Zazwyczaj nie zgadzam sie z tym jak ktos mnie hejci.Jestem jaki jestem.
Tak.Potrafi.Każdy.Jeśli to chce zrobić i nie ośmiesza mnie przy innych,co się często zdarza,bo wtedy śmieję się sztucznie.
Nie.A tak Ci coś powiem.Nie pasuję Ci coś?To powiedz mi to w oczy,bo Ci sęk na mordę wskoczy między oczy.
Dziękuję w imieniu swoim i TNS,ale nie róbmy już syfu.Ważne,że to zrobiliśmy i to z serca.Nie rozkręcajmy tego.
Teraz?Piszę sobie zwrotkę.A tam ?
Ja na ogół nie myślę pozytywnie,ale z TNS-em sobie dzisiaj posiedziałem.Spoko było
Taaa...Teraz po chamsku:Całus na mym chuju?-.-
Boga
Nie świętuje swoich urodzin
To ona nie wierzy we mnie
nie
gę.
No przeszkadza mi to.Jakbyś tak miał/miała też byś się gubił/a w tym co piszesz.Może i wszystkiego nie mam w dupie,ale to nie zmienia faktu,że jest źle.
Bo mi się tak ask wczytuję
No sens życia..Jeszcze go nie odnalazłem.
Tutaj?Tak
No nie no ja jebę.Tak zadaję się z nim dla szpanu,nienawidzę go i wgl. jest głupi...Coś jeszcze?Bo nie wiesz,a się wpierdzielasz,nieładnie.Jak się nie podoba,pomyśl jacy są Twoi przyjaciele,bo z tych wielu na bank większość przyjaźni się z Tobą"dla szpanu"
A czy ja się dołuję?Ja po prostu już wszystko gdzieś.WSZYSTKO
JAAAAAAAAAAAAA!
A oni uważają,że ja takiego prawa nie mam.Proste
Wychowuję się na RAP-ie.Ja sobie jaj z takich rzeczy nie robię-.-
Fajnie,że tylko na asku,a jak potrzebuje pogadać,wszyscy mają mnie w dupie,albo pierdolą o swoich problemach.Sorry,wolę sobie już radzić sam.
A czemu?
Przepraszam,że odpowiem pytaniem na pytanie.Ale przyjaźnisz się,ze mną,kolegujesz?Bo naprawdę taki jestem.Widzę jak inni reagują na to co mówię,albo gdy znajduję się w ich otoczeniu.Po prostu taki jestem
Nie?To chyba mnie nie znasz.Niech robią to mi to naprawdę zwisa.Tak wiem,marny raper ze mnie,marny przyjaciel,głupi i wgl. najlepiej jakbym odwiedził już górę.