Masz rację pisząc, że polski naród od zawsze miał pijaństwo we krwi, jednak nie jest to powiedziane, że coraz więcej ludzi go nadużywa. Autor pytania skierowanego do ciebie faktycznie przesadził, pisząc, że nawet dziecko mające 10 lat sięga po alkohol. Bez wątpienia można stwierdzić, że w tych czasach coraz to młodsze osoby sięgają po alkohol, jednak są to osoby, które próbują dopasować się do dzisiejszych, jakże to okrutnych czasów. Takie osoby mają manię popisywania się "Napiję się do nieprzytomności, a potem wszyscy będą mówić, jaki to ja fajny jestem.", ewidentna głupota. W tych czasach spory wpływ na zachowanie nastolatków ma również internet. Ma on ogromne znaczenie w życiu codziennym, ponieważ ludzie wrzucają masę filmików chętnie oglądanych, dotyczących swojego życia, a osoby oglądające to, porównują sytuację tamtych osób do swojej. Doprowadza to do tego, iż sporo osób wmawia sobie, jakie to ich życie jest beznadziejne, nie ma sensu, a co za tym idzie, próbują zatopić pseudo smutki. Takie osoby po prostu nie umieją docenić tego co mają. Również w tych czasach alkohol jest bardziej dostępny, mimo, że osoba nie jest pełnoletnia, nie ma problemu z zakupem alkoholu, są to głównie spotykane sytuacje z sklepach osiedlowych. Osoby mające trudną sytuację materialną faktycznie lubią się pożądnie napić, widzą tylko jedno wyjście, które daje im tak naprawdę tyle, co nic (oprócz jeszcze większego długu). Większość osób uzależnionych od alkoholu nie zakończy swojej przygody z pijaństwem jedynie na jednym odwyku, aczkolwiek uważam, że to jest ich sprawa, oni wybrali taką drogę, zboczyli z właściwej ścieżki świadomie. Dlatego zanim ktokolwiek zechce się napić, powinien pomyśleć nad konsekwencjami niezależnie od sytuacji w jakiej się znalazł. Wiadomo, że nie jest powiedziane, że po wypiciu jednego lub kilku piw skończymy jak alkoholicy, bez przyszłości, jednak to właśnie od tego pierwszego piwa się zaczyna. Osobiście temat ten niezbyt mnie interesuje, ponieważ każdy powinien zajmować się własnym życiem, może po prostu im to odpowiada. Pomocną dłoń mimo wszystko wyciągnąć zawsze mogę, wystarczy tylko, że będę w stanie dostrzec w tych osobach chęć zmiany na lepsze.
View more