Ask @darusiaa14:

Ale się postawiłem matce dzisiaj :DD matka do mnie mówi "Synku proszę zrób mi herbatke bo nogi mnie bolą" a ja jej na to "Synku srynku!! jak mnie mamo wkurwiasz!! sama zrób sobie te herbatke!! przestań mnie wkurwiać!! widzisz że ogladam telewizje!!" I co nieźle co hahahahahahahahahahajahahahahahah

Jestem pod wrażeniem ?

View more

Zwyzywaj mne prosze ostro i wulgarnie w pytaniu do mnie możesz naprawde mocno mi pocisnąć bo nie odpisze na to wiec na tablicy mi sie to nie wyswietli , przypomnij sobie jakąś zła sytułacje to ja jestem jej winny odraguj na mnie , wramach podziekowaniu polajkuje 200 xd

Kto Cię tak skrzywił? ?

View more

Myślisz, że z wiekiem dojrzewasz?

Oczywiście że tak
....
Była przeciwniczką wszelkich konwenansów. Nie doczepiała etykiety produktom, o których nie miała pojęcia.
Słowo "(nie)wypada" powodowało, że zalewała ją fala gorąca. Swoją codzienność pielęgnowała wulgaryzmami i szorstkim słowem. Raz na jakiś czas dokonywała się destrukcyjnych czynów, by utrzymać adrenalinę na stałym poziomie. Od spokojnej oksytocyny wolała wychodzić poza granice komfortu - tylko tam widziała możliwość pojawienia się pożądanych efektów.

View more

Czego według ciebie brakuje na świecie?

" Zdecydowanie wyróżniała się z tłumu, chociaż nie starała się być przebojowa. Z natury była głośna i wszędzie było jej pełno, nawet w momentach kiedy chciała być cicho i próbowała ukryć się przed światem. To była jedna z tych kobiet, która wchodziła w czyjeś życie i przypadkiem zmieniała jego bieg. Czasami miało się wrażenie, że potrafi ze wszystkich trudności zrobić niebo pełne gwiazd. Oszukać przeznaczenie i z negatywnych doświadczeń, zrobić coś dobrego. (...) Rzadko mówiła o swoich uczuciach, zazwyczaj trzeba było się przedzierać przez te wszystkie mury metafor i niecodziennych zachowań, żeby zrozumieć co aktualnie czuje. Właściwie to nie wiem czym dokładnie się zajmowała i co było jej największą pasją - poza życiem oczywiście - ale była osobą, która była stale czymś zajęta. Nie skupiała się za bardzo na sobie, ale za to skupiała uwagę innych. Rzadko przejmowała się sobą i swoją historią, ale historią wróbla marznącego na mrozie już owszem. Miała ciągłą potrzebę pomagania innym, ale zupełnie nie umiała pomóc sobie. Ją trzeba było ciągle pilnować żeby ratując świat, nie zapomniała uratować siebie. "

View more