Ask @czarnewszystko:

🌿 Cóż mi dzisiaj powiesz? 🌿

Amederia
Kładę głowę na poduszcze i przykrywam się kołdrą.
Wybija równa północ, a ja wciąż pochłonięta pesymistycznymi myślami, tracę rachubę czasu.
Znajduję się w pomieszczeniu, którego ściany pokrywają różne obrazy. Niektóre z nich przedstawiają momenty pełne pozytywnych emocji, gdzie ukazuje się moja zadowolona twarz i osoby, które bardzo ceniłam lub kochałam całym serduszkiem. Kiedy tak na nie spoglądałam, poczułam wielką tęsknotę, a nostalgiczne wspomnienia pojawiły się w mojej głowie. Usiadłam na czarnym, skórzanym fotelu, obok którego usadowił się uroczy kot. Potrząsnąłam lekko głową, aby odgonić zgubne myśli, po czym rozejrzałam się po innych obrazkach, które były ozdobione bardzo obskurną ramką. Wstałam i przyjrzałam się im bliżej. Od razu wiedziałam, że to są najgorsze chwilę w moim życiu, kłótnię, niepotrzebne spory, największe błędy jakie popełniam w swoim szesnastoletnim życiu. Szybko odwróciłam się tyłem do nich, zamykając oczy i kryjąc twarz w dłoniach, które trzęsły się z nerwów. Zacisnęłam usta i próbowałam nie płakać, lecz łzy same popłynęły po policzkach. Przypomniały mi się te czasy, kiedy ludzie mnie ranili bez powodu, traktowali mnie jak popychadło i kozła ofiarnego, zwłaszcza w moich pierwszych latach edukacji. Zgięłam się w pół i przez chwilę myślałam że zwymiotuję. Tkwiłam w tym martwymi punkcie i nie mogłam się z niego wydostać.
*
Sen przejął moje ciało, a moje rozmyślania zostały rozwiane przez wiatr nocnej zimy.

View more

🌿 Jaki wpływ ma na Ciebie jesień? 🌿

Amederia
Uwielbiam jesień!
Wolę tą porę roku od lata i wiosny.
Ma ona w sobie tajemniczą nutkę oraz ma ten swój mroczny, a zarazem kolorowy klimacik.♜
Łąka nieopodal mojego pałacyku, jest cała spowita złotem oraz pomarańczem.
Dzisiaj postanowiłam pospacerować po mojej okolicy i porobić moją, niedawną kupioną lustrzanką, parę zdjęć.
Niestety moje zdjęcia mnie nie zadowoliły, nic mnie nie zainspirowało.♜
Mam tyle planów związanych z fotografią, lecz niestety nie umiem ich jak na razie zrealizować.
Arystokratka nudząc się wieczorkiem, postanowiła, że stworzy swojego strasznego wampirka.♜

View more

🌿 Jak się czujesz po pierwszym dniu szkoły? 🌿

Amederia
Niedawno rozpoczął się nowy rok szkolny, a z nim zmiany i nowe postanowienia. ♣
Przez pewien czas zastanawiałam się, czy nie wrócić tutaj i znów stać się Arystokratką Ann, którą kiedyś byłam.
Pisanie odpowiedzi tutaj sprawiało mi dużą frajdę, dzięki czemu, naprawdę miałam wrażenie, że jestem właśnie taką osóbką, która nosi majestatyczne ubranka i mieszka w ślicznym pałacyku. ♣ Co prawda, u mnie zmieniło się wiele, choć w głębi serca wciąż jestem tą samą Anią, co byłam w tamtym roku. Mam nadzieję, że moi dawni czytelnicy dalej będą chcieli czytać moje odpowiedzi, lecz wiem, że wiele osóbek odeszło z aska. ♣

View more

Podasz jakieś fakty?❤️?

