Co myślisz o pomyśle przekazywania datków po pogrzebie na cele charytatywne lub rodzinie zmarłego?

Zdecydowanie bardzo fajny pomysł
Przeważnie kwiaty są drogie, a i tak za pewien czas trzeba będzie je wyrzucić.
A gdyby dało się np. na cel charytatywny, to pieniądze byłyby dobrze zainwestowane, a nie wyrzucone w błoto.
Te kwiaty i znicze ani nie pomogą zmarłemu ani rodzinie. No wiadomo, że to jest jakiś gest i teoretycznie ma jakieś znaczenie dla rodziny.
Jakbym miała możliwość, żeby przekazać pieniądze na szczytny cel, skorzystałabym z takiej opcji.
Chciałbym, aby kiedyś na moim pogrzebie pieniądze zostały przekazane na schronisko. Zapewne nie każdemu podobałaby się taka inicjatywa