Ask @b3zznacz3nia:

Jam myślisz, czyja rada jest bardziej godna zaufania: ukochanej osoby czy najlepszego przyjaciela? Może kogoś innego? Jakie masz zdanie na ten temat?

Filip D.
Z doświadczenia wiem, ze nie to, czy ktoś jest najlepszym przyjacielem, ukochaną osobą czy zwykłym znajomym czyni go bardziej wierzytelnym. A raczej to jacy są wobec nas. Bo ukochaną osobą może być jakiś kutas, który kładzie lachę na nas. A przyjaciel może być dwulicowy. W moim przypadku byłaby to ukochana osoba, bo „najlepszy przyjaciel” już sobie mocno nagrabił. I mimo, ze Em próbowała wszystko naprawić to i tak nie cofnie czasu ani wypowiedzianych słów. A moja miłość jest ze mną szczera pod każdym względem. Powie mi w czym wyglądam głupio, co robię źle, pochwali kiedy trzeba. Uzupełniamy się nawzajem w każdym aspekcie. :)

View more

Dlaczego Twoim zdaniem ludzie nie zaczynają pracować od razu po skończeniu studiów? Rozumiem, że jeśli nie ma pracy, wtedy tak – człowiek szuka pracy. Ale jeśli praca jest, a ludzie jej nie biorą. Dziwne

Myślę, że to po prostu lenistwo, a może niektórzy po prostu boją się. Boją się dorosłości i tego, że muszą zacząć myśleć sami, zarabiać, brać odpowiedzialność za swoje czyny. Zwłaszcza jak ktoś przez całe studia żył za pieniądze rodziców. Niestety, ale taka jest rzeczywistość. Skok do przodu, przez całe życie się uczymy, niektórzy nie mają pojęcia co chcą robić w przyszłości i kończąc edukacje zdają sobie sprawę, że to nie to czego chcą. Według mnie to za wcześnie decydujemy się na to co chcemy robić. W czwartej technikum żałuje podjętej decyzji, dlatego też teraz nie mam zbyt wiele do powiedzenia, a nawet matura nie dałaby mi dużych możliwości. Z powodów prywatnych i rodzinnych nie podchodzę w tym roku do matury (planuje w przyszłym) ale na studia nie idę. Muszę iść do pracy. A jeżeli chodzi o to, czy ona jest to owszem, jak ktoś chce to znajdzie, a jak komuś nie zależy to nie znajdzie. ;)

View more

Hejka, przestałam korzystać z tego portalu jak i z gg, na którym kilka lat temu pisałyśmy troszkę, a jako że ostatnio znowu powróciłam na gg i przypomniało mi to Ciebie to zastanawiam się. Co u Ciebie?

Variable.
Hej! Pytanie sprzed siedmiu miesięcy i przepraszam, że odpowiadam dopiero teraz. A jeszcze bardziej przepraszam, bo w ogóle Cię nie kojarzę. Znaczy, nie zrozum mnie źle, utrzymywałam kontakt z wieloma osobami. Ale po prostu może w jakiś sposób mi się przypomnisz? Też nie korzystam już z gg i aska też, dlatego ciężko cokolwiek mi sobie przypomnieć.

View more

ej, uśmiechnij się!

Dzisiaj się uśmiecham, bo zajęcia skończyłam po godzinie. Bo jutro mam wolne i jadę po tatę do miejscowości oddalonej nieco ponad sto kilometrów. Jakoś tak, siedzę sobie z ręcznikiem na głowie, maseczką na twarzy i wytartych spodniach. Mój ukochany siedzi przy komputerze, ja przy laptopie. Obejrzeliśmy sobie odcineczek lucyfera i czuje w sobie taką energię, że najchętniej coś bym sobie porobiła. Chyba zabiorę się za pisanie w końcu.

View more

Kim tak naprawdę jesteś?

Pani Hekate
Jak bardzo oczywista może byś odpowiedź, że tak naprawdę jestem sobą? To chyba i tak dużo jak na dzisiejsze czasy. Dużo zyskuję, dużo tracę. Ale nie żałuje, bo jeśli ktoś nie akceptuje mnie i mojego charakteru to zdecydowanie nie zasługuje na to żeby się dla niego zmieniać. Pozdrawiam, miłego i cieplutkiego wieczoru!
Tak btw, tak jak nie przepadam za tego typu piosenkami to Pana Pawła Domagała uwielbiam! Całą płytę znam na pamięć. :)
https://www.youtube.com/watch?v=bR2tTmemPRM

View more

Kto jest najważniejszą osobą w twoim życiu?

