Ask @bbyxbae:

kizia mizia
zanim zapytasz:
💫 piszę wyłacznie rozbudowane ff, dlatego jeśli masz zamiar odpisywać jednym słowem, daruj sobie.
💫 nie piszę jako chłopak, możemy się ewentualnie dogadać na dwa ff.
💫 tylko hetero
💫 nie lubię być olewana, więc jeśli nie masz ochoty, czasu, czy chęci to mi o tym powiedz, a nie ignoruj.
💫 jeśli chodzi o postaci piszę o każdym, nie mam jakiś wygórowanych wymogów, możemy sobie wymyślić bohaterów.
💫 opisuję sceny +18, ale nie chcę żeby ff był oparty tylko na nich, to nie tanie porno i erotyk.

View more

- Jeff? - zapytałem,marszcząc czoło. - Oj zapomnij. Sorry,mała,ale muszę z nią jechać. - mruknąłem i od razu wyszedłem z Arianą z klubu. Robisz to celowo. - powiedziałem,pociągając ją na swoje ciało z cwaniackim uśmieszkiem na buźce.

x
Kiedy nagle złapał mnie za ręke i zaczął ciągnąć w stronę wyjścia pokręciłam głową. - Nie ufasz mi, czy Jeffowi?- zapytałam, przygryzając dolną wargę. - Co takiego robię celowo?- dopytywałam, wpatrując się w jego tęczówki. Kiedy był taki stanowczy podobał mi się jeszcze bardziej. - Co robisz?- zaśmiałam się, kiedy dosłownie przyciągnął mnie do siebie.

View more

😎

daddy
To dziś miałam mieć pierwszą w swoim życiu sesję zdjęciową. Żeby tego było mało miał mi partnerować sam Justin Pieprzona Perfekcja Bieber. Nie znałam szczegółów tej sesji, ale wiedzialam, że chlopak ma być też moim opiekunem podczas moich pierwszych dni w agencji. Już mi się to podobało. Na sesję dotarlam na czas, jednak słysząc, że ma być to sesja bieliźniana, a później nawet rozbierana, bylam w szoku. Przecież ja nie dam rady. Siedziałam teraz w swojej garderobie w szlafroku pod którym miałam jedynie bielizne.

View more

- C..co? Nie mam kluczy przecież. - mruknąłem,już dość upity,ale blondynka odepchnęła od nas Ari i dalej całowała moją szyję. - Ej,tak nie robimy. - zagroziłem jej palcem,a Selena uroczo się zaśmiała,pokazując środkowy palec brunetce.

x
Posłuchaj mnie kretynko, twój kolega ma w swoich spodniach klucze do mojego domu, więc im szybciej mi je odda, tym szybciej będziesz mogła wrócić do ssania jego twarzy.- powiedziałam, wywracając oczami. - No więc Justin, daj mi klucze, Jeff mnie odwiezie.- powiedziałam, zakładając pasmo włosów za ucho.

View more

- Tobie,a o Jeffie już nie mówię.- mruknąłem pod nosem,muskając jej ciepły nos. - Pójdziemy pieszo. - uparłem się i po dziesięciu minutach drogi byliśmy już w mieszkaniu Frankiego. - No to na co masz ochotę? - zapytałem z mrukiem, kładąc pewnie swoje dłonie na jej pośladkach.

x
Justin, nie rozumiem, dlaczego jestem rozsądną dziewczynką i nie dam się przelecieć żadnemu z kumpli mojego brata.- szepnęłam, śmiejąc się. Kiedy doszliśmy do mieszkania mojego i Frankiego od razu udaliśmy się do mojej sypialni.- Nie myśl, że mnie zaliczysz, jesteś pijany, a ja dalej pamiętam jak miziałeś się z tamtą laską- powiedziałam grożąc mu palcem. - Ale możesz ze mną spać.- przygryzłam wargę.

View more

- No wiesz.. Może kiedyś jeszcze coś z tego będzie. - uśmiechnąłem się i zamówiłem kolejnego drinka,ale tym razem tego piłem powoli. Już miałem wziąć łyk,gdy podeszła do nas jakaś blondynka. Była bardzo skąpo ubrana,ale podobało mi się. Zaczęła ze mną flirtować,nie zważając nawet na Arianę.

x
Kiedy kompletnie mnie zignorował podczas flirtu z tą blond szmatą, zeszłam z jego kolan i ruszyłam w stronę parkietu. Tańcząc odnalazłam Jeffa, który był już nieźle wstawiony, dlatego pozwolił sobie na łapanie mnie za tyłek podczas jednej z wolniejszych piosenek. Gfyby nie to, że Jeff miał ciało jak grecki bóg już dawno skończyłby z siarczystym policzkiem wymierzonym zaraz po tym jak dotknął moich pośladków, ale chciałam zagrać na nosie Bieberowi, który na nas zerkał.

