Ask @TurnThePage22:

Jaki był ostatni, naprawdę dobry film obejrzany przez Ciebie?

Oglądam mało filmów. Zdecydowanie za mało. Ostatnio byłam na "W pierścieniu ognia". Wiem, banalne. Ale trylogia książki bardzo mi się spodobała, dlatego poszłam. Pierwsza część ekranizacji nie była wspaniała, jednak podczas oglądania drugiej części czułam ciarki. Zresztą dwójka jest moją ulubioną częścią. : ) Tylko ten płomień... został zrobiony jak w latach 90.
Jest też film "Metallica: Through The Never", na którym byłam kilka miesięcy temu. Fajna sprawa dla tych, którzy nigdy nie byli na ich koncercie(czyli niestety ja). Szkoda tylko, że byłam zmuszona do siedzenia. Film to nie sam koncert, ale także rozgrywająca się akcja chłopaka. Dziwna, bardzo dziwna akcja. Z tego co mi wiadomo, na tym filmie niewiele zarobili, jeżeli nawet nie ponieśli jakichś strat. Mnie się spodobał. : )
Naprawdę dobry film to naprawdę dobry aktor, bo to od niego zależy większość.
Tyle.

View more

Related users

Cena jakiego produktu lub usługi jest, Twoim zdaniem, strasznie zawyżona?

-Płyty. Wszelkiego rodzaju, z muzyką czy z grą. Wszyscy się dziwią, czemu już nikt nie kupuje płyt z muzyką tylko "nielegalnie ściąga". Przepraszam, ale jak mam do wyboru muzykę za free albo za cztery dychy, to nawet nie interesuje mnie to, że artysta z tego nic nie ma, że ściągnę jego utwór.
-Książki. Także wszelkiego rodzaju, nawet podręczniki(co roku na to 3 stówy idą się jebać). Przesada, żeby za książkę płacić aż tyle. A jak ją książkę i okaże się "do dupy"? Oczywiście, są recenzje, ale one większość spoilerują, poza tym człowiek może mieć inny gust. Biblioteka to inna sprawa, nie? Czekasz na książkę pół roku i dają Ci DWA TYGODNIE na przeczytanie. Byłoby spoko, gdyby nie szkoła i kochane prace domowe, nie? ; )
-Ciuchy. Bluzka za 140 zł?
Tyle.

View more

Czy lubisz psy?

Hmmm... Odpowiem tak: Nie lubię kiedy są gnębione, obdzierane ze skóry czy w nieprzyjemny sposób wykorzystywane, jednak nie szaleję za nimi jak większość ludzi. Nie ruszają mnie szczeniaki. I ten odwieczny spór: kot czy pies(RATUJCIE!). Obu nie lubię. Oczywiście, zdarza się przypadek kiedy to zwierzę rusza moje serce. Kiedy dowiaduję się o jakimś superowym wyczynie psa, np. uratował faceta, który wpadł na tory albo powiadomił domowników o pożarze w środku nocy. Ale to wszystko. Psy są za bardzo ufne, a koty zachowują się jakby to one były na całym świecie najważniejsze.
Ciekawostki, którymi i tak nikt się nie interesuje:
-Nigdy nie zjadłam psa
-Nigdy nie uderzyłam psa
-Najbardziej na świecie chcę(brzmi strasznie pusto)żółwia, żeby mi się pałętał pod nogami oraz rybki *.*, które co dwie sekundy tracą pamięć i by o mnie zapominały, ale to nieważne.
-Możecie nie uwierzyć, ale kiedyś chciałam mieć psa. Chciałam rozwiązywać z nim kryminalne za-gad-ki!
TYLE

View more

Next