Ask @Teletubis2001:

Dane Ci było próbować medytacji? Uważasz ją za zjawisko prawdziwe, czy zwyczajną, nieosiągalną bujdę?

Tulpa
Próbowałam tego jako dziecko bo zobaczyłam w jakimś programie. Pewnie przez to, że nie wiedziałam na czym to polega nic szczególnego nie odczułam lub robiłam to niepoprawnie. Myślę, że zjawiska medytacji to nie wyssane z palca głupoty :) Raczej coś w tym jest. Rozmawiałam z osobami, które czuły się inaczej po medytacji a na czym polegała ta inność nie potrafią zdefiniować. Dlatego musi to być po prostu jakieś odczucie, które doświadcza osoba medytująca. :) Nie, nie uważam tego za nieosiągalną bujdę :)

View more

Oglądasz wiadomości? Czy tak jak ja, z pewnego rodzaju nienawiścią, przełączasz jak najszybciej, kiedy widzisz wciąż to samo i słyszysz wciąż ten sam polityczny bełkot?

Tulpa
Wydaje mi się, że to nawet nie chodzi o ten polityczny bełkot, ale to to prawda unikam wiadomości. Nie ze względu na to, że nudzi mnie już ta sama gadka polityków bo czasami to nawet śmieszne, ale gdy widzę tyle negatywnych emocji po prostu unikam...
To przytłaczające, gdy nie widzę nic pozytywnego. Po co to pokazywać ludziom w takich ilościach i zalewać ich hektolitrami zła...wojną, polityczną bitwą, walką o kasę wokół, której obraca się wszystko.
Media robią ludziom breję z mózgu przekonując, że właściwie każdy uchodźca to morderca i członek ISIS a wakacje za granicą równają się przywiezienia ze sobą śmiertelnej choroby, a następnie rozprzestrzenienie jej na cały kraj. what?
Robią afery z rzeczy, które nie powinny nas interesować bo nie dotyczą nas ;) Później jest zdziwienie, że Polska to naród smutnych ludzi. bez życia, bez chęci robienia czegokolwiek, tylko tępa obojętność i akceptowanie wszystkiego co jest nam podane. Wszyscy narzekają, ale nikt nie chce zrobić czegoś pozytywnego dla samego siebie po prostu. Z drugiej strony nawet się nie dziwię. Młodzi ludzie są od początku nastawiani na negatywne patrzenie na nasz naród.
Media żerują na czyimś nieszczęściu i zarabiają na filmowaniu tego.
Nie znajduję tam nic co przekonuje mnie do pozytywnego myślenia dlatego unikam telewizji. a to przykre...

View more

Czy wszyscy powinni zarabiać tyle samo? Dlaczego tak lub nie? Miłego dnia! :>

Madzix.
Nie. Każdy z nas inaczej się poświęca pracy przede wszystkim inne zawody wybiera. Niektóre z nich są bardziej odpowiedzialne, w niektórych trzeba udostępnić swoją twarz publicznie, gdzie ludzie bez problemu mogą zrównać Cię z błotem...
W każdą pracę wchodzi inne zaangażowanie i inny poziom intelektualny, gdzie osoby właśnie na takich stanowiskach musiały sobie zapracować na to właśnie miejsce przez naukę :) pomijam oczywiście grono lekarzy czy prawników- bo tam jest to chyba najpopularniejsze, że synek czy córka dostaje na ,,pstryknięcie palca" dobrze płatne stanowisko, gdzie osoba przeciętna bez takich ,,dojść" nie ma szans dostać się np. zaraz po studiach.

View more

Dlaczego niektórzy boją się samodzielnego życia? Każdy z nas ma taki etap, gdzie prędzej czy później będzie musiał iść do pracy, wyprowadzić się od rodziców. Czemu to tak bardzo dziwi i szokuje, że ktoś chce zacząć życie na własną rękę, jak uważasz?

Madzix.
boją się tego, że sobie nie poradzą. A dlaczego szokuje innych ludzi samodzielność innych i wzięcie spraw w swoje ręce? Pewnie dlatego, że sami boją się kolejnego kroku do przodu i zostają w jednym miejscu przez długi czas, nabierając jeszcze większych uprzedzeń do samodzielnego życia, patrząc np. Na samodzielność swoich znajomych. Życie samemu na pewno wcale nie jest łatwe więc nie dziwię się ludziom, którzy nigdy nie są do końca przekonani o tym czy sobie poradzą. Wiadomo ze życie z rodzicami przez całe życie nie jest dobre i ,,każdy" zrobi w końcu krok do nowego etapu w swoim życiu. 😊

View more

Potrafisz oszczędzać czy jak masz hajsy to wszystko przepierdalasz? Masz jakąś swoją metodę, nie wiem, odkładanie na konto/do skarbonki? Na co wydajesz najwięcej, a na co Ci nie wystarcza?

