NIEEEE.
W zasadzie skończył się dzisiaj dzień, więc dzisiaj wstałam, biegiem poszłam na autobus bo się spóźniłam, wtedy wysiadłam na Kościerskiej, spotkałam przypadkowo Adriana porozmawiałam z nim chwilę, potem po chiwili przyszedł kolega i odprowadził mnie do szkoły, wtedy szkoła, miło spędzony czas, w trakcie jednej przerwy odwiedzili znajomi z gimnazjum nas, potem na przystanek mnie ktoś odprowadził, na przystanku byłam z dziewczynami, jak wróciłam do domu, pojechałam do kościoła, okolo 18 byłam w dom,u, wtedy u babci, potem z Agata na wiosce i biegac, a teraz niedawno wróciłam do domu ^^
Nie narzekam na naukę, radzę sobię jak się uczę.
Dlaczego?
Gdzies juz tam pisalam
Nom,tak.
Kiedys juz pisalam fakty o Karolu. Jestesmy bardzo dobrymi znajomymi,ufamy sobie wzajemnie,ostatnio mi sie zwierzal,jest swietnym kolega.:)
No kurde właśnie widzę, anonimy. ^^
Tylko,ze moi kochani znajomi znaja mnie kilka lat,miesiecy? Ty mnoe oceniasz,nie znajac mnie. Nie wierze w idealy bo ostatnio nawet sie przekonalam,ale nikt z nas nie jest idealny.. to,ze Michal napisal,ze ze mnie ideal to nie musisz tak tego wyolbrzymiac.
Uu hejt. Tylko teraz o co Tobie chodzi? Zapatrzona w siebie? Czy ja chodze,mowie do wszystkich tylko o sobie? Robisz problem,ze moi znajomi tak napisali o mnie? Chyba komus zal dupe sciska.