Ask @ameneriiss:

Cześć Kasiu, pisałaś ostatnio,że byłaś na kwasach i masz po nich świetną cerę. Czy mogłabyś tutaj napisać coś więcej , jaki to kwas,czy drogo, ten kwas doradziła Ci twoja dermatolog i przede wszystkim czy warto? 😊😘

Patrycja
Hej. Tak, byłam ostatnio na kwasach. Zabieg dokładnie nazywa się "Eksfoliacja kwasem TCA, kawowym i nadtlenkiem wodoru". Nie, nie doradzała mi tego dermatolog, tylko moja kosmetyczka, która się na tym zna i jest w tym niesamowita. Kwas normalnie kosztował 230zł, ja zapłaciłam 170zł. Nie powiem, że to przyjemny zabieg, bo tak nie jest :P
Leżałam tam i miałam wrażenie, że moja twarz została polana benzyną i podpalona - dosłownie! Na szczęście jak nałożyła ten kwas to tylko na kilka sekund i zmywała. Ogólnie niezbyt fajna sprawa, ale jednak warto się przemęczyć. Bo oprócz uczucia palenia, potem też nie wygląda się zbyt fajnie. Przez tydzień właściwie nie wyszłam z domu, bo wyglądałam tak, jakbym miała poparzoną twarz i zrobiła się skorupa, która po trzech dniach zaczęła się łuszczyć. Skóra schodziła płatami, nie wolno było mi tego zrywać i musiałam czekać, aż samo zejdzie. Nie trwało to długo, bo w sumie po 4 dniach było po wszystkim. Czy warto? Jasne! Owszem, trzeba się trochę pomęczyć, ale moja skóra NIGDY nie była taka gładka. Poza tym zniknęły przebarwienia, które były moim kompleksem, i taki kawałek suchej skóry na policzku, którego nie mogłam się pozbyć. Ogólnie muszę poczekać jeszcze tak do 2 tygodni, aby skóra "odpoczęła" i doszła do siebie, ale już teraz jest super! Dawniej nie wyszłam z domu bez podkładu, a teraz śmigam bez niczego, co jest świetne, bo nie czuję się skrępowana i nie mam żadnych przebarwień. Tak więc polecam, ale uprzedzam, że to nie jest taki hop siup zabieg, który nie wymaga poświęcenia :D

View more

Kaśka to twoje opowiadanie ,, gdybyś nie istniała ,, to jest totalny sztos 😍 zresztą każde twojej opowiadanie jest sztosem, ale to już wgl 😁 Ps. Wstawisz dziś rozdział? 😂 Pozdrawiam Pati

Patrycja
Aww, dziękuję kochana. Cieszę się, że ci się podoba 😉❤️
Przepraszam, że dopiero teraz odpisuję, ale nie zauważyłam pytania lol 😂
A rozdział dzisiaj będzie 😉

View more

Czy masz jakies ustalone dni, w ktorych dodajesz rozdzialy, czy to tak roznie?

justynka
Nasze Nigdy pojawia się we wtorki i piątki. Czasami zdarza się, że dodaję dodatkowy rozdział ot tak ;)
Gdybyś nie istniała, właściwie jeszcze nie mam nic ustalone. Muszę nad tym pomyśleć. Może będę dodawać w weekend :)

View more

Next