@ToshikoYasu

ToshikoYasu

Ask @ToshikoYasu

Sort by:

LatestTop

Jak zazwyczaj wyglądasz? Co masz na sobie itp?

PhilipMatthewRain’s Profile PhotoFilip D.
Czarne glany przed kostkę.
Kolorowe długie skarpetki lub czarne stopki.
Czarne rurki.
Koszulka StarWars lub Avengers.
Moro kurtka.
Okulary.
Grzywka spięta na samuraja, a reszta włosów rozpuszczona.
To ja mały, szary człowiek.
Jak zazwyczaj wyglądasz Co masz na sobie itp
Liked by: SovannyDillar

People you may like

DyktatorShark’s Profile Photo Dyktator
also likes
nyan9’s Profile Photo sinner
also likes
kamiol2’s Profile Photo jamez p
also likes
DamianCleverbotXD’s Profile Photo DvMIvN
also likes
Lavendianna’s Profile Photo Lavender ☽
also likes
d_zarembska’s Profile Photo Daria
also likes
KillingcookieXD’s Profile Photo ɴɑɴɑ
also likes
Sylvisssiaofficial’s Profile Photo Sylvisssia
also likes
maniera’s Profile Photo zmanierowana
also likes
Karolinkalip’s Profile Photo ❤Kicia❤
also likes
Ellebrienne’s Profile Photo Ellebrienne
also likes
Yunixo’s Profile Photo Aleksandra
also likes
Daggaaa’s Profile Photo Daga ^^
also likes
Vanilla167’s Profile Photo Hortie
also likes
KacperOrowski’s Profile Photo Repcakus
also likes
PaulaFan20’s Profile Photo PaulaFan
also likes
Agent00B’s Profile Photo вαттσ
also likes
kajcia10654’s Profile Photo Karolina
also likes
TNBM_’s Profile Photo Yaojing
also likes
Alekslender’s Profile Photo Alek Kupczak
also likes
Want to make more friends? Try this: Tell us what you like and find people with the same interests. Try this: + add more interests + add your interests

O czym myślisz każdej nocy?

Ciągle wracam myślami do czasów gimnazjum.
Niby najgorszy okres w moim życiu,
A tak bardzo za nim tęsknię.
Chciała bym przeżyć to wszystko jeszcze raz
Znów otaczać się masą przyjaciół
Co miesiąc chodzić na spotkania mangowe,
Rywalizować o największą ilość odwiedzonych konwentów.
Znów mieć przyjaciela dla którego wystarczył jeden SMS żeby był przy mnie.
Nie musieć się martwić o pieniądze.
W każdą noc myślę co by było gdybym wtedy w drugiej klasie gimnazjum się z nią nie zaprzyjaźniła,
Jaką bym była osobą.
Czy w ogóle to bym była ja?
Czy może teraz już nie jestem sobą.
Milion myśli na minutę.
O czym myślisz każdej nocy

Jak poradzić sobie z utratą najważniejszej dla nas osoby?

Nie wiem.
Ja sobie dalej nie poradziłam.
Dalej myślę co by było gdyby
Dalej wspominam
Dalej płacze
Dalej nie mam odwagi pójść na cmentarz do niego.
Jestem tak bardzo bezsilna.
Jestem wykończona.
To już ponad dwa lata.
A ja dalej czuję się tak samo pusto.
Jak poradzić sobie z utratą najważniejszej dla nas osoby

Co Cię najbardziej denerwuje?

Denerwują mnie moje emocje których kompletnie nie rozumiem.
Denerwuje mnie to że nie celowo krzywdzę przez to innych.
Denerwuje mnie bałagan w pokoju którego nie potrafię posprzątać.
Denerwuje mnie moje życie.
Co Cię najbardziej denerwuje

Czemu tak znikasz?

