@WszystkoOdZycia_25

Zniszczona (:

Ask @WszystkoOdZycia_25

Sort by:

LatestTop

Cudowny ask *.* <3 Obserwuje ^^ :* Czekam na dalsze części <3 !

Leeewyxd’s Profile Photo#W Ruuudzia :3
Część 4.
Stałam potwierdzając głową że wszystko z porządku.
- zaczekaj tutaj - chłopqk odwrócił się po czym podszedł do Alana - jeszcze z Tobą nie skończyłem - odwrócił się podchodząc do mnie
- chodź, odprowadzę Cię do domu - przytulił mnie a ja szłam w milczeniu, nie bałam się Go mimo że nie wiedziałam kim jest.
W pewnym momencie stanęłam i patrzałam na chłopaka który zdziwiony stał patrząc na mnie pytającym wzrokiem
- Kim Ty w ogóle jesteś? dlaczego nazwałeś mnie " swoją kobietą"? zrobiłam cudzysłów w powietrzu.
Czekałam na odpowiedź, chciałam usłyszeć co ma mi do powiedzenia kiedy On nagle zdjął kaptur
- to Ty? - przede mną stał chłopak na którego dzisiaj wpadłam, oczy momentalnie mi się powiększyły, źrwnice zrobiły się ogromne a serce zaczęło mi bić jak oszalałe
- oczekiwałaś kogoś innego? nazwałem Cię swoją kobietą żeby ten śmieć dał Ci spokój - nie mogłam oderwać od niego wzroku ale nie byłam mu nic winna, chciałam zostać sama, czego On ode mnie chciał? przecież wiem jacy Oni są, zrobią nadzieje, zaliczą i zeszmacą, nie mogłam na to pozwolić
- oczekiwałam że się odczepisz, sama bym sobie poradziła nie potrzebuję Twojej pomocy więc zostaw mnie w spokoju! - nie wiem dlaczego się tak uniosłam, chciałam żeby sobie poszedł
- Ale ee .. - probował coś powiedzieć ale przerwałam mu naskakując na niego kolejny raz
- Ale co? no co? myślisz że raz mi pomożesz i będe Ci wdzięczna do końca życia? wcale Cie o to nie prosiłam! a teraz zostaw mnie w spokoju - odwróciłam się i odeszłam, nie oglądałam się za siebie, nie interesowało mnie to jak się poczuł, co ja bredze, Oni nie mają uczuć.
Spacerowałam po mieście ponad godzinę po czym wróciłam do domu kładąc się na łóżko i zasypiając od razu.
Jeszcze wtedy nie wiedziałam co ma się zdarzyć kolejnego dnia.
Cdn 💕💕

View more

Cudowne opowiadania :) kogoś takiego jak Ty brakowało na tym asku ;)) jesteś świetna! :) nie poddawaj się i walcz do końca o osobę którą kochasz promyczku ❤❤😘

