Miłość na fikcji co o tym sądzisz? Czy po jakimś czasie uczucie staje się prawdziwe?

Przechodziłam przez to już kilka razy, ani razu żaden ze "związków" nie wypalił. Fikcja jak dla mnie pod względem miłości jest przeklęta. Każda "miłość", którą tutaj przeżywałam, opierała się na kłamstwach, fałszerstwie i braku szczerości. Może gdyby którykolwiek z facetów z którymi coś mnie tu łączyło, był ze mną w stu procentach szczery, to uczucie z czasem zaczęłoby być prawdziwe. Ciężko jest prawdziwie pokochać kogoś, komu nie zależy na tym samym. Koniec z fikcyjną miłością, definitywnie. Na fikcji nie można liczyć na nic, co związane z uczuciami. Nie można robić sobie złudnych nadziei na to, że miłość ze świata internetu przeniesie się do waszych realnych żyć. Nie łudźcie się. Nie popełniajcie tych samych błędów, które wielokrotnie popełniłam ja.

The answer hasn’t got any rewards yet.