Jak się spało małemu pastelowemu stworzonku?

Kazzumi ^μ^
Mimo że ostatnimi dniami choroba przejmuje powoli kontrole nad moim organizmem, to spało mi się całkiem przyjemnie. Pomijając fakt, że śpię praktycznie cały czas. Z jednej strony nienawidzę być chorym, bo czuję się jak totalny wrak człowieka, z drugiej jednak mam tyle dodatkowego czasu, że w końcu mogę pozwolić sobie na zrobienie kilku rzeczy, które do tej pory spychałem na dalszy plan w moim codziennym grafiku.