hahah szczerze? jestem tak rozpieszczonym bachorem że nigdy adam i beti się nie sprzeciwiają, no dobra może raz na rok xd po prostu czasem mamie pokazywałam zdj takich słodkich ogonów, i nawijałam że fajnie byłoby mieć takiego, no to kiedys tam pojechalismy do scc, z lustrzanką do naprawy, no i beti gada czy chce tego szczura ja takie zdziwko no okej ;p a adam jak to adam, on tylko z nami mieszka xd