Previous

Wolę oczami. Póki jeszcze jakoś działają. Co prawda wzmacniane szkłami, ale jednak jeszcze całkiem nie oślepłam xd
A na koniec prezentuję bardzo delikatne, rozpływające się w ustach ciacho, a jest nim sernik gotowany z nutą adwokatu *.* Do masy serowej dodałam trochę likieru, zagęściłam budyniem z ajerkoniakiem, a i jeszcze dałam masę krówkową z adwokatem. Wbrew pozorom, nie czuć mocno procentów 😃 Jak dla mnie bomba. Świetnie się to zgrało z puszystym biszkoptem i polewą czekoladową. A co by się napoczęta masa krówkowa nie zmarnowała, porobiłam z niej esy-floresy.
Patrz sercem

Next

Language: English