Kajaaaxdd’s Profile Photoolciak ❤️
to cudowne jak wiele miłych pytań od Was dostaje 💕 jesteście moją motywacją 💙💞
Część 5 .
Natan P.O.V
Całą noc nie spałem przez tą dziewczynę, co Ona takiego w sobie ma że od pierwszego spotkania nie potrafię przestać o niej myśleć? przecież Ona nie jest dla mnie, każda moja była dziewczyna uwielbiała się wdawać w bójki, była zdemoralizowana jak Ja a Ona? spokojna, uczuciowa, grzeczna a jakże piękna.
Nie jestem dla niej bo jak? żyję tylko po to by wdawać się w problemy, nie mam przeszłości a teraźniejszość? szkoda gadać, co ja jej mogę dać? pewnie wiele się o mnie nasłuchała i w życiu się ze mną sie umówi ale przecież ja się nie poddaje, tak! dam z siebie 100% bo czuję że dla niej warto. Dobrze że wczoraj szedłem za nią, przynajmniej wiem gdzie mieszka, pójdę do niej i zabiorę Ją w cudowne miejsce .
Zamkłem oczy po czym obudziłem się o 11:20, poszedłem pod prysznic, ubrałem się i wyszedłem.
Nie całe 20 minut póżniej byłem pod jej domem, zadzwoniłem, nie pytając kto otworzyła furtkę więc wszedłem.
- Co Ty tutaj robisz? skąd wiesz gdzie mieszkam? - stała przede mną sam nie wiem zdziwiona? wystraszona? ale znów widziałem te piękne iskierki w jej cudownych oczach. Stała przede mną w rozczochranych włosach, bez makijażu, w za dużej koszulce ale co najdziewniejsze? podobało mi się to, zazwyczaj na takie laski nie zwróciłbym nawet uwagi bo to nie moja wina ale od niej nie potrafiłem oderwać wzroku.
- ubieraj się i idziemy - powiedziałem stanowczo, postanowiłem nie udawać przy niej kogoś kim tak na prawdę nie jestem.
- ja nigdzie z Tobą nie idę, zapomnij - prychnęła po czym chciała zamknąć mi drzwi przed nosem, byłem szybszy i zablokowałem je nogą po czym bez pytania wszedłem do środka
- Jest ktoś u Ciebie? - zapytałem wychylając głowę do salonu.
- nikogo i wyjdź stąd - patrzała na mnie, było widać w jej oczach że wcale tego nie chce.
Wszedłem więc do salonu siadając na kanape.
- masz 15 minut i idziemy - dalej byłem stanowczy.
Dziewczyna westchnęła po czym skierowała się schodami na górne piętro domu
Po 15 minutach zeszła na dół, ubrane miała białe szorty oraz czarną bokserkę, włosy opadały jej na biodra.
- w końcu się doczekałem - wstałem z głupkowatym uśmieszkiem. Kierowałem się do wyjścia kiedy ta oparła się o ścianę, założyła ręce na piersi i skierowała się w moją stronę
- a kto powiedział że idę z Tobą? - zaśmiała się, czy Ona właśnie się ze mną droczy?
Podszedłem do niej dość blisko, ta zagryzając wargę wpatrywała się głęboko w moje oczy, jeszcze nie wiedziała że zagryzając wargę prowokuje mnie do pocałunku
- nie prowokuj mnie lepiej - zaśmiałem się przejeźdżając palcem po jej twarzy.
- a co jak lubię? - wciąż to robiła, bezczelnie mnie prowokowała, nie wytrzymałem, nasze usta w tym momencie zostały złączone
Cdn 💕💕

View more

Related users

jejciu, będziesz pisać opowiadania? *.* Już Cie lofciam (⌒_⌒)♥

LUCKY LOSER
Opowiadanie 1 cz 1 :)
Pisać czy się podoba 💞
pierwszy dzień wakacji zaczęłam radośnie , wiedziałam że te wakacje spędzę z Alanem .
Alan to mój chłopak , jesteśmy razem już 7 miesięcy i 4 dni , są to najcudowniejsze miesiące, dni, godziny i sekundy w moim życiu . Alan jest wysokim brunetem o niebieskich oczach w których jest cały mój świat , są tak piękne że mogłabym wpatrywać się w nie godzinami . Jest wysoki , wysportowany i bardzo przystojny co zauważa każda dziewczyna , denerwuje mnie to często ponieważ ma dużo adoratorek , jednakże jestem najszczęśliwszą osibą na całym świecie bo wybrał akurat mnie z czego jestem dumna . Tydzień temu skończył 19 lat , jest starszy ode mnie o 3 lata .
Tego dnia postanowiłam nie zapowiedzianie pójść do niego , za 2 dni mieliśmy wyjechać nad morze , najpiękniejsze wakacje z moim ukochanym , przynajmniej wtedy tak mi się wydawało . Nie wiedziałam jeszcze że będzie to najgorszy dzień w moim życiu .
Wstałam z łóżka i zeszłam do kuchni by zjeść śniadanie , jak co dnia w domu nikogo nie było , rodzice pracowali od rqna do nocy , rzadko ich widywałam, dom jest ogromny i czasem czuje się w nim samotna .
Zrobiłam sobie płatki , i kawę . Usiadłam przy stoje w ogromnej jadalni i zaczęłam spożywać moje śniadanie , kiedy zjadłam spojrzałam nq zegarek który właśnie wybił godzinę 10:30. Poszłam więc do swojego pokoju by przygotować się do wyjścia . Weszłam i jak co dnia włączyłam na cały dom muzykę , podeszłam do szafy i wyjęłam z nich moje ulubione szorty oraz koszulę która idealnie pasowała.
Weszłam do łazienki, rozebrałam się poczym weszłam pod prysznic , uwielbiałam jak gorąca woda opadała na całe moje ciało , po kąpieli ubrałam się w przygotowane wcześniej ubrania i usiadłam przy toaletce , zastanawiając się co ze sobą zrobić.
Postanowiłam że moje długie brązowe włosy zapnę w kucyk , chwyciłam do ręki tusz i zaczęłam malować moje długie rzęsy które wyrastały z moich dużych brązowych oczu . Nałożyłam trochę podkładu stwierdzając że jestem w pełni gotowa.
Zeszłam na dół , wkładając na stopy moje nowe Air maxy , zabrałam okulary przeciwsłoneczne i wyszłam.
Pogoda była piękna , słońce strasznie grzało, przechodząc obok sklepu spostrzegłam drupkę chłopaków ' dresów ' byli postrachem na całej dzielnicy , przeszłam obok nich ze słuchawkani w uszach, słyszałam jak rozmawiają na mój temat ponieważ specjalnie wyłączyłam muzykę ale bałam się odezwać, czy też spojrzeć więc szłam dalej .
Doszłam w końcu do domu Alana , furtka była otwarta więc weszłam , skierowałam się tam gdzie słyszałam głosy , czyli do ogrodu , weszłam , ale to co tam zobaczyłam zmieniło moje całe życie ..
Cdn 💞

