Ask @Woman_In_Light0:

Lubisz rośliny? Masz jakieś w domu?

Nami Chan
O tak, bardzo lubię roślinki!
Mój pokój jest dość malutki, więc mam jedynie kaktusiki na parapecie, a dzisiaj dokupiłam sobie bazylię w małej doniczce i już nie mogę się doczekać, kiedy urośnie. Natomiast w pokoju rodziców jest mnóstwo kwiatków, bo moja mama je uwielbia. W naszym domu odkąd pamiętam zawsze było dużo roślin, zieleni, przez co jest on taki przytulny.
Ogólnie jestem wielką fanką natury i przebywając na zewnątrz, wśród drzew czy innych roślin, czuję się dużo spokojniejsza, zrelaksowana. Dlatego też tak bardzo dotyka mnie to, co dzieje się z naszą planetą - co my sami z nią robimy. Powinniśmy pamiętać, że natura jest naszym przyjacielem, a nie wrogiem i wspólnie o nią dbać.
Bo bez niej nie byłoby też nas.
Pamietajcie o podlaniu swoich roślinek! 💛

View more

Jak ci mijają wakacje? ?

Nami Chan
Muszę przyznać, że całkiem dobrze ?
Wczoraj po raz kolejny wybraliśmy się z mamą i bratem nad morze. Pogoda była na to idealna, bo woda nie była tak zimna jak poprzednim razem, ale przyjemnie chłodziła nagrzaną od słońca skórę. Uwielbiam chodzić w wodzie zanurzona do pasa i czuć omiatające mnie delikatne fale. Od zawsze ciągnęło mnie do wody, ale (o ironio!) nigdy nie miałam okazji nauczyć się pływać.
Popołudniowe słońce nie wzięło nas tak bardzo, mieliśmy też krem z filtrem, więc opalenizna jest niewielka, ale samo wylegiwanie się na kocyku było bardzo relaksujące. Należy wspomnieć też o pysznych gofrach z bitą śmietaną, które zafundowaliśmy sobie wracając do domu.
Przyda mi się ten spokój i odprężenie, gdy we wtorek będę odbierać wyniki matur >.<
Trzymajcie się i pijcie dużo wody! ?
(Zdjęcie moje, proszę nie zabierać.)

View more

+1 answer Read more

♡♡

╱ la casa de papel pl
Serial "Niewiarygodne" pochłonęłam w trzy dni.
Właśnie skończyłam ostatni odcinek.
I wow. Po prostu wow.
Nawet nie wiecie, jak się cieszę, że na niego trafiłam, bo jest w nim coś, co nie pozwala się oderwać. Co sprawia, że żyje się tą historią, tak samo jak żyją nią bohaterowie. Może chodzi o jego autentyczność. Może o poruszany w nim problem, ktory zawsze gdzieś tam we mnie wywoływał konkretne emocje, silniejsze emocje. A może to jedno i drugie.
Wiem, że gwałt to trudny temat i dlatego też jestem pełna podziwu oraz szacunku dla przedstawionej w serialu historii. Bo zdaję sobie sprawę, że na świecie są takie kobiety jak Marie - zlekceważone przez władze, podejrzewane o kłamstwo, podczas gdy dopiero co przeżyły w swoim życiu coś okropnego. Ale wiem też, że są tacy policjanci jak detektyw Duvall, którzy nie odpuszczają i domagają się sprawiedliwości, walczą w obronie każdej skrzywdzonej osoby.
Nie wiem, co jeszcze mogę powiedzieć. Zbyt wiele we mnie emocji, żebym mogła wszystko opisać.
Obejrzyjcie, bo warto.