View more

-Spadaj, bo cię zwolnię ze stanowiska modelki mojego merchu.-warknąłem zabawnie, ze śmiechem. Przewróciłem ją sobą na plecy, i zawisnąłem nad nią. Zacząłem ją łaskotać, i obserwowałem ją uśmiechnięty. Jest taka śliczna.

baby doll
Jeszcze nie dostałam swojej wypłaty, słaby z pana pracodawca- powiedziałam, pokazując mu język. Kiedy jednak zaczął mnie łaskotać zaczęłam się śmiać. -Juuuustin, stop!! Koniec!!!- wołałam wiercąc się i wyrywajac.- zrobię totalnie wszystko! Przysięgam!!- piszczałam

View more

- No hej,śliczna. - mruknąłem,widząc jak jest wystojona. Cholera,strasznie mi się podoba. Chce ją zobaczyć w swoim łóżku. - Idziesz z nami? - puściłem jej oczko,"przez przypadek" przecierając swoim kroczem o jej tyłek. Uśmiechnąłem się pod nosem,przygryzając swoją dolną wargę.

x
Hej, Justin. Cześć chłopaki.- powiedziałam, witając się ze wszystkimi. Widziałam jak większość z nich śliniła się na mój widok.- A dokąd mam z wami iść?- zapytałam, przygryzając lekko dolną wargę, aby nie wydać z siebie żadnego dźwięku w momencie, kiedy bezwstydnie "przeciskał się" za mną i dosłownie się o mnie otarł. - Tym razem nie bawicie się tutaj? I chcecie zabrać mnie ze sobą? Podoba mi się.- przyznałam z szerokim uśmiechem.

View more

Przyjaciela w ramię swoim łokciem i wybuchnąłem śmiechem,poprawiając swoją grzywkę.

x
Odkąd rodzice postanowili zwiedzać świat, ja wraz z moim starszym bratem mieszkaliśmy sami. Na szczęście Frankie był bardzo opiekuńczy i dbał o mnie. No niestety dość często robił też imprezy, co było mniej fajne. Dopiero kiedy zaczęłam interesować się chłopakami, a raczej jego kolagami imprezy przeszkadzały mi mniej. Najbardziej z nich wszystkich podobał mi się Justin, więc kiedy niby przypadkiem mnie dotykał po moim ciele rozchodziło się tysiące przyjemnych dreszczy. Potrafił sprawić, że dziewczyna go pragnęła i dlatego cieszył się tak ogromnym powodzeniem. Kiedy usłyszałam, że dziś ma odbyć się kolejna impreza postanowiłam się wystroić, dlatego ubrałam czarną spódniczkę w kratkę, siwy crop top, oraz białe zakolanówki. Oczywiście nie zapomniałam nałożyć szpilek. Co do fryzury postawiłam na wysokiego kucyka. Miałam nadzieję, że ja i Justin znajdziemy chwilę dla siebie, kiedy tylko mnie zauważy i że Frankie nie zauważy, że flirtujemy, bo to mam zamiar robić dziś z Bieberem.

View more

- No cześć, stary. - powiedziałem do swojego przyjaciela Frankiego,wchodząc do jego pokoju. Po męsku się z nim przywitałem i opadłem na jego wygodne łóżko. Jak zawsze w pokoju miał syf,ale mi to nie przeszkadzało. Sam mam większy. - A gdzie masz Ari? Chce się napoić jej widokiem. - uderzyłem +

x

-Zgadzasz się, skarbie?-zapytałem z uśmiechem, i pogładziłem jej policzek. Uwielbiałem naszą przyjaźń. Ariana jest taką małą kruszynką, o którą muszę się troszczyć, i która mnie uszczęśliwia. -Wiesz, że jesteś moją małą kuleczką szczęścia?-zapytałem z uśmiechem, patrząc jej w oczy.

baby doll
Oczywiście, że się zgadzam to bardzo mile i cieszę się. Dziękuję ci bardzo! - mówiłam, muskając lekko jego policzek.- Kuleczką szczęścia? -zachichotałam- To powiedz swojej kuleczce szczęścia jak ma wyglądać ten teledysk.- szepnęłam z zafascynowaniem.

