basz piknie dzionkujo ze zem zwrocil twojum uwago na tym portalu, ty tyz zes zajebisty chłodok
dzionkujo, nawzajom milo mi ze mlodziez tak mnie docenio i mi pisze pytonia i lajkuje. wielkie dzionki
Powiom ci ze ni mom tej kamery w komputrze..... bo mum taki stary wielki komputer , i nawet nie wiom co dzie, ale mum zdoncia to ci dum jedno przyjacielu
DAWOJCIE LAJKI
dzionkujo, basz miły ześ jes, jo tys bedo twój łodwiedzuł
Ło cos ci to chłodzi ?
pewnie ze dum
e kora bosko, łocos ci to chłodzi, jo pierdolo chłopie, spierdaloj kruca fuks jo zem nie wiedziuł ześ taki napaluny skurcybyk, nie pis do mnio bo mi ciśnionie skocy
zgodzo sie, ale ty mi tys doj like
Bardzo dzionkujo syćkim za lajki, to basz miłe z waskiej struny !
za młodu
TAK SUNDZIS ? NO MI TYS SIE WIDZI ZE ZEM JAKO TAKO WYSED , BO WIS , CHŁOPOWI ROKÓW NIE UBYWO , CA SIE CIESYĆ ŻYCIOM I WJYS, CA SIE JESCE WYŁODBYWAĆ
Jo cząsto czerpio inspiracjo, jo nie wieom jak ni można czerpać inspiraci , jo lubio inspracjo.Ale inspiracja to nie to somo co mioso, mioso jest moim wybawionio, gdy nie schrusco miosa moje życie staje sie jak furmonka bez czcigodego gnoja na łoboże. jo mom mioso , i sie cieso. mioso to coś wioncy nis cały świot, nie wiem jak ludzie mogą sie ciesyć z płortek, cy z kłomputera, jo to na przykłod mom mały kłomputer na bateryjki łod krawca co mi toło płortki łod 20 roków świerzbią w kukurydzo . i takie życie gazdy.
hohoh jo zek łużywum słów takik co świot nie słysoł jak krowa nie chce mlyka ciskać . to zem baasz wkurwiuny bo ni ma co pić w kraju a jesce krowa mlyka nie daje jus naprowdo ten świat zanionio sie w kartoteko jest to tak na świecie ze zycie sie tocy za szybko jak ten dziki chuj w łogrodzie takie to sprytne jak ze miuł gazdowko to tak bulo a teroz ? nie rozumio tej winnicy z kurzymi gównomi na łoborze .
-lubis mioso ?
-jak nie jak tak .
Powiom ci ze zek ze wsi nie jes bo jo zek był pon . strasny pon ale zebyście nie myśleli że wieś to zadupie czy jak wy tam gadacie . Bo na wsi jest 100 razy lepi . słońce drzewa zieleń i wgl a tu to ino bloki autostrady . Jakisik koleje nie wiadumo co .a jakście nie zrozumieli to jo zek z miasta . ale zek się przeprowadził bo mi się nie podobało w mieście,
jo w tym roku uczekujo , powiekszynaia mojyj gospodarki .
a cemus by nio pjikny kwiecie .
ty ześ widziół wieśnioka ja to pikny cłowiek za młodu zek buł najsexowniejszy w mieście .
Jo bedo świontówoł nowy rłok że świniakom na stole już ma 15 lat , jest gruba i nie mieści się w chlywie ale to moja kompanka . Łostatnio jak zeem był na wyguńcu to łona towarzyszyła mi w śianiu zbłoża . My zasiali a potem poszli na uczto zjedi my parówki i poszlimy spać.
Moja szaluno rzec w rzyciu . Co jo wom mogo powiedzieć duzo zek miół salunyk rzecz y. To może wam powiem jak mie dzik ukarwasił w żić . Byłek se raz na wygońcu wyśnim i zbierałek świnie bo sie pasły . i schodzo ze świniakami na niźni wygun a tu coskik w krzokak mamroci ja podchodzo paczo . a coski tak grrr , ja sie zastanawiam co to kurde moze jako kuna nio ? A tu wielkie i owłosione wyskokuje z krzoków i to dzi ja zem prubował uciekać a tem mnie dorwał i ukarwasił w żić . to ja bioro snurek od świniaka i zawiązuje na szyjo dszika i wsiadum mu na grzbieta a ten jak dziki ruumak odjezdza w stronę urugwaju . i tak zajechaliśmy do Notuna .