View more

. Łatwiej ładujesz akumulatorki w ciszy czy w hałasie? :3

Ꮐɾeeᥒ Ⲋρooky
Zazwyczaj w ciszy, chociaż nie takiej całkowitej.
Najlepszym miejscem dla mnie do "ładowania akumulatorków" jest podwórko, gdzie mogę usiąść na zrobionej przeze mnie ławce albo położyć się na kocyku w cieniu drzewa. Kontakt z naturą działa na mnie tak kojąco. Lubię zamknąć oczy, wsłuchać się w śpiew ptaków, poczuć jak wiatr porusza lekko moimi włosami, a słońce obdarowuje swoim ciepłem. Pooddychać świeżym powietrzem, najlepiej porannym lub późno wieczornym - to najlepiej mnie relaksuje. Nie pogardzę też wtedy kubkiem ulubionej herbaty.
W takich chwilach bierze mnie na różnego rodzaju przemyślenia. To też w tym lubię. Lubię pozwolić swoim myślom błądzić, zapuszczać się w najdalsze, nieodkryte jeszcze zakamarki, szybować wysoko. Taka namiastka wolności.
Jako introwertyczna dusza nie potrzebuję towarzystwa do regeneracji, bo właśnie na nie zużywam swoją energię. Jest jednak osoba, przy której łatwo jest mi się naładować.
Chłopiec, do którego należy moje serce ❤

View more

Powiedz co Ci się ciśnie na usta?

Christopher Stars
Mamy dzisiaj Europejski Dzień wsparcia dla Ofiar Przestępstw z Nienawiści i uważam, że powinniście o tym wiedzieć.
Tolerowanie "inności" od zawsze przychodziło nam z trudem. Ludzkość od samego początku dzieliła się ze względu na religię, kolor skóry, pochodzenie, status społeczny czy orientację seksualną. Kłóciliśmy się, biliśmy, wykorzystywaliśmy, prowadziliśmy wojny. Tylko dlatego, że zbyt mocno wierzyliśmy, iż nasza "normalność" jest tą właściwą.
Ale czy naprawdę tak jest?
Może powinniśmy choć na chwilę wejść w buty osób, które dyskryminujemy, krzywdzimy i obrażamy przez to, że się od nas różnią. Zauważyć, że to zwykli ludzie, posiadający własne zdanie, uczucia i marzenia, jak każdy z nas. Zobaczyć w nich to, co inne i powiedzieć sobie "to jest okej". Bo jest. Dopóki nie wyrządzasz innym krzywdy, twoja odmienność jest w porządku. I nikt nie ma prawa zabronić ci żyć w zgodzie z samym sobą, bez względu na to, w co wierzysz, jak wyglądasz, czy kogo kochasz.
Bądźmy dla siebie mili. Świat nie potrzebuje kolejnych fal nienawiści, bo to nas niszczy i osłabia.
Potrzebujemy miłości i zrozumienia.
Pamiętajmy o tym, nie tylko dzisiaj ?

View more

+1 answer Read more

<3

Stark
To, co dobre, zawsze szybko się kończy.
Mój wakacyjny pobyt u mojego chłopca niestety dobiegł końca i siedzę właśnie w pociągu, korzystając z chwili, gdy mamy dłuższy przystanek. Jestem spokojniejsza niż godzinę temu, ale to tylko dlatego, że wokół są ludzie, a ja staram się nie myśleć o tym, co minęło.
Ostatnie dni były cudowne. Pełne szczęścia, miłości, śmiechu i czułości, których tak bardzo mi brakowało. Za każdym razem podsyca to jednak apetyt na kolejne porcje.
Kolejne.
I kolejne.
Tęsknię ❤

View more

Jak się masz? ???

♡. Trixx .♡
Czuję się zawiedziona i zła.
Ponad połowa z nas znów opowiedziała się za Panem Dudą. Po tym wszystkim, czego przez 5 lat byliśmy świadkami. Po głośnych protestach, niepokoju Unii Europejskiej oraz zainteresowaniu zagranicznych mediów.
Czy dla większości Polaków to naprawdę nie ma znaczenia?
Czy nie liczą się dla nich wolne sądy i media, tolerancja i wzajemny szacunek?
Czy naprawdę dali się przekupić 13. i 14. emeryturą, 500+, 300+, wakacyjnym bonem?
Nie chce mi się w to wierzyć, ale taka jest rzeczywistość.
Wiecie, boję się o to, co będzie teraz. Boję się o przyszłość swoją i Polski. Nie chcę patrzeć, jak ten kraj zniekształca się coraz bardziej, odchodzi od demokratycznych wartości i jest rządzony przez ludzi, którym nie ufam. Ludzi, którzy szerzą nienawiść. Ludzi, którzy nas dzielą. Ludzi, którzy nie szanują Konstytucji!
Jak widać, nie przybyło nam przez te 5 lat rozumu, niczego się nie nauczyliśmy. Wciąż myślimy tylko o sobie, o własnej kieszeni.
Pozostaje nam teraz tylko czekać i mieć nadzieję, że to przetrwamy.

