Jaka piosenka najlepiej opisuje Twój dzisiejszy dzień?

Mam dyplom.
Tylko cioty odmieniły moje nazwisko, którego się kurwa nie odmienia! I tylko raz w życiu zdarzyło się, żeby nie odmienili.
Tak samo gdzieś napisali "dla państwa Pustelników (Pustelnik)/Patrzałków (Patrzałek)" i dziewczyny zwróciły na to uwagę, a pani na to że trzeba wcześniej zgłosić, że nazwiska się nie odmienia, no kurwa mać.
Sama sobie ten dyplom poprawiłam, bo nie mogłam patrzeć. Zresztą nikt nie będzie widział tego dyplomu, to sobie mogę.
Dyplom wypisywał POLONISTA. I było to napisane tak, jakby to pisał pierwszoklasista. Czyli brzydko i brakowało mi tych kresek przy I.
Nauczcie się tego -,-
Jest w szkole taki Szuba. To ok, napisaliby "dla Szuby", ale "dla państwa Szubów" brzmiałoby chujowo.

The answer hasn’t got any rewards yet.