Madzix.
Nie mam problemu z oszczędzaniem hajsu. Nie lubię głupiego szastania pieniędzmi i wydawania go na totalne duperele.
od 2-3 lat w każde wakacje pracuję więc jestem w stanie zarobić tyle, aby kupić sobie ubrania, buty czy inne pierdoły, o które nie proszę rodziców-bo przecież mogę sobie to kupić sama. Zarabianie samemu na siebie, już od młodego, ogarnianie swoich potrzeb własnym hajsem jest o wiele wiele lepsze niż ciągnięcie od rodziców. Po pierwsze uczy zaradności i trzymania hajsu przy dupie bo przecież ,,może się jeszcze na coś przydać" na coś ważniejszego niż kolejna bezwartościowa pierdoła. A po drugie świadomość tego, że sama zarobiłam, kupiłam i teraz mam o wiele bardziej uszczęśliwia niż ,,hop siup, poprosiłam/em mamusię czy tatusia, pojechali i kupili".
Nie lubię też ludzi, którzy potrafią przepierzyć go na totalne głupoty. Już nie mówmy o hajsach rodziców, ale własnych...po co marnować wysiłek włożony w pieniądz xddd
Nie mam konta bo nie chce żeby ktoś zabierał mi hajs za posiadanie konta... Nie trzymam hajsu w portfelu bo za często go noszę xdd Nie chowam po kontach, tylko leży sobie w miejscu, które akurat spodoba mi się na trzymanie gotówki xdd
Sporo wydaję na ciuchy, aczkolwiek robię jedne dobre zakupy bo nie lubię chodzić często na zakupy (jestem zbyt leniwa) :D Teraz najwięcej idzie mi na szkołę językową, ale opłacanie jej ze swoich pieniędzy zajebiście cieszy...
P.S Polecam... ;))

View more

Jak poradzić sobie z odrzuceniem przez ludzi?

†M†Ola
Nie mam pojęcia jak to jest nie radzić sobie z odrzuceniem przez najważniejsze osoby bo nigdy tego nie doświadczyłam, a oprócz rodziców, dziadków, rodziny i starszej o kilka lat ,,osoby" cała reszta jest mi obojętna, więc nawet jeśli ktokolwiek próbuje mnie ranić, odrzucić i zniszczyć to po prostu nie wychodzi bo te osoby nie znaczą dla mnie praktycznie nic.
I to nie jest tak, że jestem egoistką, ale uwierz mi, że to zdrowe podejście do życia. Dzięki temu nie uronię łez co jest o wiele przyjemniejsze niż zalewanie siebie hektolitrami słonej wody.
Najważniejsze osoby nie chcą mnie ranić. Nie będą mnie odtrącać od siebie bo zwyczajnie im na mnie zależy co działa też w odwrotną stronę. A odrzucana byłam wiele razy i wyszłam z tego bez szwanku.
Pewnie dlatego, że nie przywiązuję się do ludzi jak kiedyś. Większość z nich to kadra profit, której dziękuję z czystym sercem bo może będą mnie nazywać samotnikiem czy dzikiem, który nie nawiązuje kontaktu z ludźmi, ale wolę to, niż rzucanie się do osób, które nie znaczą dla mnie nic bo brak w nich najprostszego systemu wartości.
Nie wiem jak sobie poradzić z odrzuceniem. Nigdy nie miałam takiego problemu.

View more

Zdarzyło Ci się rozmawiać z osobą, która miała zupełnie niepasujący do siebie głos?

Tulpa
Tak. Dość często głos nie pasuje mi do wyglądu danej osoby. Zazwyczaj, albo spotykałam się ze słodkim, dziecięcym głosikiem, albo grubym wręcz nie kobiecym zabarwieniem głosu jeżeli mówimy tu o kobietach. lub też cienkim jak pisk pająka głosikiem. Czasami jest odwrotnie-gruby głos nie pasujący do wieku danej osoby.
Mi samej taki głos jaki mam niezbyt pasuje. ;)

View more

Na co w wyglądzie innych zwracasz największą uwagę?