View more

Jakie plany na wakacje? Zapraszam do mnie na profil :)

książki które warto przeczytać
Moim jedynym realnym planem jest wyjazd do mojego chłopca ❤
Zostało 7 dni.
Dokładnie to 6 dni i niecałe
17 godzin.
Przez pandemię nie mogliśmy się spotkać w kwietniu, a co za tym idzie, nie widzieliśmy się od prawie pół roku.
To było najdłuższe pół roku w moim życiu. Nigdy więcej nie chcę być zmuszona, aby wytrzymać bez Niego tyle czasu, bo moje serce tego nie zniesie.
Teraz z każdym dniem czuję coraz większą ekscytację. Będzie wspaniale!
❤❤❤

View more

Jaki serial polecasz z netflixa?

тωσנα ωłαѕиα иιкσтуиα тσ נα !
Wymienię kilka swoich ulubionych:
? "Sense 8"
? "Stranger Things"
? "Mgła"
? "Lucyfer"
? "Sex education"
? "The end of the f***ing world"
? "Ty"
? "Dom z papieru"
? "V-wars"
? "13 powodów"
? "Fala"
? "Kierunek: noc"
? "Zagubieni w kosmosie"
? "Sherlock Holmes"
Zrobiła się z tego dość długa lista ?
Ale wszystkie te produkcje bardzo sobie cenię i w każdej z osobna się zakochałam. Może niektóre nie są tak bardzo znane, myślę jednak, że jest to ich atutem.
Ściskam ciepło! ?

View more

Koniec roku szkolnego, połowa roku za nami, początek lata. A Ty w jakim etapie swojego życia jesteś? Coś się kończy czy zaczyna?

Christopher Stars
Koniec szkoły.
Początek wakacji.
Nie wiem sama, jaki to etap w moim życiu. Wydaje mi się, że będę mogła to stwierdzić dopiero wtedy, gdy już w pełni w niego wejdę. Na razie czuję się zawieszona, jakbym dostała przerwę od życia, choć nie jestem pewna, czy tego właśnie chciałam.
Z wiekiem wszystko staje się coraz bardziej skomplikowane, decyzje podejmuje się z większym trudem. Może dlatego, że niesie się ze sobą bagaż doświadczeń, dotychczasowych dróg i konsekwencji, jakie za sobą niosły. Więcej się myśli, analizuje, rozpatruje wszystkie "za i przeciw". Brak w tym wszystkim miejsca na spontaniczność, życie chwilą.
Bo może to nie problemy są bardziej skomplikowane, ale my je takimi widzimy.
Chyba czas przestać utrudniać sobie życie.

View more

TAK JAK JA! Chociaż lubię też np piwa, drinki z Bacardi. Prosecco, Wino musujące. Ale wino słodkie czerwone wygrywa, można je pić samo.

Doux Neante
O, super! c:
Ja piwa nie lubię, raz spróbowałam na urodzinach u koleżanki i stwierdziłam, że to nie dla mnie. Mocniejsze alkohole już w ogóle odpadają, sam zapach mnie odstrasza.
Ale wino musujące jak najbardziej. Ostatnio próbowałam truskawkowe Fresco i było przepyszne, to aktualnie jedno z moich ulubionych ?
Chcę się zaopatrzyć w jakieś winko, żeby poświętować koniec szkoły, ale nie mogę się zdecydować - chyba mimo wszystko postawię na klasyczne słodkie czerwone ❤
Kto przyjdzie się ze mną napić? Mam do zaoferowania również truskawki prosto z domowego ogródka, wygodną ławkę z palet z widokiem na zachód oraz ciepły kocyk w jednorożce!

View more

+1 answer in: “Lubisz wino? ?? Jeżeli tak to czerwone czy białe? Słodkie czy wytrawne? ?”

?

