Ask @ddyxgirl:

Zmarszczyłem lekko brwi i spojrzałem na nią.- Ariana, to ty mnie tu zwabiłaś, już dawno bym smacznie spał, a ty mi to uniemożliwiłaś. - mruknąłem, dając jej klapsa. Była niemożliwa. -Dalej uważasz, że to ja tu prowokuje?- zapytałem

kizia mizia
- Justin jest jeszcze bardzo wczesna godzina. Nie rób się starym dziadkiem. - zachichotałam. - Mhm, sciągnąłeś mi majteczki a teraz dajesz mi klapsy. - powiedziałam. - Może i jesteś zmęczony ale ja nie i moja księżniczka chciałaby żeby ktoś do niej zawitał. - mówię wkładając swoją dłoń w jego bokserki.

View more

Ariana, nie podoba mi się twoje zachowanie, jesteś bardzo niegrzeczną dziewczynką. Zaraz cię ukaram.- dodałem zsuwając jej majteczki i chowając je do kieszeni. -A chcesz bym cie wy*pie*przył?- zapytałem

kizia mizia
- Mmm, zrób to Justin. - powiedziałam. - Ej to moje majtki. - wzdycham gdy schował je do kieszeni. Specjalnie rosunęłam delikatnie swoje nogi. - Rób co chcesz Justin. Zawsze będę tobie ulegla, zlej mnie, chcę tego, pros ze tatusiu. - powiedziałam. Moja fantazja zaczęła działać. Byłam tak bardzo spragniona.

View more

Leżałem spokojnie i prawie zasypiałem, kiedy Ariana zaczęła "gotować", tłukąc przy tym garnkami. Mała złośnica. Zszedłem na dół i przyparłem ją do blatu. - Musisz być taka głośna? Chciałem sobie pospać.- mruknąłem, całując jej szyję.- Jesteś cholernie złośliwa i zleje ci za to tyłek.- dodałem

kizia mizia
Byłam z siebie zadowolona gdy Justin przyszedł do kuchni. - Szukałam takiej małej misieczki i nie mogę jej znaleźć. - tlumaczyłam się. - No ale Justin nie jestem złośliwa, ja chciałam znaleźć miskę. - powiedziałam. - Tyłeczek? Chcę tego. Zlej mnie, byłam niegrzecznym dzieckiem. - prowokowałam go.

View more

Oj mała- zaśmiałem się. -Czas na sen, masz jutro szkołę i musisz być wyspana. Ja osobiście jestem wykończony. - przyznałem, rzucając się na łóżko. Naprawdę byłem senny. Zamknąłem oczy i czułem, że nie brakuje mi zbyt wiele bym spał. Ten dzień był naprawde długi.

kizia mizia
- Bla, bla, bla. - powiedziałam pokrzywiając się mu. Głodna jestem, muszę jeszcze zalogować się na moje portale, nawet nie wiem jak to powiem mamie, że zgubilam swój telefon. - wzdycham cicho. - I jeszcze siusiu mi się chce a łazienka jest tak bardzo daleko. - wydęłam wargę rzucając się na Justina. - Nie śpij. - mówię dosyć głośno.

View more

Byłem zadowolony, widząc jak sobie poradziła. - Masz szczęscie, że zamówiłem ekipę sprzątającą na wczesny poranek bo mielibyśmy prze.jeba.ne - mruknąłem biorąc ja na ręce.- Idziemy do łóżka, pora spać- dodałem idąc w stronę sypialni.

kizia mizia
- Ty, nie ja. - zachichotałam. Uśmirchałam się fo niego cały czas kiedy mnie niósł. - Jak to spać? Dopiero jest taka wczesna godzina a Ty już chcesz iść spać? Chyba sobie żartujesz. - mówię przewracając oczami. Zeskoczyłam i podeszłam do szafy wyjmując z niej przydługą koszulkę. Nie lubię spać nago. Nie jestem do tego przyzwyczajona.

View more

Obserwowałem ją, uśmiechając się przy tym. Moja słodka dziewczynka. - No kochanie, pomyśl o mnie, o swoim tatusiu.- szepnąłem jej na uszko. Była taka pociągająca, niewiele brakowało żebym zaraz sam się nią zajął.

kizia mizia
- T-tak tatusiu. - sapnęłam poruszając bioderkami. Wyobraziłam sobie jak pie*rzy mnie swoim k*tasem w tyłek. Jęknęłam bardzo głośno. Spojrzałam na niego i przygryzłam wargę a po chwili poczułam niesamowitą rozkosz.