Ask ciągnie moje życie w dół.
Dół z którego próbuje wyjść ale sama nie daje rady.
Wracam tu gdy jestem na dnie,
Gdy staram się wtedy odbić.
Chce walczyć o lepsze jutro ale to nie jest takie łatwe.
Chcę stabilizacji.
Potrzebuję tego jak powietrza.
Postaram się już nie znikać
Ale niczego obiecać nie mogę.
Czemu tak znikasz

🖤

Nie mogę zasnąć,
Cały czas płacze,
Mam miliony myśli w głowie,
Chcę do Ciebie zadzwonić,
Powiedzieć jak się czuję,
Poprosić o pomoc,
O radę,
O przytulenie,
Ale dobrze zdaje sobie sprawę,
Że jesteś daleko,
Że to ja powinnam być twoim wsparciem,
Że nie rozumiesz co się ze mną dzieję.
Sama tego wszystkiego nie rozumiem,
Po prostu potrzebuje Ciebie tutaj.
Nie mogę zasnąć
Cały czas płacze
Mam miliony myśli w głowie
Chcę do Ciebie

Jakie jest najlepsze miejsce na pierwszą randkę?

Większość pewnie powiedziała by że kino ale co to za randka na której się nie rozmawia. Wyjście do kawiarni jest całkiem spoko ale ja np nie lubię jak druga osoba za mnie płaci więc tu często powstają "zabawne" sytuacje. Osobiście uwielbiam spacery po parkach. Bardzo lubię oglądać miasto z góry więc i jakieś dachy galeriowców są całkiem fajne (nawet jak wieje bo wtedy jest pretekst do przytulania się).
Jakie jest najlepsze miejsce na pierwszą randkę

Jak się teraz czujesz?

Fatalnie.
Poczułam że mogę zaufać. On mnie zrozumiał i zauważył to czego nikt inny nie widzi. Ale nie potrafię. Nie potrafię bo nie chce dopuścić do siebie myśli że przez samo "zrozumienie" w mojej głowie pojawia się pomału motyw "zauroczenia". To wszystko jest całkiem zabawne bo z jednej strony nie chcę go stracić w żaden sposób, a z drugiej dobrze wiem że lepiej będzie jak nasze drogi się rozejdą. Nie wiem co mam robić. Przecież to wszystko nie ma sensu. Mam już tak wielki natłok myśli że najchętniej wyjechała bym gdzieś, zniknęła z tego świata czy coś.
Jak się teraz czujesz

Samotność to brak miłości?

byakuyai’s Profile PhotoLisek
Samotność to posiadanie 600 znajomych na fb i świadomość że nie masz z kim porozmawiać.
Samotność to wychodzenie ze znajomymi na piwo i świadomość że możesz ufać tylko sobie.
Samotność to ciche płakanie w łóżku głęboko w nocy.
Samotność to duszenie wszystkich emocji w swoim ciele.
Samotność to brak bliskiej osoby.
Samotność to całe moje życie.
Samotność to brak miłości

Co u ciebie?