Po prostu bądź.
Mam to pytanie w skrzynce od dwóch dni i w zasadzie odpowiedziałam już na podobne pytanie, jednak nie będę opisywać dwa razy tej samej osoby, chociaż mogłabym, to wydaje mi się, że wykorzystam to pytanie na mojego przyjaciela, którego poznałam już jakieś cztery lata temu. Na fikcji. A więc kochany Kacprze, pewnie Ci to pokażę przy najbliższej okazji i mam nadzieję, że może troszkę się uśmiechniesz. Łączyły nas różne rzeczy. Począwszy od miłości, przez nienawiść i po miłość. Przeżyłam wiele tych przelotnych znajomości, jednak Kacper to coś innego. On był i dalej jest mi bardzo bliski. Zawsze potrafiliśmy się dogadać. Nieważne co się działo, jak bardzo potrafiliśmy się kłócić... Zawsze wiedziałam, że mogę na Niego liczyć. I mam nadzieję, że On wiedział również o tym, że i ja byłam skłonna rzucić wszystko i mu pomóc. Potrafiliśmy kłócić się o najmniej ważne rzeczy, głupoty i bzdety. Nie odzywaliśmy się do siebie, a później znów rozmawialiśmy. Ile razy kończyliśmy znajomość? Nie zliczę. Ale tyle samo razy znów gadaliśmy. Szlifując naszą znajomość. Nadal uważam, że to pozwoliło nam zrozumieć parę spraw i dzięki temu tak potrafimy na siebie liczyć. Śmiejemy się razem, płaczemy, jak trzeba to jesteśmy poważni. Tyle razy ludzie chcieli nas zniszczyć, tyle razy im się nie udawało. Gdy myślałam, że na dobre się żegnamy... Po prostu wiem, że mimo kłótni, wyzwisk czy zadawania sobie nawzajem bólu... Ja wciąż mogę przyjść z czymś do niego i wiem, że mnie nie oleje. Kacper jest bardzo uroczy, opiekuńczy i czuły. Martwi się jak coś jest, okrzyczy gdy trzeba i da mocnego kopa. Dużo się dzięki niemu nauczyłam, bo mimo wszystko był w najważniejszych momentach mojego życia. Był gdy przeżyłam swoją pierwszą realną "miłość", kiedy przechodziłam okres załamania, a nawet wtedy gdy moja rodzina zaczęła się walić. Bo miałam się komu wygadać. Bardzo szybko zaczęliśmy być ze sobą. Bo od razu. Znałam Go może godzinę? Nawet nie. Nie wiem. Ale pamiętam doskonale jak to było! I pewnie nigdy nie zapomnę. W końcu wiem, że Kacper jest idealnym przyjacielem, znaczy dla mnie więcej niż myśli i chociaż nie mówię mu tego na co dzień, jest po prostu czymś czego mi w życiu nie może zabraknąć. Bo tak na dłuższą metę to nie wyobrażam sobie żyć bez Niego. Teraz łączy nas idealna więź której za nic nie chciałabym zniszczyć.
Oprócz Kacpiego, ważni są też inni przyjaciele, rodzina.. No, nie wystarczy mi miejsca na wszystkich, ale każdy z nich wie ile dla mnie znaczy.
Dlaczego napisałam akurat o nim? Chciałam żeby wiedział, że wbrew pozorom zawsze będzie dla mnie bardzo, bardzo ważny.
https://youtu.be/HrLbrBtD2H0

View more

Jak ważne są w życiu człowieka marzenia?

Czym są marzenia? Marzenia są w zasadzie... Wszystkim. Kim jest człowiek bez marzeń? Ma swój mały świat. Marzenia to nadzieja na to, że w życiu będzie lepiej. Pozwalają nam się rozwijać, być lepszym sobą. Marzenia nas kształtują, stanowią one pewną ucieczkę od rzeczywistości.. Każdy ma swoje małe i te duże marzenia. To cel. Po prostu cel który wszyscy chcemy w swoim życiu osiągnąć. Niektóre z nich są prawie nieosiągalne, prawda? Ale właśnie o to chodzi. Jak ktoś ma ambicje i naprawdę chce tego dokonać... Wszystko jest możliwe. Ukryte pragnienia, które pozwalają nam być w pełni szczęśliwi. Myślę, że indywidualne marzenie każdego człowieka łączy się z jego hobby, charakterem i tym co lubi. O czym marzy ktoś kto lubi śpiewać? O tym żeby ludzie doceniali jego piosenki, żeby być popularnym, żeby wydać swoją własną płytę... Tym właśnie są marzenia. A jak są ważne? Są najważniejsze. Jesteśmy bez nich nikim. Nie mamy swojego celu. Człowiek bez marzeń to w zasadzie nie ma po co żyć. Życiem jest dążenie z jednej rzeczy do drugiej.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Miłego wieczoru i słodkich snów. Życzę wszystkim udanej majówki!
https://www.youtube.com/watch?v=qaE7k06MCf4&index=1&list=FL10BUulxN1quurkPJiyYc6Q

View more

Potrafisz powiedzieć czym jest smutek?