View more

To nie jest ważne. Rób wszystko bym widział jak ci dobrze.- zaśmiałem się, puszczajac jej oczko. Obserwowałem jej nagie ciało, była taka idealna.- No kochanie, dalej. - ponaglałem ją z zadziornym uśmieszkiem.

kizia mizia
Powinnam się wstydzić tego co teraz robię. Zawsze byłam grzeczna, a Justin robi ze mnie niegrzeczną dziewczynkę. Opuszczam nawet szkołę przez niego. - Dobrze t-tatusiu. - sapnęłam energicznie poruszając bioderkami. Byłam tak bardzo blisko już.

View more

Kochanie, akurat mnie nie powinnaś się wstydzić- szepnąłem kładąc jej dłoń na jej skarbie.- Dla tatusia kochanie- powiedziałem z lekkim uśmiechem robiąc krok do tyłu.

kizia mizia
- Justin, ale ty jesteś ubrany, a ja jestem w przeciwieństwie do ciebie cała naga. - powiedziałam spoglądając na niego. Cichutko jęknęłam gdy poczułam jego dłoń na swojej małej. Zaczęłam delikatnie poruszać bioderkami na pralce.

View more

Myślałaś o mnie- powiedziałem pewnie podchodzac do niej. - Chcę żebys dokończyla.- dodałem sadzając ją na pralce i zabierając jej ręcznik.- chcę widzieć jak ci się to podoba- mruczałem cichutko.

kizia mizia
Patrzylam się na niego niepewnie. Znów poczułam się cholernie dobrze gdy posadził mnie na pralce. - Justin, ja się wstydzę. - wzdycham cicho czując jak bardzo mi jest przyjemnie. Zaczynam delikatnie poruszać bioderkami. Uwielbiam to robić.

View more

Wróciłem późnym wieczorem.- Ari jesteś? Śpisz?- zawołałem odkładajac pudełka z sushi na blat w kuchni. Zdjąłem buty i kurtkę i usłyszałem pralkę. O tej porze? Przecież nie mielismy nic do prania. Nie wierzę. Od razu tam poszedlem i stojąc w drzwiach obserwowałem ją. Moja dziewczynka miała ochotę.

kizia mizia
Zaczęłam jęczęć na cały dom. Wiedziałam że nikt nie przyjdzie i mogłam robić co tylko ze chcę. - Tatusiu, tak... - sapnęłam i po chwili zauważyłam Justina w drzwiach. Szybko zeszłam z pralki i zasłoniłam swoje ciało ręcznikiem.

View more

Wyszedłem na spotkanie z Jade. Poszliśmy na kawę a potem do niej, gdzie wiadomo jak się to skończyło. Po wszystkim chciała zebym został na noc, ale wiadomo, że nie mogłem zostawić Ari samej. Ubrałem się i pożegnałem z dziewczyną. Wziąłem sushi na wynos i pojechałem do domu.

kizia mizia
Ściągnęłam z siebie koszulkę Justina i swoje bardzo skromne majteczki. Włączyłam pralkę na wirowanie i usiadłam na niej. To będzie moje nowe doświadczenie. Justin nie powinien wrócić szybko. Gdy pralka zaczęła się poruszać zaczęłam wydawać z siebie ciche jęki.

View more

Uśmiechnąłem się do niej i szybko musnąłem jej delikatne usteczka.- Kochanie, masz być grzeczna.- powiedziałem, dając jej klapsa i posprzątaj albo chociaż wynajmij ekipę. Nie może tu być takiego bałaganu- dodalem wychodzac.

kizia mizia
Westchnęłam cicho pod nosem. Wszystko muszę robić zawsze ja, a on idzie niewiadomo gdzie. Wróciłam do salonu i wyrzuciłam opakowania do kosza i wytarłam stolik. Nie mam ochoty się nawet uczyć, ale wpadłam na pomysł żeby uczynić ten czas przyjemnym. Nie ma nikogo w domu więc mogę się trochę zabawić.

View more

Wiesz, że tego nie posprzątam Ari, więc radzę ci to zrobić.- powiedziałem przebierając się w jeansy i biały t-shirt opinający moje mięśnie. - Będę późno.- ostrzegłem ją- A ty nie rób głupot bo będę zły, gdyby coś się działo dzwoń- mówiłem.

kizia mizia
- Spokojnie Justin, mój miś dotrzyma mi towarzystwa. - powiedziałam uśmiechając się zalotnie. - Będę się uczyć tylko do sprawdzianu z języka francuskiego, więc nie masz się o co martwić. - powiedziałam. - Zły tatuś? Och chyba czeka mnie kara. - chichocze.