View more

Zmierzyłem tylko Grande wzrokiem i patrzyłem jak ten idiotą ją dotyka. Wiedziałem,że robi to celowo,więc Ja także utarłem jej nosa. - No chodź,mała. - mruknąłem,pociągając ją na swoje kolana. Usiadła na nich okrakiem i wbiła się w moją szyję,a Ja ściskałem jej jędrne pośladki,zerkając na Arianę.

x
Jeff chyba zorientował się, że pozwolę mu na sporo, bo już po chwili całował moją szyję. Może i był przystojny, ale jakoś nie kręcił mnie jak Bieber, którego starałam się ignorować. Kiedy zmierzałam ku wyjściu przypomniałam się, że Frankie dał Justinowi klucze do domu. - Hej, sorki, że przeszkadzam w mizianiu się, ale potrzebuję kluczy do domu Justin.- powiedziałam, uśmiechając się.

View more

- Nie kłamać z tym ze się w domu przede mną rozbierzesz - Puszczam jej oczko - Nikt nie wejdzie, przestań za bardzo się tym przejmujesz - mowie

Señorita ❤
Tak bardzo chcesz żebym się przed tobą rozebrała? Może jeśli poprosisz mnie w domu to to zrobię - dodałam, zapunając guziczki od swojej bluzki.- Nie zrobię tego tu, zabiorę wszystkie stroje. To mój rozmiar.- powiedziałam powoli zsuwając się z jego kolan.- Idziemy?- zapytałam

View more

- A chcesz abym to zrobił? Frankie by mnie chyba zabił . -przyznałem,poprawiając ją sobie na swoich kolanach. - Ale przyznam,że cholernie mnie pociągasz. - mruknąłem jej do uszka,przygryzając lekko jej płatek z uśmieszkiem na swojej twarzyczce.

x
Pytasz mnie o to, abym nie mogła posądzić cię o gwałt? - zaśmiałam się. - No wiesz Justin, jestem baardzo grzeczną dziewczynką i chyba nie spodziewasz się po mnie niegrzecznych wyznań.- dodałam, mrużąc lekko oczy. - Ale gdybyś przypadkiem przechodził w nocy koło mojej sypialni mogłoby być zabawnie, choć nie gwarantuje, że dostałbyś od razu to czego bys oczekiwał.- zaśmiałam się. Kiedy przyznał, że go pociągam, uśmiechnęłam się do siebie.- Zdaję sobie z tego sprawę, że ci się podobam, często mnie zaczepiasz.- dodałam, oblizując usta.

View more

- Dwa drinki camero. - powiedziałem do kelnera,który zapytał się czy coś nam podać. - Proszę bardzo. - stuknęliśmy się kieliszkami i Ja jak to Ja wszystko wypiłem na raz,a ten drink był naprawdę mocny. - No to się nazywa wódka. - mruknąłem i objąłem ją w pasie,kiedy usiadła mi na udach.

x
Powoli przechyliłam swoją szklaneczkę i starałam się opróżnić szklaneczkę. Niestety nie miałam takiej wprawy jak Bieber i troszeczkę mi zostało.- To cholernie mocne.- mruknęłam.- Chcesz mnie upić i wykorzystać?- zapytałam, trzepocząc rzęsami. Wiedziałam, że byłam atrakcyjna i coraz częściej z tego korzystałam.

View more

- Idziemy do klubu. Chodź z nami,baby. - mruknąłem i czarnym BWM pojechaliśmy do centrum. Później udaliśmy się do odpowiedniego pomieszczenia. - No to chodź do tańca. - pociągnąłem ją na parkiet wśród ludzi. Na początku tańczyliśmy spokojnie, ale później się rozkręciliśmy.

x
Cały czas czułam na nas czujne oko mojego brata, ale gdy tylko znalazł sobie partnera do zabawy kazał mieć Justinowi oko na mnie. Uśmiechnęłam się, przekręcając przy tym oczami. Po dłuższym czasie wróciliśmy do stolika. - Hmm, napiłabym się drinka, mógłbyś kupić mi jednego.- szepnęłam mu do uszka, siadając na jego kolanach. Dobrze wiedziałam, że Frankie zajęty jest jakimś Włochem i nieprędko do nas wróci.

View more

Next