Opiszesz siebie z wyglądu Jade?

Obiecałam, że odpowiem na to pytanie, choć nie znoszę opisywać swojego wyglądu. Łatwiej byłoby mi wstawić po prostu zdjęcie całej mojej sylwetki, ale chcę zachować na tym profilu resztki anonimowości. Wystarczy spojrzeć na awatar, aby zauważyć, że preferuję buntowniczy styl ubioru. Niektórym wydaje się, że przyszłam na zajęcia prosto z koncertu. Oczywiście mój wygląd zależy od nastroju, miejsca i okoliczności. Przeważnie noszę zwykłe t-shirty, swetry i dżinsy, na egzaminy ubieram się w eleganckie koszule, czarne obcisłe dżinsy lub krótkie spódniczki (jeśli przedmiot prowadzi mężczyzna) i koniecznie wygodne buty na najwyższym obcasie. W mojej szafie prym wiodą ciemne ubrania, pełno w niej koszulek z logo moich ukochanych zespołów. Lubię flanelowe koszule, dżinsowe katany i skórzane kurtki. Na imprezy nie ubieram się zbyt wyzywająco, choć przemycam trochę pikanterii, staram się jednak nie przekraczać granicy dobrego smaku. Często farbuję włosy, które są średniej długości, pewnie nigdy nie będą dla mnie wystarczająco długie. Aktualnie mam na głowie trudny do zidentyfikowania kolor spłukanego różu. Oczy szarozielone, promienne i błyszczące. Ciało szczupłe, wręcz drobne przy moich niespełna stu sześćdziesięciu pięciu centymetrach wzrostu. Uważam, że jestem ładna, a moje relacje z mężczyznami tylko to potwierdzają. Nasłuchałam się w życiu naprawdę wielu wspaniałych komplementów.

The answer hasn’t got any rewards yet.