Um, w sumie to mogę kilka podać.
1. Urodziłam się 25 grudnia.
2. Interesuje się głównie Japonią oraz subkulturami, aczkolwiek do żadnej nie należę.
3. Uwielbiam Putina i Trumpa :3 Obame też!
4. Niedługo zrobię sobie kolczyk w uchu.
5. Chciałabym zmienić swoje imię, na jakieś mniej spotykane.
6. Koleżanki nazywają mnie Antoś :_:
7. Uwielbiam memy i spanie.
8. Co do spania, to śpię przez dzień, dzięki czemu w nocy jestem pełna energii. Niestety to ma swoje minusy.
9. Mieszkam na wsi, chociaż bardzo chciałabym mieszkać w mieście.
10. Uwielbiam pewną osobke

View more

Różyczko masz kolce? ~🌹❤👑

Mam... Ale nie są one kujące.
Są tylko barierą ochronną, która chroni mnie przed przeszkodami.
Są na pokaz, ponieważ nie chciałabym aby 'intruzi' poznali moją słabą stronę.
Bywało iż ktoś przestał się przez barierę i zranił uczucia 'róży'.
Teraz postaram się, aby kolce stawały się coraz kujące i o to aby nieprzyjaciele nigdy nie mogli przebić się przez kruchą łodyge

View more

Jakich pięć rzeczy cenisz w sobie najbardziej? ????

×wrażliwość
×zdrowy rozsądek
×niechęć do używek
×odmiennośc(._.?)
×uważam, że nie jestem fałszywa.
Być może to jest zbyt przekolorowane,lecz to w sobie najbardziej lubię.
W tym przypadku nie będę skromna i nie napisze, że nic w sobie nie lubię.
Pewnie wiele osób by się wspierała, że jestem narcyzem itp.

View more

Jak życie?

Jedno krótkie pytanie, a odpowiedź może trwać w nieskończoność.
Na wstępie zacznę od tego, iż czuję się jakbym przeżyła 100 lat i chętnie już bym odpoczeła od tego świata i nietolerancyjnych ludzi. Chciałabym zamknąć oczy i nigdy się nie obudzić. Zapaść w sen wieczny.
Nie mieć problemów.
Nie czuć żadnych emocji.
Czyż to nie byłoby piękne?
Raj na ziemi, mogłabym rzec.
To naprawdę idealny wieczór, na wylanie swoich myśli na wirtualny papier.

View more

Jakie drugie imię chciałbyś/abyś sobie nadać, byłoby ono z czymś związane?

Nel
Katarzyna jest to najbardziej pospolite imię w Polsce, lecz niestety tak brzmi moje drugie imię.
Chociaż mogło być gorzej...
Jakbym miałam sobie zmienić drugie imię to wybrałabym imię Klara.
Uwielbiam je pod każdym pozorem. Jest takie delikatne, a zarazem dostojne. Kiedyś też podobało mi się imię Inez, lecz to było dość dawno...chociaż teraz też mi się podoba...
Ugh, jednak Klara wygrała tą wojnę.

View more

*Belluś kupił śliczną figurkę z misiami* Co sądzisz na temat rozmaitych figurek? Myślisz, że stanowią piękną ozdobę, czy może są tylko zbędnymi zbieraczami kurzu? Miłego 💕

Bella (=^・ω・^=)
Kocham różnego rodzaju ozdóbki, laleczki, szkatułki, figurki.✦
Akurat moja mama dała mi porcelanowego arlekina, którego dostała od mojej ciotki z Niemiec. Niestety nie posiada jednego oka, lecz uważam, że bez brązowej gałki ocznej wygląda bardziej tajemniczo i ciekawiej.✦
Powiesiłam go sobie nad moim arystokratycznym łóżkiem.
Niektórzy się mnie pytają,czy nie boje się spać w nocy mając nad sobą upiornego klauna.
Grubo się mylą,arlekina traktuję jak mojego najbliższego przyjaciela✦ Widział moje bezbarwne łzy, słyszał mój głupkowaty śmiech, czekał na mnie, kiedy wrócę ze szkoły.
✦Jest podobny do mnie✦
Ma tak samo, jak ja bladą cerę i wyróżnia się swoim niecodziennym wyglądem spośród innych ozdób.

View more

Jesteś wrażliwą osóbką?

