Czy Voldemrort ze wszystkich smierciozerocow najbardziej lubią Bellatrxi?
Voldemort raczej nikogo nie lubił haha. Ale Bellatrix była jego najbardziej oddaną śmierciożerczynią. Jako jedna z niewielu wierzyła, że Czarny Pan powróci. Voldemort mimo to nie miał oporów, żeby szydzić z niej i Malfy'ów z powodu tego, że siostrzenica Belli, Tonks, wyszła za mąż za wilkołaka.
" - Pytasz mnie, dlaczego nie próbowałem go odnaleźć, kiedy zniknął. Z tego powodu, z którego nie próbowali tego zrobić Avery, Yaxley, Carrowowie, Greyback, Lucjusz - tu skłonił lekko głowę przed Narcyzą - i wielu innych. Ywierzyłem, że zginął. Nie jestem z tego dumny, przyznaję, myliłem się, ale tak było... Rzecz w tym, że gdyby nie przebaczył nam wszystkim, którzy wówczas utracili wiarę w niego, niewielu by mu zostało zwolenników.
- Miałby mnie - zawołała z pasją Bellatriks. - Mnie, która spędziła tyle lat w Azkabanie! Dla niego!"
" - Pytasz mnie, dlaczego nie próbowałem go odnaleźć, kiedy zniknął. Z tego powodu, z którego nie próbowali tego zrobić Avery, Yaxley, Carrowowie, Greyback, Lucjusz - tu skłonił lekko głowę przed Narcyzą - i wielu innych. Ywierzyłem, że zginął. Nie jestem z tego dumny, przyznaję, myliłem się, ale tak było... Rzecz w tym, że gdyby nie przebaczył nam wszystkim, którzy wówczas utracili wiarę w niego, niewielu by mu zostało zwolenników.
- Miałby mnie - zawołała z pasją Bellatriks. - Mnie, która spędziła tyle lat w Azkabanie! Dla niego!"