- Skarbie nie jesteś wcale od nikogo gorsza. - powiedziałem. - Ty po prostu masz cudownego tatusia i nie potrzebujesz na razie żadnego chłopaka. Na chłopców przyjdzie jeszcze czas. Najpierw skończ szkołę średnią i studia. Później możesz myśleć o chlopcach. - dodałem. Była świetna w tym co robiła.

rose
Nie jestem?- zawahałam się i cichutko jęknęłam. - Tatusia, który jest z moją mamą.- westchnęłam.- Nie jestes zbyt zazdrosny? Chłopak dopiero po studiach? Nie podoba mi się to.- sapnęłam w jego szyję, poruszając bioderkami coraz szybciej.

The answer hasn’t got any rewards yet.