Jo to nie znom tyk jonzyków , jo mom swój pjykny jonzyk gwarowy. Nie rozumiom jak to mozna godaj po chińńsku, rosyjsku , cygońsku, jo pierdylo. jak to jakiesik ślaczi niewiadumo co to sie dzieje. Jo to wom godom uwozojcie na takie dzikie kuny co latajum we swionta albo na inne co sie zjyzdzaja z innych krajow do polski. bo to jak cie zaatakuje takie cosi to marny twoj los ci powjom. naprowdo. jo zek wcora poset na wysniom grapo koło wyguńca i mnie zatakuwuł i wyskocuł z takiego lasa i co jo mom zorbic?! zacołek spierdalaj jak popadło a łun mnie guni , guni jak chytro małpa. to sie dżo na całe łosiedle, bo mnie chciuł wydupcyś skurcybyk . ludzie sie drum łocos ci to chłodzi benedykt. a jo ee ty mnie chce wydupcyć. no to tek wziuł mu kopniaka z lewego sierpowego załozuł , legnół na ziomi i lezy do dzisio, z takimi to jo wum godom, cza sie zadziryać, bo to bryc strasno.
View more
Jo nie lubio cech u innych ludzi . Że jak ktoś nie cisko gnoja to nie jes potrzebny w Urugwaju . Dla mnie gnój to najlepsze co mnie spodkało gnój to oderwanie się od świata. Jak to mówium młodzi Zapodałem bita po nie gwarowemu , Jo tys nie lubio panienek takich chłodoków które nie zjedzą miosa świskiego . Dla mnie świskie mioso to tak jak świni smalec ,Jo także ludzi nie lubio co to mają kozigunko i nie cycają mlyka z kłozy ca mioso brać , a jak inni ci dają to bir a nie narzykoj , mioso to coś piknego mioso to sen , mioso to pokarm dla ludzi mioso to wybawienie ludzi od zła , moiso lubio jeś jo .... Pochwaluny ...
Jo , jak ziek miuł małżunko Felicyto, sie zwała . Mieli my 2 dzieci. Margarito i Łożeszko.
Pjyrso nimaiała monkla, ale miała racioco zamiost ucha. a drugo miała jedno łoko. w dzisiejsych casach zwona cyklop. nosz nalepszy wiek małżyństa przemierzuł lata 70-siunte. bo w 80=siunych , zek sie duł na ministronta, a potom staołeek sie papjyżom, Papjyż buł na igrzyskach łolimpijskich w maceduni bo zek tom gunił dzikum mangusto za kawułejk łooberźloka ze starego malucha, zwonego kiedysik maryginkoipesrdia. i nase małżyństwo z Felicytom nie przetrwało, bo zek wyjechuł i mi łodgryżli głowo za kawołek miosa ze świni. moje dni stały sie coroz gorse, bo nimugłem chodować nowych boczusiów.
mój widok na dzisiejsym świecie , powoolo raj napolonych dzikich świonioków , mom gospodarko, i some świnioki. som łone w zagrodzie szklony i niemogom sie przeteleportować, bo im racica łodleci,i nima z cego zorbić bigosu. a bigos swojsko żec, bez racicy sie nei nado. jak nom dopomóż bóg.
Dobre pytonie na som poczuntęk, jo zek meszkuł w mieście zwonym Kunina nożno. Buło to za casów juliana wierzmolnego . cykony atakuwali z kazakstanu, chcieli mi zabrac mioso z pulosa. Uciekołek dniomi i nocomi z miosom w rące, miołek szokło przetrwonio. Pomiątum to jak dzisioj, była mocno mrzawka , loło wydupcuno kozigunko. nie mogo łopisaj tego stanu. Buło to jak mizerno pionioska na wyśiojski grapie. moje miejsce zamierzkania w dzisjsym dniu jest to kolyba pod wyguńcom , na wielmorznych stodołach, zamieszkujo z świniakom , zwanym puszek boczuś pierwszy.