@bez_tlenu

Lost.

Ask @bez_tlenu

Sort by:

LatestTop

Opowiedz troche o swoim życiu

Moje życie.. Moje życie tak? Wiesz, tu nawet nie ma co o nim opowiadać. Miałam chłopaka, naprawdę go kochałam, ale zostawiłam go, nie miałam innego wyjścia, psychicznie on zostawił mnie pierwszy, olewał sobie mnie, miał mnie w dupie. Straciłam przyjaciółkę, wybrała chłopka, nie mnie, i teraz została sama, bo 3 tygodnie temu, się z nim rozstała. Miałam ciężką sytuację w domu, cięłam się, prowadziłam się po psychologach, rodzice na to ,, Jesteś zwykłą gówniarą która nic nie wie o życiu'' haha zabawne prawda? bo wydaje mi się czasem, że wiem więcej o tym gównie jak oni. Nienawidzę siebie. Mnie tu dawno by nie było. Codziennie nakładam taki duży uśmiech, by wszyscy myśleli że jest w porządku. Mam dość wypytywania co u mnie. U mnie jest chujowo. Nienawidzę ludzi, że tak mnie zniszczyli. Nienawidzę ich. Zwykłe chamy, i egoiści. Duszę się szlochem, to powietrze nas zabija. Nie znamy jego składu. Wszędzie te fałszywe mordy.

View more

Related users

co sądzisz o samookaleczaniu się?

Mogłabym się rozpisać. Ale myślę że nie ma takiej potrzeby.
Każdy Ci powie ,, każdy ma swój sposób na problemy''
Ale to nie jest sposób. Tracimy przez to bliskich, i mamy problemy.
Ale rzeczywiście, pomaga przez chwilę. A blizny zostają na całe życie. Jak pewnego dnia, będziesz miała dzieci, i spytają Cię co Ci się stało, co odpowiesz? że wplątałaś się w druty?
Nie. Powiedz prawdę. Nie kłam. Nie warto.
Powiedz że życie Cię bolało. Ale mimo wszystko się nie poddałaś. Jednocześnie dobrze spalić fajkę. Tak się zjarać. Że zapomnisz o tym syfie,.Nie warto się ciąć.

Jakie są Twoje plany na lato?

Pewnie tak jak wszyscy, chciałabym wyjść na plażę i się poopalać, ale pewnie nie ma takiej opcji.
Po co? żeby zobaczyli moje blizny?
Żeby znowu pytali dlaczego?, żeby znowu mnie o wszystko obwiniali? żeby znowu krzywo się na mnie patrzeli? Żeby mnie omijali? żeby znajomi przy innych udawali że mnie nie znają?
Oczywiście, będę przebywała w środowisku, ale trzymam dystans. Nie ubieram spodenek, ni krótkiego rękawka. Uśmiecham się, i jest wszystko w porządku.

Dlaczego jesteś taka ponura?

Może dlatego, że żyję w świecie, który powinien już dawno zniknąć?
Może dlatego, że nie czuję się potrzebna?
Żyję z świadomością, że nikt mnie nie kocha, wszyscy mnie zostawili i muszę tu żyć?
Bo nie mam odwagi się zabić, odejść. Ten świat jest chory, ludzie ranią ludzi, i czerpią z tego przyjemności. Za wyzywanie, popełniają samobójstwa. Za anoreksje, popełniają samobójstwa, za dogadywanie, poniżanie, popełniają samobójstwa. Musisz naprawdę głęboko zajrzeć do tego świata, by wiedzieć co tu się tak naprawdę dzieje. Nie widzisz? Umieramy, odchodzimy od zmysłów, kochamy i tęsknimy za osobami które mają nas w dupie. Cierpimy tu. Też mam uczucia, ciągle się chowam, by inni nie zauważyli mojej maski, którą ściągam na noc, a pod nią jest, rozmazany tusz, i strumienie łez.

Dodaj jakieś zdjęcie i zadaj to pytanie wszystkim obserwowanym :)

Zamknąłem oczy i poczułem drżenie serca. Było silniejsze niż smutek i samotność, niczym wzburzone fale wstrząsało całym moim ciałem. Oparłszy się łokciami o tył ławki, usiłowałem przezwyciężyć drżenie. Nikt nie przyszedł mi z pomocą. Nikt nie mógł mnie uratować. Tak samo jak ja nie mógłbym tego zrobić dla innych.
Chciałem rozpłakać się na głos, ale nie mogłem. Byłem na to za stary. Poza tym jest na świecie taki rodzaj smutku, którego nie można wyrazić łzami. Nie można go nikomu wytłumaczyć. Nie mogąc przybrać żadnego kształtu, osiada ciasno na dnie serca jak śnieg podczas bezwietrznej nocy.
Kiedy byłem młodszy, próbowałem wyrazić taki smutek słowami. Ale pomimo starań, nie potrafiłem tego zrobić. Zaniechałem prób, zamknąłem słowa w sobie. Naprawdę głębokiego smutku nie da się wyrazić nawet łzami.

View more

Jak twoim zdaniem powinno wyglądać życie nastolatki mającej 14-15 lat?

.
Na pewno, nie powinna siedzieć po kątach, i się ciąć, próbować odebrać sobie życie pod wpływem presji. Nie powinna chodzić smutna, i nienawidzić wszystkich ludzi, którzy z takim obrzydzeniem na nią patrzą. Powinna tryskać radością, cieszyć się życiem, kochać to że ma do kogo pójść. Ale w tych czasach, nawet nie ma takiej opcji, jesteśmy niezauważalni. Tu są sami egoiści.

ciekawy ask.

Jakimi słowami kierujesz sie w życiu? Zgubiona
,,Niektórzy pojawiają się znienacka.
Mieszają, mącą w naszych sercach.
A potem znikają bez pożegnań.
Żadne czary, tylko nasza naiwność pozwala byle komu się oswoić.''
Mały Książkę jest dla mnie niezwykłą książką. Lekturą, która wdrążyła w me życie wiele wartości.
Chyba każdy z nas podarował komuś cząstkę swojego serca. Zależy, komu podarowałeś ten dar.
Czy była to osoba, która na niego zasługiwała?
Każdy z nas poznał chociaż jedną osobę, która nadwyrężyła Twoje zaufanie.
Kiedy najbardziej potrzebowałeś wsparcia, osoba ta zaginęła niczym perła na dnie oceanu.
Było, jednak gorzej, bo ona nadal przy Tobie trwała. Zaginęła, jednak osobowość tego człowieka, a dopiero później dostrzegłeś inną, odmienną twarz. Zupełnie odrębne intencje.
Po chwili rozumiesz, że nigdy nie poznałeś człowieka, któremu ufałeś.
Człowieka, który wypełniał Twoje życie.
Po wielu doświadczeniach zrozumiałam, że nie warto zbyt szybko dawać się ,,oswoić'' bo, jeśli komuś na prawdę na Tobie zależy, to na pewno pokona nie jedną, trudzącą drogę aby Cię poznać.
Łzy są zbyt cenne aby marnować je dla ludzi, którzy na nie, nie zasługują.
Wszyscy odnajdziemy człowieka, który jest bliski naszemu sercu. Będzie on z Tobą na dobre i na złe, w łzach i cierpieniu, smutku i strapieniu. Jeśli jeszcze go przy Tobie nie ma, to, jeszcze nie koniec.
,,Przyjaciele, bowiem są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają jak latać.''

View more

Next

Language: English