»яσzυм« nie płacz, musisz być dzielna i nie przejmować się. Chyba nie chcesz być słaba i poniżana? Głupia.
Jak już masz się rozbeczeć to tylko i wyłącznie w swoim pokoju lub odizolowanym od ludzi miejscu. Postaraj się być szczęśliwą osóbką. Wtedy wszyscy cię polubią. Zobaczysz.
»қяυ¢нє ѕєя¢є« ojeju, jeju. Jesteś urocza kiedy płaczesz. Masz takie czerwone policzki i spuchnięte oczka. Biała, porcelanowa twarz staje się dorodnym pomidorem, tego jeszcze nie było. No, a więc rozpłacz się! Przecież widzę że cierpisz i zaraz wybuchniesz płaczem. Twoje łzy muszą wyjść na światło dzienne.
»נα« krzywy uśmieszek na twarzy, oczy lekko zaczerwienione.
Mój głoś staje się łamliwy i zachrypnięty...chociaż jakby się zastanowić to on zawsze taki jest.✬✭✮✯

View more

Jakie są kolorki jesieni?

Najpiękniejsze kolory można tylko dostrzec w urodziwej jesieni.
Rudawe i dorodne dynie, liście napełnione drogocennym złotem, które pod wpływem słońca lśnią swym blaskiem.
Krople deszczu w ponury dzień, grają swą ckliwą pieśń.
.
Chcę coraz częściej obserwować pagórki i polanki zasnute przepiękną mgłą.
Moje plany są głupawe i szaleńcze.
To taka moja bariera ochronna, przed niedelikatnym światem. Laleczka w każdej chwili może się rozbić, a poskładać jej kruche kończyny w jedną wspólną całość, nie jest łatwym zadaniem...
.
*uciekam do mojej krainy, w której panuje beztroska aura*
...
Drogi pamiętniku.
Zwierzam się tylko i wyłącznie Tobie z moich planów.
Posłuchasz mnie? Czy może mnie wyśmiejesz.
.
Wyjdę na zewnątrz w brudnych kaloszach i w byle jakiej sukience, . Z nieistniejącym partnerem przetańczę walca ,,Noce i dnie". Akompaniament wiatru świetnie wpasował się do taktu. W następnym dniu , poszukam kasztanów i zrobię z nich moją małą rodzinkę, następnie rzucę się w stos liści, niczym ,,szczęśliwe" rodziny, na amerykańskich filmach.
Arystokratka ze mnie żadna.
W brudnej sukience do mego pałacyku przyjdę
Włosy całe potargane i w liściach poplątane.
Niczym młoda elfka, podróżująca w lesie. Przeziębiona, lecz szczęśliwa i pełna energii jak nigdy.

View more

💜

Natalie Dormer ♡ {Zamknięte}
Jestem zadowolona, jak nigdy dotąd.
Wychodziło byle co.
Kreska, po kresce.❣
Miała być piękna, słodka dziewczyna.
Stworzyłam straszne dziecię.
Crybaby, moja urocza.
Słodka jak miód, a jednak przerażająca.❣
,,Twoje serce jest zbyt wielkie dla twojego ciała
To tam ukrywają się twoje uczucia
Wypływają na zewnątrz
Gdzie każdy może je zobaczyć" ~Cry baby- Melanie Martinez.❣

View more

Dяσ∂zy няαbiσwiє i няαbiαηқi!╰☆╮

♠Aяyѕтσкяαтқα Aηη♠
Uwaga!╰☆╮
Moja liczba obserwacji wzrosła o ponad 200 osób, dlatego też chciałabym zadawać Wam jakieś ciekawe pytanka, a na pewno ktoś nie życzy sobie dostawać ode mnie pytań.
╰☆╮
Jeżeli chcesz dostawać ode mnie pytania, wystarczy dać serduszko pod tym postem. Na pewno Was zaobserwuję i regularnie będę Wam zadawać pytania.
Dziękuję za uwagę i życzę miłego dnia.

View more

Mam do Ciebie ogromną prośbę. Wstaw tutaj obrazek, lub gif który według Ciebie jest jednocześnie nastrojowy, klimatyczny, elegancki i może nawet nieco romantyczny. Możesz okrasić ów obrazek/gif jakimś twórczym cytatem, poruszającą muzyką, lub swoimi przemyśleniami.