Pewnie wszyscy doskonale wiecie, że jutro odbywają się wybory na prezydenta.
I chcę Was poprosić, żebyście poszli zagłosować.
Często jest tak, że wmawiamy sobie, iż jeden głos nic nie zmieni, ale musimy sobie uświadomić, że nie tylko nas nachodzą takie myśli - a kiedy w podobny sposób będzie myślało kilkadziesiąt, a nawet kilkaset tysięcy Polaków, robi się z tego ogromna różnica. Uważamy, że nie ma idealnego kandydata, więc jaki sens jest kogokolwiek wybierać - ale nikt nie jest idealny, a przecież "mniejsze zło" zawsze jest lepsze od większego.
Nie powiem Wam, na kogo głosować, żeby w naszym kraju było lepiej, bo sami musicie zdecydować. Ale podejmijcie tę decyzję i idźcie jutro postawić krzyżyk przy swoim kandydacie. Nie bądźcie obojętni. Nie rezygnujcie ze swojego PRAWA.
Jeśli ktoś ma duże wątpliwości na kogo głosować, polecam
https://latarnikwyborczy.pl/
Pomoże znaleźć kandydata z poglądami, które są Wam bliskie.
Trzymajcie się, Kochani ?

View more

Tak w ogóle to zauważyłam, że jako jedyna ciągle dumnie nosisz hasztag #BN i się przez to wzruszyłam~ ^^

Ꮐɾeeᥒ Ⲋρooky
Ooo, jak słodko >.<
Books Ninja na zawsze w naszych serduszkach! ❤
•●•●•●•●•●•●•●•●•●•●•●•●•●•●•●•
"Bo jeśli raz przywykliśmy do tego, aby radość i pociechę czerpać z książek, to już się bez nich nie potrafimy obejść."
•●•●•●•●•●•●•●•●•●•●•●•●•●•●•●•

View more

Jak się masz? ??

♡. Trixx .♡
Pożegnania są trudne.
Przeżyłam ich w swoim życiu bardzo wiele, ale nadal wywołują u mnie tak samo silne emocje - bez względu na to czy żegnam się z czymś czy kimś, na zawsze czy na jakiś czas. Czuję smutek, zbliżającą się tęsknotę, wzruszenie, melancholię i jeszcze takie dziwne uczucie, którego nie umiem nazwać. Pojawia się, gdy dociera do mnie, że coś się kończy. Bezpowrotnie. Że już nigdy więcej nie zrobię jakiejś rzeczy, nie zobaczę jakiejś osoby, nie będę w jakimś miejscu, a przez długi czas było to częścią mojego życia.
Czułam się tak wczoraj, kiedy żegnałam się ze swoim technikum.
"Dzięki Wam wierzę, że to, co robię, ma sens."
Te słowa Pani A., wypowiedziane drżącym od łez głosem zapadły mi w pamięć. Bo w tym momencie poczułam się... ważna. Poczułam, że jestem w stanie coś zmienić, coś udowodnić, pokazać. Wychowawczyni zawsze w nas wierzyła, cieszyła się naszymi sukcesami, była częścią życia każdego z nas. Nie była tylko panią ze szkoły, ale kobietą, która wspierała nas w chwilach, gdy tego potrzebowaliśmy. Motywowała. Inspirowała. Uczyła czegoś więcej niż przedmiotów zawodowych.
Nauczyła mnie, że każdy z nas ma wpływ na swoje życie. Że nie można się bać spełniać swoich marzeń. I podarowała mi serdeczny uścisk, który będę pamiętać do końca.
Pani A., mam nadzieję, że zobaczymy się wcześniej niż za 10 lat ?

View more

Śliczny masz naszyjnik. Jaki kamień jest w środku? Czy to może coś innego? Ma jakieś znaczenie, jest symboliczny?