lajf_level_hard’s Profile PhotoPsychopata z powołania
W sumie dobrze. Wróciłam z Poznania, nawet bardzo dobrze się bawiłam. Były chwile kiedy chciało mi się płakać, kiedy byłam bardzo zła i zdołowana. Były momenty kiedy miałam ochotę wrócić do domu i nie wychodzić z niego do wakacji. Na ten moment chce mi się płakać jeszcze mocniej, przez ludzi którzy mieli być, a ich nie ma, przez nadmierną interpretację piosenek które mi ludzie wysyłają, przez to że czuje że to wszystko moja wina, przez to że rodzice przede mną ukrywają stan zdrowia ojca (chociaż uszy mam i wiem co jest grane). Mam dosyć tego wyścigu. Tego że ciągle ludzie wywierają na mnie presję, tego że każdy powtarza mi że się zepsułam, a tak naprawdę dopiero teraz zaczynam być sobą. Mam dosyć tej szkoły, tych wszystkich ludzi w około, mam dosyć tej jebanej nienawiści którą ludzie okazują względem mnie, mam dosyć tego że oni wszyscy są tak bardzo fałszywi, tego że nawet jak robię coś dobrze to znajdzie się taki który wytyka mi błędy, tego że wszyscy udają. Ale ja nie jestem ślepa, naprawdę widzę to wszystko i niszczy mnie to jeszcze bardziej. Dlaczego? Bo wszystkie emocje tłumie w sobie, nawet nie pamiętam kiedy ostatni raz płakałam, kiedy ostatni raz mogłam z kimś pogadać tak szczerze od serca. Zawsze wszyscy powtarzają że robię "z igły widły" że to co mówię to tak mały problem ze sobie z tym poradzę. A przestaje sobie radzić. Chcę mi się tylko płakać. Chcę się zamknąć w pokoju i nie wychodzić z niego, już nigdy. Chcę mieć kogoś z kim mogła bym czuć się bezpieczna, do kogo mogła bym się przytulić i nie martwić o niczym. Chcę odpocząć, a nawet tego nie mogę.
Wracając bo troszkę się zagalopowałam, co u mnie? A bardzo dobrze ^^ jakoś to będzie ^^ no nie?

View more

Co u ciebie

ρѕz¢zółкσ נαк ѕιę мαѕz? 🐝🍯

byakuyai’s Profile PhotoLisek
Jak się mam? Hmmmm dobre pytanie... Zauważyłam że zawsze tutaj wracam w momencie gdy mam jakieś "gorsze dni". Kiedy zaczyna mi siadać psychika i muszę wszystko z siebie wyrzucić i znowu "zaczynać od początku".
Jak się mam? Jestem zmęczona psychicznie, monotonia wkradła się do mojego życia. Nie dzieje się nic nowego, nic ciekawego, tylko praktyki, dom, praktyki, dom i tak w kółko. Znowu zaczęłam uciekać w muzykę. Budzę się rano zakładam słuchawki, wychodzę na praktyki, do sklepu, szkoły czy w inne miejsce... słuchawki na uszach. Na praktykach włączone radio, w szkole słuchawka w uchu. Wracam do domu słucham muzyki. Czy to jest ta moja mała ucieczka od codzienności? Ciekawe czy pomaga czy może po prostu uzależnia jak ostatnio. Znowu wszystko mnie przytłacza, chodzę nie wyspana, zmęczona, rozdrażniona, brak mi sił do życia. Brak motywacji by wstać rano z łóżka, brak celu do którego chciała bym dążyć, brak szczęścia tam gdzie wcześniej było go pełno. Wracam do domu i nie wiem co mam ze sobą zrobić. Siadam na łóżku, włączam laptopa i patrzę się w pustą tapetę i myślę. Długimi godzinami myślę i zastanawiam się jak by moje życie wyglądało gdybym nie zahaczyła się o tych "gimnazjalnych przyjaciół". Oni wywrócili moje całe życie do góry nogami. Zastanawiam się co by było gdybym jednak nie podążała za "marzeniami", jak bym wyglądała i kogo miała bym obok siebie. Czasami naprawdę mam ochotę cofnąć czas do początku gimnazjum i nie dopuścić do tego wszystkiego. Może wyszła bym na tym wszystkim lepiej. Ale cóż dzisiaj jestem tu i "żale się" (chociaż nawet nie wiem czy tak to mogę nazwać bo nic poważnego się nie dzieje, nic wielkiego nie powiedziałam, a jednak jest to w jakiś sposób cholernie dla mnie ważne.) paru osobom (może aż całej jednej) jak bardzo "Smutne/ciężkie" są ostatnie moje momenty życia. Ostatnio coraz częściej łapię się na tym że czuje ten zabawny ucisk w gardle który prowokuje do płaczu.
Podsumowując u mnie wszystko dobrze ^^

View more

ρѕzzółкσ נαк ѕιę мαѕz

Next

Language: English