Czy masz w pamięci chwile którą fajnie ci sie wspomina i na samą jej myśl się śmiejesz a która wydarzyła się w przeciągu powiedzmy trzech tygodni ? Opowiesz ?

Resla #SW
Mam kilka takich chwil, związanych z pobytem w Warszawie ❤.
Sytuacja z lodami, które roztopiły się, bo zamrażalnik w naszej lodowce nie działał jak należy, o czym zorientowaliśmy się dopiero w chwili, gdy zabraliśmy się za ich jedzenie. Na nasze nieszczęście kupiliśmy dwa duże pudełka i niestety drugie trochę się zmarnowało, ale mamy nauczkę na przyszłość. Mogę dorzucić też błądzenie po okolicy, chodzenie okrężną drogą, pomimo pomocy mapy Google (słaby ze mnie przewodnik, kiedy mnie rozpraszasz). Resztę sytuacji wspominam z wyjątkowym sentymentem, radością i ciepłem na serduszku, bo był to dla mnie bardzo wyjątkowy czas ^^
Mija 9 dni od mojego powrotu do domu po tym wyjeździe.
Tęsknię, ale nauczyłam się nad tym panować i cieszę się z każdej spędzonej wspólnie chwili oraz tych, które jeszcze nadejdą ❤
(Uwielbiam Twoje ciepłe rączki ^^)