Frisjel ☑️
Dziękuję Ci bardzo! ?
To niestety nie jest żaden z kamieni szlachetnych, zwykła błyskotka, chociaż dla mnie ma wartość sentymentalną. Miło, że pytasz o znaczenie symboliczne, bo ozdoba rzeczywiście takie posiada i właśnie ze względu na to też tak ją lubię. Oryginalnie jest to wzór pierścionka, ale ja dużo bardziej preferuję ozdoby na szyi, dlatego skusiłam się na taką jego wersję.
Claddagh ring - jest to pierścień, pochodzący z Irlandii, noszony jako symbol przyjaźni lub małżeństwa. Poznałam jego historię, kiedy przygotowywałam się na wyjazd do Galway na praktyki i bardzo mnie zauroczyła. Jest kilka wyjaśnień pochodzenia pierścienia, ale mnie najbardziej urzekła historia Richarda Joyce’a, który po porwaniu w czasie podróży statkiem stał się niewolnikiem złotnika, od którego nauczył się fachu, a dzięki zarządzeniom nowego króla mógł wrócić do Irlandii, aby poślubić ukochaną. To właśnie jej na zaręczyny podarował pierścień.
Serce jest symbolem miłości.
Dłonie są symbolem przyjaźni.
Korona jest symbolem wierności i uczciwości.
Naszyjnik podarowałam sama sobie, więc można powiedzieć, że jest to znak przyjaźni z samą sobą i będzie to prawdą. Zielony kamień w sercu przypomina mi o sile nadziei, bo czasem zdarza mi się o tym zapomnieć. Jest to też pamiątka, która przywołuje te szczęśliwe wspomnienia, związane z moim pobytem w Irlandii.
Ale dzięki niej pamiętam też, ile przetrwałam.
(Zdjęcie moje, proszę nie zabierać.)

View more

+3 answers in: “Jak się masz? ??”

Czuję się podobnie.

☽ ᴬᴹᴱ ☾
Ach, więc nie jestem tu sama >.<
Nie wiem, skąd to się bierze, ale nie czuję się przystosowana i gotowa do takiego życia, jakiego oczekują ode mnie inni. Ciągłe pytania: co dalej? Idziesz na studia? Jaki kierunek? Praca? Związek? Dziecko? Mieszkanie?
Presja otoczenia sprawia, że jeszcze bardziej się gubię. Bo mimo, że skończyłam już szkołę i powinnam mieć konkretne plany na przyszłość, to jest to tylko teoria. W praktyce wciąż szukam swojego miejsca, swojej dziedziny, swojego talentu. Cholera, ja nadal szukam samej s i e b i e.
Chcę próbować, sprawdzać, doświadczać. Chcę się odnajdywać i znowu gubić.
Chcę, żeby moje życie było warte zapamiętania, żeby coś znaczyło.

View more

+3 answers in: “Jak się masz? ??”

Ty jesteś taka młoda?! :o!!!!

Doux Neante
Młoda? Czuję się staro ?
Od prawie pół roku jestem 20-letnią dziewczyną. Kto by pomyślał, że czas tak szybko popłynie i zanim się obejrzę, od mojego wejścia w dorosłość miną już dwa lata. Nie czuję się gotowa na pełne, dojrzałe i odpowiedzialne życie, a jednocześnie odnoszę wrażenie, że jestem bardziej "dorosła" od niektórych rówieśników. Nie umiem się odnaleźć w takiej rzeczywistości.
Tak poza tematem, przeszłam małą metamorfozę. Moje włosy potrzebowały cięcia, a ja potrzebowałam zmiany. Na dole przedstawiam Wam różnicę w długości - nie jest aż tak ogromna, ale podoba mi się.
Udanego weekendu, Moje Światełka! ?

View more

+3 answers in: “Jak się masz? ??”

Jak się masz? ??

♡. Trixx .♡
Lepiej.
Wczoraj skończyłam mój maraton maturalny i strasznie się cieszę, że mam to już za sobą. Jeśli chodzi o podstawę, to jestem przekonana, że wszystko zdam, chociaż sprawdzając odpowiedzi z matmy załamałam się głupimi błędami, jakie zrobiłam. Byłam dziwnie rozkojarzona, sama nie wiem dlaczego. Jeśli natomiast mowa o rozszerzeniach, to jestem zadowolona z polskiego, bo problem wydał mi się przystępny i sporo o nim napisałam. Z angielskim też chyba nie było tak źle, temat rozprawki był naprawdę fajny i nie miałam dużego problemu, żeby wymyślić argumenty.
Teraz pozwalam sobie na kilka dni relaksu, a potem powtórki do egzaminu zawodowego. Muszę sporo rzeczy sobie przypomnieć, ale myślę, że dam sobie radę. Nawet jeśli teraz nie zdam, to w styczniu mogę spróbować jeszcze raz ?
W międzyczasie wybieram się nad morze, do fryzjera i na uroczyste zakończenie dla maturzystów. Czerwiec jest pełen wrażeń.