View more

Super opowiadanie! 💕💖

Michalina ! :)
z racji tego że w skrzynce mam strasznie dużo pytań o kolejną część więc dodaję terqz , jeśli się spodoba to jeszcze dziś będzie trzecia 😘😘
Część 2 .
Stałam i nie mogłam uwierzyć własnym oczom . Przy basenie Alan zabawiał się w najlepsze a co w tym najgorszego? leżał a na nim siedziała blondynka z bikini , całowali się .
Łzy zaczęły lecieć mi strumykiem.
- Co tutaj się do cholery jasnej dzieje ?! krzyknęłam stojąc i czekając na jakikolwiek odzew z jego stronyb.
Nagle przestali się całować, blondynka w szybkim tempie zeszła z mojego ' chłopaka ' , ten spojrzał na mnie i głupkowato się zaśmiał.
- a Ty co tutaj robisz? zapraszał Cie ktoś? bezczelny ! mówił to z taką pogardą , obojętnością jakbym nigdy nic dla niego nie znaczyła.
- Co ja tutaj robię? przyszłam do Ciebie ale widzę że nie było warto , co ja Ci zrobiłam? no co? krzyczałam.
Wstał podchodząc do mnie, stał blisko patrząc mi w oczy , uśmiech nie schodził mu z twarzy, czyżby był zadowolony?
- znudziłaś mi się po prostu , nie kochałem Cię już dawno, poza tym jesteś kiepska w łóżku . Śmiał się, bezczelnie się śmiał, nie wytrzymałam i spoliczkowałam tego drania , wtedy ten mocno złapał mnie za nadgarstek, miał dużo siły, bolało mnie to bardzo.
- puść ! to boli ! krzyczałam próbując wydostać moją ręke z jego uścisku ale na marne , był silniejszy i to o wiele.
- zrobiłaś to pierwszy i ostatni raz rozumiesz szmato? a teraz wypie**alaj mi stąd ! uwolnił mój nadgarstek, widziałam w jego oczach gniew jakiego nigdy u niego nie widziałam.
Odwróciłam się i wybiegłam stamtąd , chciałam być sama , pójść do domu , nie chciałam nikogo widzieć . Idąc ulicą ludzie patrzyli na mnie jak na idiotkę, nie dziwie się, byłam rozmazana, płakałam i wciąż trzymałam bolący i czerwony od uścisku nadgarstek.
Bie zwracałam uwagi na ludzi, chciałam jak najszybciej dojść do domu kiedy nagle na kogoś wpadłam.
- przepraszam ja .. spojrzałam w górę i przyznam się że serce zaczęło mi bić, stałam na ulicy przed chłopakiem który był jednym z nich , tak właśnie, wpadłam na jednego z ' dresów '
- patrz jak chodzisz - powiedział spokojnie co mnie zadziwiło.
- dobrze, przepraszam, nie chciałam - chciałam odejść kiedy ten złapał mnie za bolący i już siny nadgarstek, wystraszyłam się, na prawdę byłam cała roztrzęsiona.
- co Ci się stało? ktoś Ci coś zrobił? pytał patrząc mi prosto w oczy , nie umiałam oderwać od nich oczu, wielkie niebieskie oczy wpatrujące się we mnie, dlaczego o to pytał? o co mu chodzi?
- nie nic, puścisz mnie? to boli - wybełkotałam.
Ten lekko uniósł mój nadgarstek i patrząc mi znów głęboko w oczy kontynuował rozmowe
- nic? a co to jest? nie bój się mnie tylko mi powiedz, pomogę ci.
- bie trzeba , poradzę sobie sama, zabrałam rękę i odeszłam, kiedy się odwróciłam już Go nie było. Po nie całych 10 minutach doszłam do domu, jak zwykle pusto, od razu wbiegłam do swojego pokoju żucając się na łóżko chowając głowę w poduszkę.
Cdn 💕💕