ѕℓєєρωαℓкєя ॢ
Wstawić, czy nie wstawić? Oto jest pytanie. †
Nie mogę uwierzyć własnym oczom,
ten widok jest bardziej przerażający, od moich wszystkich koszmarów razem wziętych.
Szaro-włosy, unosi lekko, martwe ciało poranionej kobiety. †
Moje bicie serca słychać zapewne w całym mieście
Widzę ciemność i piękną, szkarłatną krew.
Moja ręka dotknęła lepkiej cieczy, a ja mimochodem przetarłam dłoń w moją, białą sukienkę, uzyskując przy tym czerwoną plamę na materiale.
Garbarz, widząc mnie w takim stanie, uśmiechnął się jeszcze szerzej.
Poczułam specyficzny zapach krwi i drewna, a połączenie tych obydwóch zapachów, stworzyło mieszankę wybuchową. †
W pokoju było bardzo duszno, moje spazmatyczne oddychanie, stawało się coraz cięższe, jakbym miała zaraz umrzeć.
Z przerażenia, skuliłam się w moim kąciku. Byłam naiwna, myśląc, że to uchroni mnie przed martwym ciałem kobiety i Undertaker'em. †

View more

Mogę podarować Tobie wianuszek?

ℳ(art)
A z jakich kwiatów jest ten wianuszek?✷
Bardzo lubię wianki, więc chętnie możesz mi go podarować.
Ja za to przyniosę Ci bukiet czarnych konwalii, niech cieszą twoje oczy swoim pięknym wyglądem✷.
Może one nie istnieją, lecz od czego jest wyobraźnia?
Nasza fantazja ma magiczną moc, w każdej chwili możemy wyobrazić sobie magiczne stworzenie, lub rzecz.✷
Dzięki mojej wyobraźni, tak oto znalazłam się na łące pełnej czarnych kwiatów, gdzie chmurki są fioletowe, a drzewa są przystrojone pajęczyną i bluszczem. W oddali usłyszałam wycie wilków, a z lasów wyłoniła się mała sarenka, która pędziła, przedzierając się przez gęstą i mroczną mgłę, Będąc na niej, zerwałam czarne konwalię specjalnie dla Ciebie. Myślę, że podarunek Ci się spodoba, a jeżeli nie, mogę je spalić...

View more

×××

♧Splamiona czekoladą karteczka z pamiętnika.♧
♣Moje pierwsze spotkanie Undertakera, za czasów dzieciństwa. ♣
- Mamo... - szepnęłam do mamusi, aby ją nie wystraszyć. Całą sypialnię rodziców spowiła czerń, a ogromny księżyc rzucał swój srebrny blask na czarne włosy mojej rodzicielki. Mama powoli otworzyła oczy i zaspanym głosem zapytała;
- Coś się stało? Pan Fiołek nie odstraszył twoich złych koszmarów?
- Nie, ale mam wrażenie, że ktoś siedzi w mojej szafie i chcę mnie zjeść - do moich oczu zebrały się łzy, a ja zaczęłam rzewnie płakać. Mama widząc moje kropelki łez, dotknęła swoją dłonią mojego pulchnego policzka.
- Możesz spać z nami - z pełną troską w głosie, posadziła mnie na łóżko.
- Mam jeszcze jedno pytanko - powiedziałam, lekko zamykając powieki
- Czy potwory istnieją? - nie usłyszałam już odpowiedzi, ponieważ zmorzył mnie sen. ♣
Jej! Znów dostanę nową lalkę! Kocham moje życie! ♣
Z entuzjazmem przechadzałam się wraz z rodzicami po brukowanych uliczkach. W powietrzu można było wyczuć zapach świeżo upieczonego chlebka. Mniam! Właśnie kierowaliśmy się do sklepiku z zabawkami, gdzie znajdowały się piękne zabawki z firmy Funton, które były najwyższej jakości. Kiedy już wybrałam sobie nową laleczkę, która miała piękne loczki i oczka ciemne, z wielkim uśmiechem na ustach wyszłam z budynku, jednak kiedy się odwróciłam nie zastałam rodziców. Na ulicach londyńskich panował wielki tłok, a ludzie na siłę przepychali się między sobą, co chwilę bluźniąc coś pod nosem. Nie mając pojęcia co robić zaczęłam histerycznie wołać i krzyczeć. Z przerażenia uciekłam w jakąś nieznaną mi uliczkę, trzymając kurczowo moją nową, zabawkową zdobycz. Biegnąc jak szalona, rzuciła mi się w oczy, wielka tablica z napisem ,,Undertaker". Nie zastanawiając się dłużej, powoli zastukałam w stare, drewniane drzwi. Nikt nie odpowiedział, więc cicho weszłam do pomieszczenia, mając nadzieję na pomoc ze strony ,,domownika". W całym pokoju, znajdowały się różnego rodzaju trumny. Małe, większe, ozdobione, nieozdobione, czyli ktoś tu jest grabarzem. W jednej chwili zobaczyłam jarzące i żółte ślepia, które wpatrywały się we mnie, wewnątrz trumny. Od razu przypomniał mi się potwór, który czyhał na mnie w mojej szafie. Cofnęłam się i od razu wpadłam do trumny, która była otwarta. Postać wyszła ze swojego schronu, przy tym histerycznie się śmiejąc.
- Oh, ale jesteś zabawna! - jego uśmiech stawał się większy. Jego długie, szare włosy zasłaniały jego oczy, a jego ubranie wyglądało jakby ukradł je bezdomnemu.
- Kim..t-ty jesteś? - zaczęłam, lekko się jąkając.
- Jestem Undertaker, a ty pewnie jesteś panienka Anna Shadow, czyż nie?
- Skąd ty to wie-esz...- czy on był jakimś złym duchem?
- Wiem, też że twoi rodzice długo nie pożyją - uśmiechnął się krzywo, pokazując przy tym swoją bliznę.
Nic nie mówiąc, pospiesznie wstałam z trumny i nie czekając na żadne sprzeciwy, uciekłam gdzie pieprz rośnie. ♣
Mój nowy rysunek.

