Po pierwsze: znasz mnie, że tak mówisz? Jeśli nawet, to zapewne nie za dobrze. Gdybyś był/była dla mnie ważny/a to nie miałbyś/abyś mieć podstaw, żeby tak o mnie mówić. Więc z pewnością mogę stwierdzić, że jesteś dla mnie nikim ważnym.
Po drugie: jeżeli jesteś kolejną zazdrosną dziewczyną o Kacpra - spierdalaj. Nie masz prawa tak o mnie mówić.
Po trzecie: mogę czuć się tym urażona, czyż nie? Oczywiście mam to gdzieś, ponieważ znam swoje wartości. Mogłabym to nawet zgłosić, albowiem takie coś w internecie jest karalne.
I już chyba ostatnie, najwyraźniej jesteś takim tchórzem, że piszesz to anonimowo! To jest wręcz żałosne i bardzo dziecinne. Zakładam, że jesteś starszy/a o de mnie, a wcale się tak nie zachowujesz. Powiedz mi to w takim razie w cztery oczy. Żegnam środkowym palcem, wypierdalaj.
No i jeszcze jedno: kup sobie słownik.
View more