View more

Kiedy następna część??????!!!!!

Część 7 .
Tak jakoś coś zaiskrzyło. Nie miałam pojęcia dlaczego przecież miałam Go tylko rozkochać w Sobie i zostawić go... Nagle poczulam jego ciepłe ręce jak sciąga mi bielizne, po chwili Zatrzymałam go mówiąc że mam wolny dom więc mozemy iść do mnie, On nie miał nic przeciwko wiec ubralam się i pomogl mi wstać. Poszlismy do mnie, po 20 minutach doszliszmy do mojego domu, weszliśmy a jak zwykle rodziców nie było. udaliśmy się na górę, wzielam szybki przysznic i wskoczylam na łóżko do niego, odrazu sie zbliżylismy do Siebie, znowu te ciepłe rece oraz piekne niebieskie oczy, nie mogłam mu sie oprzeć. Teraz zmiana ról, przewrocilismy sie tak ze to Ja na nim lezałam. Jego ręce wylądowały na moich pośladkach. Zrobilo mi sie ciepło, jezdzilam rękami po jego brzuchu, go to podniecało bardzo nie zaprzecze ze robil to lepiej niż Alan... No i stało sie wszedł we mnie, z wrażenia odetchnełam On sie usmiechł, bardzo mi sie podobało. On coraz szybciej a mi coraz lepiej, jąkałam sie z wrazenia. Po jakiś 15 minutach doszliszmy do orgazmu. Zadzwonił moj telefon, spojrzałam na niego, mama dzwoniła więc musiałam odebrać, okazało się że Mama i tata wyjechali w Delegację na 2 tygodnie. Nie robiło mi to roznicy ponieważ i tak cale dnie Pracowali a w nocy spali... Opowiedzialam mu o tym, wiec On dal propozycje zeby sie przeprowadzil na pare dni, ucieszylam sie bo bylo idealnie. W takim razie, skonczylismy nasza przygode seksualna na tem dzień. Razem poszlismy okapac sie do mojej wielkiej wanny. Nalalam wody i weszliśmy, całowalismy sie z godzine, jego usta byly idealne, Widzialam ze spodobaly mu sie moje piersi i pieścił je delikatnie ale zarazem brutalnie , mnie to podniecało. Po chwili wyszlismy z wanny bo woda juz byla zimna, zszedł na doł, kazał mi czekać na niego więc sie polozyłam na łóżku, czekałam z 10 minut, przyszedl z kolacją, jajecznica herbatka i świece, zjedliśmy i polozylismy się spać.
Cdn 💖💖 // niki

View more

Jestem tak zachwycona tym powiadaniem, że nie mogę znaleźć słów podziwu. BRAWO!!! :* ^^ wciągnęło mnie ono i aż skręca mnie z ciekawości, co będzie dalej ^^