View more

+3 answers Read more

?Co robisz by nie oszaleć??

☽ ᴬᴹᴱ ☾
Chowam.
Zamykam.
Odsuwam.
Kiedy uczucia kłębią się we mnie, grożą powodzią, wybuchem, katastrofą - ja wtedy ściskam je w sobie jeszcze mocniej i chowam do najgłębszej szufladki. Zamykam na kluczyk i odsuwam się na bezpieczną odległość. Zajmuję umysł wszystkim, byle tylko nie pamiętać o tym, co ukryte: uczę się do matury, czytam, oglądam seriale, piszę, gotuję, siedzę na ławce, obserwując przyrodę, piję uspokajające herbatki. To działa, bo przez te zajęcia nie mam czasu skupiać się na czymś innym. Ukrywam szaleństwo pod starannie dobraną powłoką ze zwykłych, życiowych spraw, starając się funkcjonować tak, jakby wcale go tam nie było.
Ale...
Ale wiecie, to nie zawsze jest takie proste. Bo tego nie da się zamknąć na zawsze - nieprzetrawione, nieprzerobione, niedokończone uczucia i emocje w końcu upomną się o swoje. Pozostaną w zamknięciu, ale spokój będzie tylko pozorny, gdyż gdzieś w środku zawsze będzie jakieś ziarenko niepokoju, wątpliwości. Strachu. Że gdy już się otworzy tę szufladkę, to życie nie będzie już takie samo, ja nie będę taka sama, że nie bede mogła już znowu jej zamknąć i szaleństwo przejmie nade mną kontrolę.
Dlatego nie chodzę spać późno, bo nocą szufladka kusi jeszcze bardziej. W ciemności wyciąganie emocji i przyglądanie się im wydaje się atrakcyjne, a ja niemal zawsze się na to nabieram. Myślę i piszę to, co myślę. Czuję i piszę to, co czuję. Jestem jak otwarta książka, wszystko można wyczytać, nie omijam stron, nie zamykam okładki.
Prawda jest taka, że chcę oszaleć.
Ale los stawia mnie przed wyborem i sprawia, że muszę zmusić się do normalności.
Przynajmniej na jakiś czas.

View more

W jaki wyjątkowy sposób, pożegnasz kończący się dzisiaj Maj?

Doux Neante
Położę się w ciemności przy otwartym oknie, za którym na czystym niebie zaczynają migotać gwiazdy.
Pomyślę o tym, co tegoroczny maj mi podarował.
Nadzieję.
Mimo, że ona zawsze gdzieś się we mnie tliła, to maj rozpalił ten płomień. Przyszło ciepło, słoneczne promienie pogłaskały mnie po twarzy i ramionach, jak dzisiejszego dnia, gdy siedziałam z bratem na ławce i wspominałam dawne czasy. I to ciepło wniknęło przez skórę do mojej duszy, napawając mnie niezachwianym spokojem i pewnością, że wszystko będzie dobrze. Przez ostatni miesiąc wierzyłam w to bardziej niż przedtem, chociaż wiem, że nie powinnam. Nadzieja bywa złudna. Jest piękna, ale potrafi dobić w momencie, kiedy najbardziej potrzebuje się oparcia. A ja jestem naiwna, bo wierzę, że tym razem mnie to nie spotka.
Bliskość.
Zauważyłam, że siedząc w domu, zaczęłam poprawiać swoje relacje z bliskimi. Więcej czasu spędzam z mamą, pomagając jej czasem w ogródku albo innych domowych obowiązkach. Oglądamy razem serial. Otaczam się też towarzystwem brata, z którym ciągle się śmieję i dobry humor mnie nie opuszcza. Szwendamy się razem po polnej drodze albo siedzimy na ławce, niszczymy pokrzywy patykami albo puszczamy bańki mydlane w pokoju. Oglądamy seriale i filmy.
Maj dał mi piękną piosenkę.
Dał mi spokojny sen.
Radość z życia.
Nie chcę mówić o tym, co złego od maja dostałam, bo rozpamiętywanie tych szkód przyniesie ich tylko jeszcze więcej.
Żegnaj, maju. Będę za Tobą tęsknić ?

View more

Next