Ask @Zbytslodka:

Gdyby wizja z Twojego ostatniego snu miałaby przerodzić się w coś realnego następnego dnia... Byłoby to coś dobrego?

Mokuś #☢
śniło mi się, że na moim podwórku miał miejsce mecz piłki nożnej: Polska-Rosja, a ponieważ to było moje podwórko, miałam vipowskie miejsce obok trenera Rosjan, wielki, łysy osiłek. w pewnym momencie zaczął się do mnie dobierać. kiedy powiedziałam mu, że ma przestać, rzucił, że przecież sama go zachęcałam. i mimo, że nic takiego nie zrobiłam, bo tylko stałam i oglądałam mecz, to poczułam do siebie wielkie obrzydzenie, ugh

View more

🌿Jak mija Ci ten wolny dzień?🌿

po południu byłam u koleżanki pograć w Detroit: Become Human. tak właściwie to jesteśmy dalszymi koleżankami, ale nie ważne.
w każdym razie doszłam do wniosku, że gdybym odważyła się wejść w jakieś głębsze relacje z ludźmi w mojej okolicy, wychodzić z nimi od czasu do czasu, śmiać się, pić, rozmawiać, ect, to wyszłoby mi to na zdrowie.

View more

Tak rzadko tu jestem, że nawet nie wiem jak się masz. Opowiedz mi trochę, proszę... Może o swoich świątecznych planach?

będę odpoczywać, jeść i pisać
______________________
"Otworzyłam szerzej drzwi, jak zahipnotyzowana przyglądając się idealniejszej wersji Uchihy. Jego brat był wysoki i szczupły. Miał długie czarne włosy, ściągnięte gumką na karku, wesołe roziskrzone spojrzenie i uroczy uśmiech. Kiedy patrzyłam na niego, przypominał księcia z bajki, Sasuke zaś – jego gburowatego stajennego.
— Itachi. — Przedstawił się, wyciągając rękę.
— Arishia. — Odwzajemniłam gest. Kiedy dotknęłam jego skóry, przez moje ciało przebiegł dziwny prąd. — Coś taki nie w humorze? — zagaiłam Sasuke, aby pozbyć się uczucia niepokoju i skierowałam się na powrót do kuchni.
— Suszył mi cały wieczór głowę, że mimo wszystko powinienem wpaść. — Sasuke posłał bratu krzywe spojrzenie.
— Nie chciałem ci psuć planów moim przyjazdem.
— Jak tak, to mogłeś zostać w domu i się nie wpraszać.
— Czy to źle, że chcę poznać twoich znajomych, bra-ci-szku?"

rozdział drugi, fragment, https://fragile-bonds.blogspot.com/

View more

Tak rzadko tu jestem że nawet nie wiem jak się masz Opowiedz mi trochę

Dobry wieczór. Co mi dziś opowiesz?

(...)W nocy sen niespokojny, jawa równie burzliwa. I nocne, i dzienne, moralne, modne, odpowiednie do sytuacji, bezguścia, i świat cały z ludźmi wszystkimi miesza się, kotłuje, gotuje i wrze. A ja pochłaniam to, by ostatkiem sił z gracją słaniać się od tej trucizny. Dobranoc, już pora spać, dobranoc...
__________________________
nocami budzi się we mnie Werter

View more

Dobry wieczór Co mi dziś opowiesz

Czy istnieje jakiś błąd, którego nie udało Ci się naprawić?

Apocalypsis
całe moje życie wydaje mi się takim błędem.
jaki jest mój największy problem? kochanie siebie. wybaczanie sobie. akceptacja siebie.
A. zarzucił mi, że chce być idealna. odpowiedziałam, że kiedyś chciałam. nie wiem, czy wtedy skłamałam. może po prostu nie potrafię odciąć się od tamtej mnie? a może nigdy się nie kochałam? a może po prostu chce, by ktoś powiedział mi prosto w oczy, że mnie kocha. po prostu kocha.

View more

Jak minął Ci ten tydzień?

mam traumę pamiętnikową. nie mogę ich pisać nawet w formie elektronicznej. z drugiej strony czuję, że potrzebuje teraz czegoś na wzór pamiętnika. nie chcę zadręczać i zamęczać innych milionami moich myśli. nie chce, by zaplątali się w moim chaosie. ale nie jestem w stanie tego pamiętnika pisać. mogłabym wyżalać się na asku, gdyby nie fakt, że w internecie nic nie umiera. wszystko trwa.
chyba wybuchnę, a gdy to się stanie, nie będzie już nic, co można by poskładać. muszę znaleźć na siebie jakiś sposób. kurcze blade.

View more

Jak minął Ci ten tydzień
Next