Pani Magister, co u Pani słychać?

Z racji tego, że dostałam ostatnio kilka pytań o to, czy już się obroniłam, czy może oblałam egzamin i moja prawnicza kariera zawisła na włosku, pragnę wszystkich poinformować, że studia kończę dopiero w przyszłym roku. Nie wiem skąd pomysł, że to już teraz. Nie, moi drodzy, nie dam się tak łatwo postarzyć. Mam napisany dopiero pierwszy podrozdział pracy magisterskiej i wcale nie spieszy mi się z kolejnymi. Póki co zbieram literaturę i robię to na tyle dokładnie, że promotorka natarła mi ostatnio uszu o to, że nie dostarczyłam jej przed ostatnim seminarium bibliografii. Hola, skąd mam wiedzieć, jakie książki uda mi się jeszcze znaleźć w bibliotece. O narkomanii i jej leczeniu jest naprawdę dużo publikacji, a ja wciąż znajduję jakieś ciekawostki, o których po prostu muszę napisać. Poza tym mam teraz na głowie tak dużo spraw, że magisterka jest ostatnią rzeczą, o której myślę. W końcu mam wolne od zajęć, zaliczoną letnią sesję, średnią dzięki której dostanę stypendium naukowe. Teraz będę cieszyć się moimi wyjazdami, poznawaniem nowych ludzi i zdobywaniem doświadczenia potrzebnego mi, gdy za rok po obronie będę szukała pracy.

The answer hasn’t got any rewards yet.