Jaki zakaz rodziców najbardziej denerwował Cię w dzieciństwie?
"Masz zakaz czytania książek." -Najbardziej absurdalny zakaz mojej mamy, stosowany, jak już nie miała pomysłu na karę dla mnie. :')
Co do reszty zakazów...
~Zakaz wygłupów z ojcem.
~Zakaz spania na fotelu.
~Zakaz robienia wycinków z gazet, których ojciec nie przeczytał.
Ogólnie... raczej nie stosowano wobec mnie zakazów.... była zasada, że jak nabroję to odpracowuję... Zakaz był w skrajnych przypadkach, kiedy robiłam coś notorycznie.
*Ciekawostka* 3 na 4 z wymienionych zakazów (wybór był iście bogaty, ale wszystkie absurdalne) były wypowiadane przez moją matkę. W sumie.... 99% zakazów, kar i wszelkich innych kroków wychowawczych podejmowała matka...
Ojciec miał pretensje tylko o kolekcjonowanie przeze mnie wycinków prasowych o co ciekawszej treści (miałam z... 5 lat i wszystko mnie interesowało.) ((tak umiałam czytać w wieku 5 lat.)) i nigdy nie musiał na mnie krzyczeć, karać, zakazywać mi czegoś lub coś w ten deseń. Ojca się po prostu słuchałam.
---------------------------------------------------------------------------
Dziękuję.
Wychodzi, że mimo znikomej sile do życia jestem tu częściej niż Pan od puszystych kotków. :')
Szach mat @LonelyTravelerWithBlueEyes :')
~Neos
Co do reszty zakazów...
~Zakaz wygłupów z ojcem.
~Zakaz spania na fotelu.
~Zakaz robienia wycinków z gazet, których ojciec nie przeczytał.
Ogólnie... raczej nie stosowano wobec mnie zakazów.... była zasada, że jak nabroję to odpracowuję... Zakaz był w skrajnych przypadkach, kiedy robiłam coś notorycznie.
*Ciekawostka* 3 na 4 z wymienionych zakazów (wybór był iście bogaty, ale wszystkie absurdalne) były wypowiadane przez moją matkę. W sumie.... 99% zakazów, kar i wszelkich innych kroków wychowawczych podejmowała matka...
Ojciec miał pretensje tylko o kolekcjonowanie przeze mnie wycinków prasowych o co ciekawszej treści (miałam z... 5 lat i wszystko mnie interesowało.) ((tak umiałam czytać w wieku 5 lat.)) i nigdy nie musiał na mnie krzyczeć, karać, zakazywać mi czegoś lub coś w ten deseń. Ojca się po prostu słuchałam.
---------------------------------------------------------------------------
Dziękuję.
Wychodzi, że mimo znikomej sile do życia jestem tu częściej niż Pan od puszystych kotków. :')
Szach mat @LonelyTravelerWithBlueEyes :')
~Neos