Ask @cutrone_:

Marzycielstwo czy realizm?

Nela Merrick
Jeszcze będziemy
rozmawiać z Hemingwayem
w ciasnych izolatkach
psychiatrycznych szpitali
jeszcze będziemy
wchodzić na cokoły
opuszczane pospiesznie
przez gipsowe kukły
jeszcze będziemy
uciekać do schronów
na widok zorzy
jeszcze będziemy
spotykać ludzi
dla których warto by
nie zawisnąć na gałęzi
jeszcze będziemy
szukać sensu życia
w kropelkach deszczu
jeszcze będziemy
z pianą na ustach
zdobywać fortece
białych motyli
jeszcze będziemy
zbierać okruszki ziemi
by im przyprawić
złote aureole
jeszcze będziemy
budować drzewom
mauzolea
jeszcze będziemy
tracić zmysły
na widok
normalnych ludzi
jeszcze będziemy
walczyć
aby nie zginąć
i ginąć
aby nie walczyć.

View more

o czym myślisz, gdy zachodzi słońce i zaczyna się noc? obserwuję.

"Chciałbym
zrozumieć człowieka,
który skacze z szesnastego piętra
i w locie krzyczy:
- Nie ma śmierci!
Chciałbym
zrozumieć drzewo,
które w samym środku lata
próchnieje.
Chciałbym
zrozumieć mordercę,
który klęczy nad swoją ofiarą
i płacze.
Chciałbym
zrozumieć Einsteina,
który na łożu śmierci mówi:
- Umieram
i nie wiem, co to wiatr.
Chciałbym
zrozumieć mężczyznę,
który stoi na czubku Everestu
i mówi:
- Nie wiem,
jak stąd zejść.
Chciałbym
zrozumieć kroplę rosy,
która mówi:
- Boję się deszczu.
Chciałbym
zrozumieć króla,
który w chwili koronacji mówi:
- Tak oto
traci się wolność.
Chciałbym
zrozumieć chłopaka,
który podciął sobie żyły
w stacji honorowego krwiodawstwa.
Chciałbym
zrozumieć przyjaciela,
który umarł dwa lata temu
i do tej pory jeszcze nie wrócił.
Chciałbym
zrozumieć faceta,
który patrzy w lustro i mówi:
- To nie jestem ja."

View more

jakies plany na dzis?

dan
Chcę drinka. Chcę pięćdziesiąt drinków. Chcę butelkę najczystszego, najmocniejszego, najbardziej niszczycielskiego najbardziej trującego alkoholu na Ziemi.Chcę pięćdziesiąt butelek. Chce cracku, brudnego i żółtego i wypełnionego formaldehydem. Chcę kopę metamfy w proszku, pięćset kwasów, worek grzybków, tubę kleju większą od ciężarówki, basen benzyn tak duży, żeby się w nim utopić.Chcę czegoś wszystkiego czegokolwiek jakkolwiek ile tylko się da by zapomnieć.

View more

Hej, co u Ciebie?

Filip D.
„Jestem sam. Sam tutaj i sam na świecie. Sam w sercu i sam w głowie. Sam wszędzie przez cały czas, od kiedy pamiętam. Sam w rodzinie, sam z przyjaciółmi, sam w pokoju pełnym ludzi. Sam, kiedy się budzę, sam każdego koszmarnego dnia, sam, kiedy w końcu nadchodzi ciemność. Jestem sam na sam z przerażeniem. Sam na sam z przerażeniem.
Nie chcę być sam. Nigdy nie chciałem być sam. Kurewsko tego nienawidzę. Nienawidzę tego, że nie mam z kim porozmawiać, nienawidzę tego, że nie mam do kogo zadzwonić, nienawidzę tego, że nie mam nikogo, kto potrzyma mnie za rękę, przytuli mnie, powie mi, że wszystko będzie w porządku. Nienawidzę tego, że nie mam nikogo, z kim mógłbym dzielić nadzieje i marzenia, nienawidzę tego, że przestałem mieć nadzieje i marzenia, nie znoszę tego, że nie mam nikogo, kto powiedziałby mi, żebym się trzymał, że jeszcze kiedyś je odnajdę. Nienawidzę tego, że kiedy krzyczę, a krzyczę jak opętany, to krzyczę w pustkę. Nienawidzę tego, że nie ma nikogo, kto by usłyszał mój krzyk, i nie ma nikogo, kto pomógłby mi nauczyć się, jak przestać krzyczeć.”

View more

Malutkie ogłoszenie, szukam chętnych.

Vinicius Cutroné
Bardzo chętnie napisałbym z kimś ciekawe roleplay. Jako, że wiele osób zostawia serduszko pod postem całkiem przypadkowo, odezwę się do każdego, kto zostawi tutaj ogień. Jeżeli wyrażasz chęć wyjścia gdziekolwiek, poznania się - zareaguj. Mogę napisać pierwszy, ale w pytaniu wyślij mi swój numer. Jeżeli jednak nie masz problemu z zaczęciem rozmowy to dodaj mnie na gg, konkretnie -> 68007841. Miłego wieczoru, skarby.

View more

Coś o mnie.

Vinicius Cutroné
Vinicius Cutroné to dwudziestojednoletni piłkarz mieszkający na Maderze. Marzy o wyjeździe do większego miasta, by spełnić swoje marzenia i zagrać w profesjonalnym klubie piłkarskim. Posiada tatuaże na rękach i nodze, planuje zrobić na szyi. Jest bardzo wrażliwy i delikatny. Nie jest typem skurwysyna bawiącym się kobietami. Vinicius to typowy romantyk, posiada staroświecką duszę. Zaprosi Cię na randkę nie do eksluzywnej restauracji, lecz usiądzie z Tobą na plaży i zapali jointa, ewentualnie wypije wino. Chłopak idealny, nieprawdaż? Otóż nie. Vinicius ma przewlekłe choroby psychiczne, które powodują autoagresję i bardzo niską samoocenę. Nie bawi się w wyścig szczurów - nie ma potrzeby bycia „lepszym” od kogoś innego, unika rywalizacji. Czasem potrzebuje wsparcia i obecności, a czasem samotności. Jest cholernie złożonym człowiekiem, posiadającym wiele skrajnie różnych cech charakteru. Mimo wszystko jest bardzo lojalny i pomocny, nigdy nie zostawiłby nikogo w potrzebie. Jeżeli chcesz uciec wraz z nim od rzeczywistości napisz na gg (68007841), na pewno złapiecie wspólny język. Oczaruj go sobą.

View more