Ask @Warniss:

05.06 - wypuść z siebie emocje.

mniezapytaj
Był dla mnie ważny - to nie podlega wątpliwościom. Całymi miesiącami czekałam na jakąś zmianę by móc powiedzieć, że tkwimy w tym wspólnie. Wierzyłam, że odpowiedzialność nie spoczywa tylko na moich ramionach, ale jeśli to miało nas ochronić przed upadkiem, zgodziłam się na konsekwencje.
Myliłam się.
Rosnące poczucie winy nie nakłaniało mnie do kolejnej szansy. Każdego dnia widziałam w sobie coś na wzór potwora - kreatury stworzonej na potrzebę przyszłych wspomnień. Dla dobra ogółu pozwalałam przypiąć sobie łatkę, bo ludzie lubią obarczać się winą. Nie przeszkadzały mi nieprzychylne spojrzenia, bo przecież wiedziałam, że przyświeca mi konkretny cel. Każda droga była dobra, jeśli miała zakończyć się sukcesem. Tym samym uważałam, że również czynię słusznie. Jak dotąd, kiedy wszystko się schrzaniło.
To przy nim nauczyłam się trwałości.
Teraz nie wiem.

View more

W miłości na pewnym etapie dążymy do tego by zamieszkać z Naszą drugą połówką. Dlaczego? Co jest w tym najpiękniejsze?

Tygrysiątko
Nigdy nie napełniam całego czajnika wodą, bo wtedy gotuje się zbyt długo,
ale jeśli musiałabym robić dwie herbaty co rano, robiłabym
- dla Ciebie.
Chyba właśnie to jest najpiękniejsze w miłości. Świadomość, że każdej nocy i każdego ranka mamy przy sobie kogoś, kto jest dla nas częścią świata. Wzajemnie się poznajemy i odkrywamy dziwactwa, które kryliśmy przy sporadycznych spotkaniach. I nawet nam to nie przeszkadza, bo ten cały, popieprzony świat chcemy przemierzać razem. Od zmierzchu do świtu. Akt oddania i heroiczna odwaga, odsłaniane przez wspólną przyszłość.

View more

Obawiasz się zmian?

Queen_Bee
Pewnie, że tak.
Jestem jeszcze na tyle racjonalna by do każdej ze zmian podchodzić z rezerwą.
I choć chętnie witam nowości, boję się utracić tego, co miałam wcześniej. Czasami nawet najpiękniejsza wizja, którą może nam przynieść ryzyko nie jest w stanie zastąpić ówczesnego spokoju. Możesz to nazwać bezpieczeństwem albo ograniczeniem, wybór zawsze jest nasz.

View more