@WieszczNarodowy

Adam Mickiewicz

Ask @WieszczNarodowy

Sort by:

LatestTop

Wieszczu luby, poeto mój drogi, Czy witasz jeszcze w skromne aska progi?

Zawitałem i powróciłem,
ach, jakże za czasami internetu tęskniłem.
Niestety, wywieźli mnie w Syberii głąb,
a moje przybycie tu ogłosiło stado trąb!
Liked by: anhedonia

ale ja jestem pierdolnięty

Chłopcze, jakiegoż ty słownictwa używasz?
Ja wszak nie przeczę, iż ty możesz być niespełna rozumu
lecz jako mego szkiełka mędrcowskiego oko rzecze
więcej kultury na mym asku nie złorzeczę.
Liked by: Karolina anhedonia

Zaiste na maku zawsze zacna bania! Współczuję sąsiadom Twych jęków słuchania... Czy może sąsiadów w Nowogrodzie nie posiadasz i wyalienowany sam do siebie gadasz?

Ach, chwilowo, niestety, nie w Nowogrodzie rezyduję.
Póki gorące, żelazo w Warszawie kuję.
Żony sobie szukam, bo samotnie samemu obiady gotować,
i na mym dworku poetyckim wśród leśnych ptaków śpiewu jodłować.
Lecz sąsiedzi z Nowogrodu uciekli.
Gdy tylko usłyszeli śpiew mój daleko pobiegli.
Smutek, och, smutek być sam w okolicy,
szczególnie, gdy czasem odwiedzą mnie politycy.
Liked by: Karolina anhedonia

Czy jesteś zakochany/a?

Zakochany!
Cóż to za słowo, barany!
Owszem, ja i moja Marylka!
Moja piękna, cudowna, baryłka!
Niestety, ona wszak woli kogoś innego,
więc nie przejmuj się mym złamanym sercem, kolego.

O wieszczu najwspanialszy, liryki lilijo! Czy pod prysznicem śpiewasz pieśń o sole mijo?

O dziecię moje kochane!
Ja poetą jestem, nie śpiewakiem!
Lecz pod prysznicem każdy ma dobrą banie,
więc mój skrzekliwy głos miesza się ciągle z makiem!
Liked by: anhedonia

Language: English