Ask @characterask:

Louis-X to Y:Jak się czujesz bez Harry'ego?

Louis: Szczerze? Beznadziejnie, chujowo, jakby umarła cząstka mnie, moje życie nagle stało się czarno białe i nie mam pojęcia co mam ze sobą zrobić. Czuję się zagubiony. Zagubiony w tym wielkim świecie, który niegdyś wydawał się taki mały, kiedy miałem Harry'ego. To on sprawiał, że czułem się bezpiecznie... Ale teraz już nic nie ma znaczenia, Harry'ego nie ma... Zniknął... Odszedł na zawsze... Przepraszam... *płacz*

View more

Harry: Jak bardzo kochasz Louisa?

Harry: To, co do niego czuję jest nie do opisania. To magiczne uczucie. Nigdy nic głębszego nie czułem. Szczerze trochę przeraża mnie to, ale taka jest prawda. Kocham tego człowieka bardziej niż życie. Phi. Mógłbym oddać za niego własne życie. Gdyby ktoś kazał mi zabić siebie samego, zrobiłbym to tylko, aby Louis był szczęśliwy. Zrobię wszystko, aby go uszczęśliwić. Ale tak... To uczucie mnie przerasta i nie radzę sobie z nim...

View more

Louis: Jak bardzo kochasz Harry'ego?

Louis: Myślę, że nie byłbym w stanie wyrazić tego słowami. Zabrałoby mi dnia i nocy, aby wyrazić, jak bardzo go kocham. Zabrakłoby mi słów, liter w alfabecie. To, co do niego czuję, to coś więcej niż miłość, a on jest kimś więcej niż mężczyzną mojego życia. Jest moim życiem, moją nadzieją, moją muzą, moim powietrzem, moim powodem do bycia... Jest po prostu częścią mnie. Nie żyłbym bez niego...

View more

+ ziemi. Obiecaj, że również będziesz swojego chłopaka *jak zajebiście to brzmi xx* trzymał przy duchu. :) Żyjcie dalej, pamiętając dobre chwile z Niall'em. Kochał, kocha i będzie was kochał. Pamiętaj Xx *się kurwa rozpisałam xD*

Harry: Aww, jesteś słodka, dziękuję.
Louis: Tak, bardzo dziękujemy za słowa wsparcia, są nam teraz potrzebne. x

View more

Harry nie rozumiem cię. Jesteś wściekły na Johnson'a a sam bijesz Louis'a. Dlaczego to robisz ? Kochasz go ? To przestań ... proszę. Louis trzymaj się :)

Harry: To nie tak... Nie chciałem go nigdy uderzyć. Nie chcę go krzywdzić, ale kiedy jestem wkurzony nie panuję nad sobą. A Johnson to menda i nie będę o nim mówić. To sprawa między nim, a mną. Już niedługo się z nim rozliczę. A Louisa kocham. Bardzo.
Louis: Dziękuję.

View more

Hary - X to Y: Bo widać to jak się o niego martwisz, jak go uratowałeś. A teraz upiłeś to,że przez Ciebie jest w szpitalu. Przecież do tego każdy chyba już wie ,że coś czujesz do niego.

Panda (✔)
Harry: Upiłem się, bo to pewnego rodzaju kara dla mnie. Nie powinienem go pakować w tę znajomość, to była najgłupsza rzecz, jaką w życiu zrobiłem. Tak, zależy mi na nim... Ale musimy zerwać nasze kontakty, które i tak zaszły już za daleko.

View more

Next