@animka098

Wiedźmin na pół etatu

Czy człowiek może być naprawdę wolny?

.hhhh
//Na wstępie zaznaczę, że w swoich pracach używać będę głównie rodzaju męskiego - jest to dla mnie bardziej naturalne. Przepraszam wszystkie dziołchy, proszę mnie nie bić. ;_;
Wolność! Ah, przecież to takie piękne słowo!...
To przecież jedno z niewielu wiernych memu sercu pojęć!
W końcu wolność to przecież... to... e... przecież...
Klops.
Nieco abstrahując - przypomnij sobie proszę sytuację, w której Ty opowiadałeś koledze o nowym tomie Death Note'a, on się dziwi, że przecież w poleceniu zadania 8. nie ma nic o duchach śmierci i żadnej misce, a Twoja polonistka zaczyna Cię chwalić za niezwykle udaną parafrazę jednego z wierszy L. Staffa...
W trzynastu słowach: Ty o pierogach, on o maślance, a ona o... jak zwykle, chuj wie.
(Wszystkie stereotypowe polonistki tak mają, spokojnie; nie jesteś sam.)

Tak, Panie i Panowie - w tym momencie dysputy (a raczej mojego średnio udanego monologu...) dochodzimy do smutnego momentu, w którym każdy z nas, mówiąc "wolność", ma na myśli zupełnie coś wyjątkowego i unikalnego. Tak jak to z pojęciami abstrakcyjnymi bywa - jeżeli Ty przyniesiesz z warzywniaka dwa kilo ziemnioków i pięć kilo wolności, a Twoja siostra w tym samym czasie pójdzie do innego warzywniaka i kupi trzy kilo jabłek i pięć kilo wolności, to wnioski są dwa:
1. Jesteście debilami, bo ziemnioki i jabłka kupuje się w Biedronce.
2. Pięć kilo wolności Twoje i Twojej siostry wcale nie będą tymi samymi pięcioma kil(ogram)ami wolności. Głównie dlatego, że w warzywniakach nie sprzedają wolności na kilogramy... No, w Biedronce jest wszystko, więc pewnie i wolność na kilogramy sprzedają, ale Ty jesteś przeca ze szlachty i do Biedry nie chadzasz, toteż dla Ciebie nie ma i się nie kłóć.
Według cudeńka zwanego SJP PWN, słowo wolność ma następujące znaczenia:
1. «niezależność jednego państwa od innych państw w sprawach wewnętrznych i stosunkach zewnętrznych»
2. «możliwość podejmowania decyzji zgodnie z własną wolą»
3. «życie poza więzieniem, zamknięciem»
4. «prawa obywateli wyznaczone przez dobro powszechne, interes narodowy i porządek prawny»
Ponadto wyróżniane są poszczególne "rodzaje" wolności, ale więcej możecie sami przeczytać tu:
http://sjp.pwn.pl/szukaj/Wolność.html (Wklejenie wszystkiego tutaj zajęłoby mi zbyt dużo miejsca.)
Dobrze. To skoro już znamy oficjalne stanowisko w sprawie, o co właściwie chodzi z tą całą wolnością, możemy dyskutować dalej. Pomijając fakt, iż PWN-owska definicja wolności jest w moim przekonaniu nieco przytępawa, odrzućmy z góry punkty 1, 3 i 4 - rozszerzmy natomiast punkt 2.
"Możliwość podejmowania decyzji zgodnie z własną wolą". Ciekawe.
Jeżeli w środku lekcji moja wola powie mi, że nie chce mi się siedzieć na tej durnej biologii, mogę sobie po prostu wstać i wyjść? Technicznie rzecz biorąc - mogę, czemu by nie. Jednak czy będzie to w prawdzie zachowanie respektujące naszą wolność czy też wyłącznie pogwałcenie obowiązku szkolnego, narzuconego nam przez konstytucję?
(Kontynuacja w następnym poście - brak miejsca.)
❤️ Likes
show all
masakroza’s Profile Photo

Latest answers from Wiedźmin na pół etatu

Nie mam co oglądać tak szczerze mówiąc, więc może zaciekawisz mnie swoim ulubionym animcem?

Wybacz, Urszulo, że dopiero dzisiaj odpowiadam, ale tak jakoś wyszło.
W sumie to nie mam jakiś fajnych, nowych anime do polecenia.
Ja lubię:
-Ghost in the shell
-Hellsing
-Re: Zero (ostatnio sobie przypominam)
-Death Parade
-Drrr!
-No game No life
Ostatnio obejrzałam tylko Yuri on Ice z tych nowszych, więc średnio się odnajduję, ale mam nadzieję, że pomogłam.

Miłego dnia.

Wymarzłam na orszaku.
Ale miałam moją kochaną, ruską pierdołę, więc było dobrze.
A dzień będzie miły
Jutrzejszy mam nadzieję też, bo idę do kina na nowy film z Chrisem Prattem. :>

Czy jest jakaś cecha, którą przypisują Ci ludzie, a której kompletnie nie posiadasz?

Nie jestem odporna na opinię
W takim sensie, że zasadnioczo mało co rusza mnie i wpływa na mnie w jakiś sposób.
Dużo ludzi myśli, że do mnie w ogóle nic nie dociera, a jak dociera to to ignoruję.
Nigdy.
Zawsze sobie kataloguję i uzupełniam poszczególne teczki osób w mojej głowie.
Opinie ludzi na mój temat do mnie trafiają i są zapamiętywane.
A te gupki myślą, że ja ich nie słucham xd

"Tylko Twoim oczom pokażę moje serce...". Czy jest osoba, której możesz z pewnością powiedzieć te słowa?

m
Chyba nie.
Ale być może w najbliższym czasie jedna osoba awansuje na tyle, abym mogła jej te słowa powiedzieć.
Tylko że na to potrzebuję jeszcze trochę czasu.

Czesciej usmiechasz sie do "ekranu" czy do prawdziwych ludzi?

Bad Panda
Ustalmy, że ja się uśmiecham 3/4 mojego życia.
A jak się akurat nie uśmiecham, to znak, że albo jestem głodna, albo mam problem, albo nastał "parszywy tydzień".
Uśmiecham się do ludzi.
Do ekranu...
League of Legends chyba wyklucza pewne zachowania.

kogo z uniwersum wiedzmina lubisz najbardziej? [Geralt sie nie liczy]

Lubię Hrabię Juliana.
Emiela Regisa Tercieffa Roderyka de Godefrua.
Cahira Mawr Dyfryna aep Celleaha
Cirillę Fione Rianon Carol
To są Ci, których darzę szczególną sympatią ze względu na różne przymioty ich charakteru.
Poza tym cieszę się na wzmiankę o pozostałych wiedźminach ze szkoły wilka, Yennefer i błędnym (acz nie szalonym) rycerzem z Toussaint.

"Ty giń dzisiaj- a ja jutro! Albo Ty ich, albo oni Ciebie. Trzeciego wyjścia nie ma." Jak się ustosunkujesz do tych słów, czy naprawdę musimy między sobą walczyć o to żeby przetrwać?

Rywalizacja to naturalny element życia ludzkiego.
Ale niestety nie osiągnęliźmy stadium symbiozy, bo nie jesteśmy doskonali.
Nie walczę, jeśli nie muszę. Żyję w społeczeństwie, którego nie zwalczam, jeśli nie zwalcza mnie.

Language: English