View more

🐾

♠Troszkę zniszczona karteczka z mojego pamiętnika. ♠
To już ten czas.
Czas mojej rozłąki z ludzkim światem.
Nie sądziłam, że mój koniec nadejdzie tak szybko.
Moja choroba była nieuleczalna, żadni medycy nie umieli mi pomóc.
Czułam się okropnie, za to teraz uwolniłam się od tych mąk.
Odliczałam dni do mojej śmierci, wiedziałam że zgon będzie nieunikniony.
Mój lokaj nic nie zdziałał, chociaż zaliczał się do istot nadprzyrodzonych.
Zapach mej duszy go nęcił i kusił, widziałam w jego oczach ogromny głód.
A teraz?
Teraz znajduję się w małej, lecz eleganckiej łódeczce. Jest ozdobiona pięknymi, czarnymi różami, moimi ulubionymi kwiatami. Za czasów mojego nędznego życia codziennie zachwycałam się ich wyglądem i zapachem, który przyciągał mnie swoją słodyczą.
Jestem odziana w piękną, również czarną z granatowymi detalami suknię, we moich krótkich, granatowych włosach niczym księżycowa noc, wpięta jest mała kokardka. Moje drobne i blade dłonie, ozdabiają urocze, koronkowe rękawiczki, a obok mnie leży sobie moja ukochana parasolka przeciwsłoneczna, która jest pokryta ogromem ozdób i falban.
Jako hrabianka pozwalałam sobie na tak drogocenne, materialne rzeczy. Zawsze starałam się, aby mój wizerunek był schludny i godny mojego rodu. Mój pełen rozpaczy wzrok spoczął na piekielnego lokaja, lokaja w którym byłam szaleńczo zakochana. Nikt o tym nie wiedział, nawet on sam. Moje uczucia były schowane za żelazną skorupą, mój talent aktorski nie poszedł na marne. Z łatwością udawałam oschłą i zawsze niezależną osóbkę.
Właśnie płynęliśmy na wyspę demonów, gdzie mój ukochany miał pożreć moją duszę. Co za ironia, ale i tak wmawiałam sobie, że jest to piękna śmierć.
Mój sługa wyróżniał się wysokim wzrostem, pod wpływem jego lodowato niebieskich oczu, na moich policzkach gościły czerwone rumieńce, czarna czupryna zawsze była ułożona idealnie. Nie był umięśniony, jak inne istoty jego pokroju. Charakteryzował się bardzo wysokim wzrostem, mogłam śmiało powiedzieć, że wyglądałam jak dziecko przy tak wysokim mężczyźnie.
Andrew odwrócił się do mnie przodem i oznajmił;
- Za chwilę dotrzemy do celu, my black lady.
Podoba wam się? ♠ Czy chcecie abym pisała takie krótkie opowiadania? ♠

View more

Next