Część 6
P.O.V Sabrina
Co się stało? Kompletnie nie wiem co się dzieje, czy my właśnie w tym momencie się całujemy? Czy Ja do tego dopuściłam, sprowokowałam tą całą sytuację?
On bosko całuje, jego usta ta idealnie muskają moje, czułam się tak, jakbym to Ja miała przewagę, podobało mi się to, postanowiłam mieć tak wredny charakter jak przed chwilą, jak przed tym cudownym pocałunkiem, postanowiłam rozkochać Go w sobie i odsunąć, właśnie tak jak Oni wszyscy postępują właśnie z nami, chciałam mu pokazać że tak grzeczne dziewczynki jak Ja też mają charakrerek.
W trakcie tego pocałunku wydawało mi się że podoba mu się to, całował do ostatnich sił a z jego gardła wydobywały się ciche jęki, szczerze? Całował lepiej niż Alan.
Zaczęłam w tym momencie mój plan, który miałam zamiar doprowadzić do końca. Zabrakło nam powietrza więc odsunęliśmy swoje usta od siebie, patrząc sobie w oczy
- pozwoliłam? - zapytałam z wrednym uśmieszkiem na twarzy czego On się nie spodziewał
- miałem pytać o zgodę? Ja nigdy nie pytam, dla jasności - zaśmiał się głupkowato, nie wiedział jeszcze że ta znajomość jest niebezpieczna.
- dla jasności, moje usta przeznaczone są dla wybranych, a całują je tylko najlepsi więc nie rób tego więcej - oparł rękę na mojej twarzy którą ja zrzuciłam i skierowałam się do drzwi zakładając buty.
Kiedy je ubrałam, drzwi miałam już otwarte, więc wyszłam.
- idziemy - powiedział stanowczo otwierając mi furtkę.
- zachwyce Cię swoją obecnością i pójdę z Tobą - przeszłam ovok niego, a włosy rozwiał mi wiatr prosto w jego twarz.
Po kilkunastu minutach doszliśmy nad jeziorko, w sumie można nazwać to małą plażą, ludzie leżą na ręcznikach, dzieci pluskają się w wodzie którą oświetlały promienie słoneczne, było pięknie, tym bardziej że jesteśmy w miejscu gdzie nikogo nie ma, widać tylko wszystko ale nikt nie widzi nas.
Usiadłam na piasku po czym ten zaproponował kąpiel
- chodź, idziemy się kąpać - po czym wystawił mi rękę.
- pha! - wybuchłam śmiechem.
- Twoje niedoczekanie,nie wchodzę do żadnej wody - po czym wstałam i chciałam iść kiedy poczułam że pod sobą nie ma nic prócz jego rąk, jego silne ciało trzymało moje i prowadziło mnie prosto do wody, podobało mi się to.
- puść mnie! - głowę miałam wbitá w jego silne ramie, ale bez skutku, nie słuchał.
Wszedł do wody i puścił mnie dopiero wtedy gdy woda sięgała mi do kolan, zaczęliśmy się wygłupiać, pluskać wodą.
Zabawa była tak długa że zaczęło robić się ciemno,a mi było już chłodno, więc usiedliśmy na piasku, Natan okrył mnie ręcznikiem który przygotował wcześniej.
Nawet nie wiem w którym momencie nasze usta piłączyły się w jedność, jego dłoń spoczywała na mojej twarzy a druga na moim biodrze, pocałunek stał się intensywniejszy, namiętniejszy, jego ręka w tym momencie znalazła miejsce na moich pośladkach, położył mnie po czym wszedł na mnie, dalej trwaliśmy w pocałunku, wiedziałam czego chciał a ja nie wiem sama dlaczego też tego chciałam.
Cdn 💕💕

View more

Nie uważasz ze to troche takie dziwne? Nie wydaje mi się żeby 16 latka tak się zachowywała i uprawiała seks w tak młodym wieku i to do tego stopnia ze "doszlo do orgazmu"... Trochę takie nierealne

x_Zuzia_x
jeżeli nie rozumiesz co to znaczy opowaiadanie fantazyjne to przeczytaj na google. Nie, nie jestem wredna tylko pusze jak jaka jest prawda 😋
//niki

Next

Language: English