Na twarz-tak, jak większość ludzi. Natomiast jeżeli już mówimy szczegółowo to zwracam uwagę na najmniejsze mankamenty.
Oczy, usta, kształt twarzy, kolor włosów.
Paznokcie-nie lubię ludzi z zaniedbanymi paznokciami :D
Figura-patrzę czy ktoś dba o siebie czy wpieprza wszystko jak odkurzacz...efekty pojawiają się szybko.
Ubranie-schludność, czystość, nie ukrywam, że patrzę również czy ktoś ma dobry gust i fajnie łączy ciuchy, chociaż nie gra głównej roli.

View more

Kim jest prawdziwy przyjaciel? Opowiedz mi o nim.

cytaty, opisy, obrazki
Prawdziwy przyjaciel to...
What?
Każdy z nas ma swoją definicję do słowa -przyjaźń/przyjaciel i niech tak zostanie. Mamy dystans do siebie-każdy inny. Rzecz naturalna. Więc może pozostawmy to tylko dla siebie bo askowe poglądy gryzą się nawzajem.
Jak dla mnie tego ,,prawdziwego przyjaciela" nie ma. Przykro mi, że mój słownik nie zaopatrzył się w to słowo, ale tak to już bywa. :)
Nie opowiem Ci o kimś kogo nie mam. Nie będę wymyślać pięknych, długich i górnolotnych opowieści o szczerości, lojalności i wzajemnym dopełnianiu siebie jaka ponoć panuje w przyjaźni.
To zwykła relacja międzyludzka. Nie róbmy z tego czegoś, aż tak wzniosłego.

View more

Wszędzie wokół tylko "prawdziwa miłość, prawdziwa miłość, prawdziwa miłość..." Jaka jest więc nieprawdziwa?

O.
Prawdziwa miłość to taka co ona go kocha nad życie i majom status w zwionsku na fb. Szternastolatka i szesnastolatek który ma meter osiemnedzienost wzrostu bo wtedy słotko wyglądajo i on do niej muwi ,,moja ksienżniczko". Musisz to zapamiętać. A nieprawdziwa miłość to jak nie ma tego co wyżej. :))))

View more

Zdarza Ci się osądzać ludzi "na pierwszy rzut oka"?

O.
Jesteśmy wzrokowcami-wszyscy. I jeżeli ktoś powie, że nie, ,,ja nie patrzę na wygląd" ,,liczy się charakter" to może przestać być ,,sympatycznym idiotą" bo to wszystko gówno prawda. Tak liczy się charakter, dzięki niemu ludzie przeważnie wiążą się ze sobą, zawierają przyjaźnie, rozstają się, opuszczają.
Tak patrzysz na wygląd. Postaw przed sobą człowieka ubranego w brudną koszulę, podarte spodnie z przetłuszczonymi włosami, a obok schludnego, zadbanego, czystego. Którego zapytasz o drogę? Tego, który wygląda na menela czy tego, który dba o siebie? Oczywiście może się okazać, że ten ,,menel" to w rzeczywistości dobry człowiek, a ten obok to przestępca, ale wydaję mi się, że większość ludzi wybierze tego, który ,,na pierwszy rzut oka" wygląda dobrze.
Zbędna byłaby gadka, że nie jest wzrokowcem, bo jestem. Ale to czy ktoś zostanie czy nie decyduje charakter.
Tak zdarza mi się oceniać ludzie po wyglądzie. I nie jest to powód do dumy, ale taka jest natura człowieka.
Nie oceniam nikogo po mieniu materialnym, ale tak jak wyżej potrafię patrzeć na kogoś przez to pierwsze spojrzenie i ocenienie w głowie jaka dana osoba jest

View more

Lubisz sztuczne rośliny? Jakie kwiaty zdobią Twój pokój?

Tulpa
Nie lubię sztucznych roślin. Na parapecie stoi kilka kwiatków, którymi opiekuje się moja mama. Wszystkie moje rośliny szybko usychają pod moją ręką. Podziwiam ludzi, którzy dbają i pielęgnują rośliny. Ja zazwyczaj zapominam o tym. Nie jestem pasjonatką hodowania kwiatów z tego też powodu mój pokój nie jest ozdobiony roślinnością. :))

View more

Next