Ask @bookreviewsbyajgor:

Odkładam talerz na bok i patrzę na wszystkich. Po chwili zaczynam płakać, wybiegam z hotelowej restauracji.

bieber ff
- A tej co? - zapytał zdziwiony Diego.
- Pobiegnij za nią i się dowiedz. - rzuciłem oschle. Po chwili usłyszeliśmy straszny huk i nagle każdy zaczął biec w tamtą stronę. Ja również, byłem jedną z tych osób. To co zobaczyłem, wzbudziło we mnie pustkę. Nie czułem nic. Widziałem martwą dziewczynę, z którą jeszcze niedawno rozmawiałem...
- Nieee! - krzyknąłem, budząc się. Oddychałem szybko. Spojrzałem obok i na szczęście widziałem śpiącą obok dziewczynę.

View more

Na następny dzień, siedziałam sama i roztrzęsiona na śniadaniu. Patrzałam na swój talerz, ale nic nie zjadłam.

bieber ff
Następnego dnia, wstałem ubrałem się w czarne jeansy i tylko czarną, zapinaną bluzę. Dzisiaj było troszkę chłodniej, ale wciąż ciepło. Zszedłem na dół i nie zwracając że w kącie siedzi Tini, wziąłem naleśniki z nutellą i usiadłem do chłopaków, którzy o dziwo, sami zaczęli mnie do siebie wołać. Rozmawialiśmy o wszystkim i o niczym.

View more

-Powiedziałeś, że będziemy się tylko całować bo jest na to jeszcze za wcześnie.. Więc myślałam, że tego nie zrobisz, ja po prostu się bałam. - Mówię smutna i zostaję na ławce.

bieber ff
Kręcę głową. Idiotka. Nienawidzę jej całym sercem. Gdy jestem już w hotelu, pytam się recepcji czy zwolnił się może jakiś pokój i na moje szczęście był jakiś wolny. Wziąłem swoje rzeczy i przeniosłem wszystko do swojego pokoju. Rozebrałem się, umyłem się i położyłem. Posprawdzałem wszystko w telefonie i wyszedłem na balkon. Stałem tam, patrząc na wieżę eiffla.

View more

-Ale to był tylko pocałunek, nic więcej.. - Szepczę. - Nie wiem czemu tak mówiłam, bardzo się bałam.. Zawiązałeś mi oczy, a ja się bałam, że jak coś powiem to będziesz zły..

bieber ff
- Mogłaś się drzeć, płakać, wszystko. Nie powstrzymywałaś mnie na basenie. Sama chciałaś tego równie dobrze jak i ja. Czemu robisz mi wyrzuty sumienia? - powiedziałem, wstając. Byłem już zły, ponieważ wyszło na to że to ja byłem tym który chciał tego.
- Wczoraj okazywałaś coś innego. Bardzo mnie to zabolało. - powiedziałem, odchodząc powoli.

View more

-Ja tego bardzo nie chciałam.. - Szepczę i zamykam oczy. - Z-Zrobiłeś to tak nagle, ja się wystraszyłam..

bieber ff
Usiedliśmy na ławce.
- Myślałem że tego chciałaś. Mówiłaś, zresztą nawet że tego chcesz. Sama pierwsza mnie pocałowałaś gdy byliśmy w parku. Czemu zwalasz teraz wszystko na mnie? Chcesz żebym czuł się jak jakiś gwałciciel? Wczoraj sama tego chciałaś. - powiedziałem spokojnie, patrząc w jej smutne oczy.
- Jeszcze rano, cieszyłaś się i mówiłaś że było ci dobrze. - dodałem cicho.

View more

Gdy idę do jakiegoś sklepu, wpadam na mężczyznę. Pachnie tak samo jak Jorge.. Nie ważne. Chcę już odejść, ale mężczyzna przyciąga mnie do siebie.

bieber ff
Łapię ją delikatnie za rękę i zbliżam do siebie aby się nie wystraszyła.
- Martina, możemy pogadać? - spytałem się, gdy dziewczyna spojrzała na mnie. Z jej oczu, polały się pojedyncze łzy.
- Przepraszam. - szepnąłem, ścierając je powoli z jej policzków.

View more

Telefon dawno mi się rozładował, nawet nie wiedziałam, która jest godzina. Chciałam iść jeszcze do sklepu, bo robiłam się głodna.

bieber ff
Kiedy po 11 razie nie odbierała, wyszedłem z hotelu i postanowiłem jej szukać. Oczywiście normalni ludzie w piątkowy wieczór wychodzili, relaksowali się a ja szukałem dziewczyny, która oskarża mnie o to że ją rozdziewiczyłem, a tego nie chciała.

View more

Chodzę po mieście cały wieczór, jest już bardzo ciemno. Ale nawet jak bym chciała to nie wrócę do hotelu, bo nie wiem jak. To nawet dobrze, bo nie chcę tam wracać.

bieber ff
Próbowałem poćwiczyć na siłowni, trochę popływałem ale mimo wszystko wciąż było wcześnie. Była dopiero godzina 19 a ja nie miałem co ze sobą zrobić. Długo o tym rozmyślałem i chyba powinienem z nią pogadać. Zacząłem do niej dzwonić.

View more

Zamarłam na chwilę, ale od razu zaczęłam uciekać. Zatrzymałam się dopiero jak byłam daleko od hotelu i parku. Nie wiedziałam za bardzo gdzie jestem.

bieber ff
Zmarszczyłem brwi. Zachowuje się jak jakiś niedojrzały dzikus. Wywróciłem oczami i poszedłem do hotelu, nie przejmując się tym dzieciakiem. Przez nią teraz cały dzień poszedł się jeb**ać.

View more

-Z tego co mówisz to zrobiłeś to tak nagle i ona nie wiedziała, że chcesz to zrobić. - Mówi, wzdychając. - Jorge, wycisz się, pomyśl i porozmawiaj z nią. Ja nie mogę za bardzo rozmawiać, więc papa. - Mówi i się rozłącza. Ja nie wracam do hotelu na noc.

bieber ff
- Jezu, ona też tego chciała. Tak na dobrą sprawę to ona pierwsza mnie pocałowała. Tępa jest jakaś czy jeszcze nie dojrzała na swój wiek? - powiedziałem, jeszcze przed tym zanim się rozłączyła. Skończyłem swój posiłek i jak na złe, znowu na nią się natknąłem.

View more

Siadam na ławce w parku i patrzę przed siebie. Naprawdę nie chciałam tego robić i bardzo żałuję.

bieber ff
Zamawiam jakieś ciasto czekoladowe i kakao. Uwielbiam jeść, zwłaszcza czekoladę. Nie odmawiam sobie przyjemności. Wybrałem numer do kuzynki, z którą byłem bardzo blisko ale niestety mieszkała w Polsce, czyli no troszkę daleko od Nowego Yorku. Ona wie o mnie wszystko, a ja wiem wszystko o niej. Odebrała po paru sekundach.
- Cześć Iga. - powiedziałem markotnie.

View more

Również postanowiłam się przejść. Po chwili byłam już przed hotelem, podeszły do mnie moje przyjaciółki. -Nienawidzę was. - Warczę i idę dalej.

bieber ff
Wsadziłem słuchawki do uszu i chodziłem po parku, w którym jeszcze wczoraj świetnie się bawiliśmy. Rozumiem że kobieta jest zmienna, ale do cholery nie w takich sprawach.

View more

Next