Czym jest smutek? No cóż... Smutek jest... Tęsknotą, bólem, przeciwieństwem szczęścia. To znak, że nie jest tak jak chcielibyśmy żeby było. Jest to nieodłączna część życia. Zawsze, ale zawsze musimy być na to przygotowani. Jeśli się zakochujemy, też cierpimy. W kłótniach, w zachowaniach partnera, po rozstaniach. W przyjaźni, rodzinie, zawsze trzeba się liczyć ze smutkiem. Czasami przychodzi on tak, sam z siebie i jesteśmy zdołowani, nie do życia. A czasami jest tego konkretny powód.. Cierpimy. Smutek jest stanem przejściowym do szczęścia. No bo po deszczu zawsze wychodzi słoneczko, prawda? Prędzej czy później. Różnie ludzie radzą sobie ze smutkiem. Niektórzy się tną, wyżywają się na swoim ciele i swojej psychice, inni milczą, słuchają muzyki, płaczą, leżą i myślą, inni przelewają to na kartkę, bądź bloga. Smutek często wiąże się z melancholią i żalem. Czasami kończy się to depresją, a czasami jest to tylko stan przejściowy.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
"Smutek to najdziwniejsze z uczuć: czyni nas bezradnymi. Jest jak okno otwarte wbrew naszej woli - przy nim można tylko dygotać z zimna.
Z czasem jednak otwiera się rzadziej i rzadziej, aż wreszcie całkowicie stapia się z murem."

View more

Opisz Jedną Osobę Która Sprawia Że Się Uśmiechasz.

julcia
Nie musiałam długo zastanawiać się nad tym pytaniem, ponieważ odpowiedź jest dosyć prosta. Osoba która sprawia, że się uśmiecham ma na imię Elena. To jej fikcyjne imię, ale przy nim zostańmy. A więc poznałyśmy się dosyć dawno, dzięki grupie spotted ( dziękujemy! ). Szukałam swojego przyjaciela, Ona mi pomogła. I tak jakoś zostało. Zaczęłyśmy się sobie zwierzać, przeniosłyśmy rozmowę na gadu, później zaczęłyśmy gadać na skype, przez telefon. Jednym słowem - Ona jest po prostu najlepsza. Potrafi mnie wspierać, ma ogromne serduszko, ale też daje mi kopa kiedy trzeba. Śmiejemy się ze wszystkiego i mamy wspólnych wrogów! Ahaha. W wakacje miałyśmy okazję się spotkać. Najpierw na urodzinach szefowej mojego taty, a później zabraliśmy Ją do nas. Mogłam w końcu zobaczyć Ją na żywo, po takim czasie! Byłam niesamowicie szczęśliwa, bo mogłam zobaczyć moją księżniczkę. W końcu nie zrobiłyśmy sobie tyle zdjęć ile planowałyśmy, ale wspomnienia zostaną do końca życia. Nie zamierzam odpuścić też naszego spotkania w te wakacje, bo tym razem zostanie na całe dwa miesiące. Jest piękną, wysoką brunetką (wyższą ode mnie) i ma taki śmieszny akcent, właściwie to nie śmieszny, mi się tam podoba. Jest nałogowym palaczem, chociaż próbuje rzucić, to paliła i paliła i mam nadzieję, że w końcu jej się uda skończyć z tym świństwem! Rzadko się kłócimy, a jak już to tak porządnie i nie odzywamy się do siebie miesiąc. A później znów zgoda i znów jest jak gdyby nigdy nic. Wiem, że to pewnie czytasz, więc musisz wiedzieć, kochanie, że bardzo Cię kocham! Jako moją siostrzyczkę, bo przyjaciółką dawno przestałaś być. Mam jeszcze włama którego napisała w maju, trzymam go i pewnie kiedyś gdzieś wstawię. Odrabiała kiedyś za mnie prace domowe, pisała nawet raz wypracowanie, czy rozprawkę. Nie pamiętam dokładnie. Eli jest wspaniałą dziewczyną, wiele razem przeszłyśmy, ale wciąż trzymamy się razem. Po mimo wszystko. Mam nadzieję, że tak już zostanie, na zawsze.

View more