Ask @danslepre:

Jaka jest Twoja druga twarz?

Mèlissa Sánseverino
Nie ma w naszym słowniku słów utraconych.
Kiedyś myślałam, że boję się Ciebie.
Dziś wiem, że lęk odczuwam przed sobą
- kruchość napełnia mi duszę.
Już nic nie jest stałe.
Zatrzymaj mnie więc, bo się uduszę
w tym (nie)miłosnym szale.
A dziś nie ma w słowniku słów utraconych,
które przez gardło przejść nigdy nie chciały.
Trzeba więc zbierać wyrazy od nowa.
Tak, aby na powrót się nas trzymały.

View more

Jak powiedzieć "kocham"?

Lazar Klimov
Jestem od Ciebie o krok,
w połowie drogi.
Szukam przeznaczenia.
Gonię wiatr, który gwiżdże moje imię
i chcę, aby przestał.
Całkiem tu typowo dla mnie.
Jestem już za połową.
Już bolą mnie nogi.
A wiatr tu zmienny, Mój Drogi.
Lawiruję pomiędzy zmysłami
i wciąż zmieniam trasy.
Jestem blisko, ale nie wiem gdzie.
(Ktoś mówił, że tuż przed Tobą)
Ponoć mogliśmy się kochać oboje,
lecz każde w różnych czasach.
W różnych światach.
W różnych cichych myślach.

View more

Krzyk duszy.

posłuchaj Miły opowiastki
jednej z tych co na dobranoc
opowiadają gwiazdki
ona potrzebowała miłości
pięknych doznań
uczuć co potrafią góry przenosić
aby zaistnieć

potrzebowała słów
pięknych i nieprawdziwych
aby rozkwitnąć
i aby przestać istnieć

potrzebowała mnóstwa uwagi
nie życiowego łamagi
aby móc wiecznie trwać
i...

och, kurwa mać

View more

Uczucie, którego nie możesz się pozbyć.

Sophie Rooney
Rozpadam się. Czuję, jak niknę w dłoniach. Rozsypałam się już po trawie i jest za późno, żeby zbierać moje cząstki. Rozprysnęłam się po świecie. Więc nie łap mnie. Zepsułam się w środku. Z tego labiryntu nie ma wyjścia. Nie zauważaj, jak powoli znikam. Nie miej też żalu, Miły, żeś nie mógł mnie znów w całość poskładać. Do zepsutych rzeczy potrzeba odpowiednich, tylko jednych rąk. Zapamiętaj jednak, że czasami ludzie tak dużo udają. Niekiedy udają, chodząc jedynie po świecie. I jeśli kiedykolwiek myślałeś, że to ja jestem jedyną prawdą o świecie, którą znasz; to tak naprawdę nigdy nią nie byłam. Nie pamiętaj więc prawd, które były złudzeniem. Nie pamiętaj mnie. Ja zaś zapamiętam Ciebie.

View more

?

Natalia.
Wpadłam na moment. Żeby opowiedzieć o mnie i o Tobie. Ale powoli brakuje mi słów, żeby nas opisać. Powoli brakuje mi słów, aby nawzajem nas przenieść przez wszystko. Świat kręci się dalej, a my wciąż zachłannie na siebie patrzymy. Jakbyśmy byli zamknięci w każdej sekundzie. A jeśli chodzi o rzeczy ważne, to wczoraj znów przez moment byliśmy obcy. Ale tylko przez moment. Dziś znów nosisz moje barwy. Ale ja na moment wpadłam. Na chwilę.

View more

Drzazga twojej wyobraźni...

Jake Reed
Codziennie uczę się tak wielu rzeczy. Uczę się obojętności i miłości. Ignoruję, kocham, mówię i milczę. Zamieniam obcych ludzi na swój kształt, a znajomych w nieznajomych. Obracam życie do góry nogami, ale nie zmieniam zbyt wiele przecież. Uczę się ludzi, których w jakiś sposób przyciągnęłam, a których wcześniej się obawiałam. I w tym wszystkim nie wiem już sama czy przypadkiem nie noszę jakieś maski.

View more

Impromptu.

Dziękuję Ci za miłość, której oboje nie potrafiliśmy udźwignąć. Dziękuję, bo to ona mnie ukształtowała i zmieniła. Ona dodała mi skrzydeł, żeby później uderzyć mną mocno o ziemię. Dziękuję za każde słowo, za walkę i jej brak. Za bycie i niebycie. Za krzyk i milczenie. Dzięki Tobie zaczęłam wierzyć, że znów mogę wszystko, chociaż to wszystko z Tobą było dla mnie nieosiągalne. Dziękuję, że mnie kochałeś, kiedy ja siebie nienawidziłam i nie kochałeś, kiedy było trzeba. Dziękuję za każdą kłótnię, po której dowiadywałam się więcej o sobie i o swoich pragnieniach. Dziękuję, że mnie wypuściłeś z rąk i teraz mogę pokochać kogoś innego na nowo. Dziękuję za dni, których nam było mało. Za każdy pocałunek; za noce i dnie. Za naszą małą "wieczność", bo i tak wiedzieliśmy, że nic przecież nie trwa wiecznie, nie? Dziękuję za to, że jeszcze pamiętam, ale za rok przecież oboje nie będziemy o sobie pamiętać. Dziękuję za to wszystko, co było piękne i paskudne. Dziękuję za bajkę i rzeczywistość z Tobą. Za ciepło i lód, które mieliśmy dla siebie. Dziękuję za to, że po tym wszystkim znów mogę spojrzeć sobie w twarz, choć długo nie mogłam. Dziękuję, że pozwalasz mi być szczęśliwą daleko. Dziękuję za śmiech i łzy. Tylko przy Tobie czułam się tak ważna i tak nieważna. Dziękuję za to, że przez krótką chwilę czułam się przy Tobie rzeczywista. Dziękuję, że mnie nie broniłeś, bo tylko w ten sposób mogłam nauczyć się bronić siebie i wszystko to, co dla mnie ważne. Dziękuję, że nie próbowaliśmy tego ocalić, bo w ten sposób ocaliłam samą siebie. Dziękuję, że koniec końców zgubiliśmy się na dobre, bo dzięki temu mogłam odnaleźć samą siebie. Dziękuję więc w końcu za to, że byłeś przez moment moją największą miłością, by potem stać się nieznajomym. Dziś jesteśmy bogatsi o siebie, a jednak biedniejsi o siebie. I gdybyśmy mieli się już nigdy nie spotkać, to wiedz, że przez tą krótką chwilę, kiedy należeliśmy do siebie, kochałam Cię prawdziwie.

View more

Next