View more

Ariana nie bądź taka cwana, posprzątasz w domu bo ja muszę wyjść.- oznajmiłem jej.- A co do francuskiego dam ci korki, ale dopiero jak wrócę, mon chéri.- usmiechnalem sie do niej i wstałem z kanapy. Zawsze byłem dobry w językach.

kizia mizia
- Bla, bla, bla. W takim razie posprzątasz to jak wrócisz, a ja idę się uczyć języka francuskiego. - powiedziałam wytykając mu język. Jestem bardzo ciekawa gdzie idzie. Wzięłam swój kocyk i podreptałam do swojego pokoju wolnym krokiem.

View more

Pokiwałem lekko głową. Wybrałem numer do mojego taty i porozmawiałem z nim chwilę. - Kochanie, wroca jutro wieczorem. Trzeba tu posprzątać- dodałem z usmiechem- A z francuskiego powinnaś sobie poradzić, dasz rade- mowilem

kizia mizia
- Mam jeszcze sprzątać? Na pewno nie. Ty to zrób. Ja w tym domu całe życie sprzątam. - powiedziałam rozkładając się na kanapie i przykrywając mocno kocem. - Ja muszę odpocząć. - dodaje. - Francuski nie jest moją mocną stroną i z tego na pewno nie dostanę oceny chociaż dobrej. - mówię.

View more

Oderwalem wzrok od ekranu i spojrzałem na dziewcznę.- Nie mam pojęcia, ale jesli bardzo ci zależy to mogę zadzwonić do taty.- powiedzialem spokojnie. - Nie dasz rady tego nadrobić? Oj kochanie, a z jakiego języka?- zapytalem

kizia mizia
- W takim razie zadzwoń do swojego ojca. Wolę być przygotowana niż być ubrana tak jak teraz. - powiedziałam patrząc się na niego. - Spróbuje, muszę przepisać lekcje i tym podobne, a sprawdzian mam z francuskiego. Nawet nie mam żadnych ściąg. Dostanę jedynkę. - mówię.

View more

No dobrze nie będę już cie pieścił- powiedziałem śmiejąc się. Przytuliłem ją i włączyłem jakąś komedię. Tuliłem ją do siebie i skupiałem się na filmie masując jej plecki. Była taka delikatna i niewinna i tylko moja.

kizia mizia
Siedziałam spokojnie na jego kolanach. - Wiesz kiedy może wrócą rodzice? - zapytałam spoglądając na ekran telewizoru. - Muszę jeszcze nadrobić szkolne zaległości. Tak bardzo mi się nie chce. Do tego mam jutro sprawdzian z obcego języka. - marudzę.

View more

Oj kochanie nawet z misiem sie nie podziele- powiedziałem, łapiąc ją za bioderka i przybliżając ją jeszcze bliżej. Uśmiechnąłem się i zacząłem całować jej skórę na szyi. Była urocza.

kizia mizia
- A dlaczego nie? Misiu nie ma spodni i nie ma tego czegoś. - powiedziałam rozbawiona. - Wiesz Justin moja cała skóra będzie na jutro do szkoły zaczerwieniona. - mówię. - Ja tego nie zakryje makijażem. - powiedziałam spoglądając na niego.

View more

Bo ja się nie dzielę z nikim. - powiedziałem to dość surowym tonem. Kiedy jednak powiedziała, że jest najbardziej atrakcyjną dziewczynką zaśmiałem się i dałem jej soczystego buziaczka.- Jestes taka urocza.- zaśmiałem się.

kizia mizia
- Nawet z moim misiesz się nie podzielisz? Pan Bieber jest bardzo okrutny. Nawet misiowi nie pozwoli dojść do moich majteczek. - powiedziałam. Zarumienilam się lekko gdy powiedział, że jestem urocza. - Mhm. - mruknęłam cicho pod nosem.

View more

Wciagnąłem ją na swoje kolana kiedy zjadla i uśmiechnąłem się- No kochanie, nie możesz dobierac sie do innych spodni.- powiedziałem dając jej klapsa.- Średnia?- zapytałem- A ktora twoim zdaniem jest atrakcyjna najbardziej?- zapytalem

kizia mizia
- A dlaczego nie mogę dobierać się do innych spodni? - zapytałam wpatrując się w jego brązowe oczy. Pomasowałam delikatnie swój pośladek wtedy kiedy dostałam klapsa. - Najbardziej atrakcyjna dziewczyna, to ta która siedzi teraz przed tobą. - powiedziałam.

View more

Jesteś tego ciekawa? Może powinnaś pojechać do Norwegii i to sprawdzić. Aktor byłby zachwycony, że taka dziewczyna jak ty chce mu się dobrać do spodni- powiedziałem, puszczając jej oczko. -Ta blondynka jest niezła- powiedziałem po chwili obserwując ekran.

kizia mizia
- Już nie bądź taki. Pomarzyć sobie każdy może, nawet ja. - powiedziałam patrząc się na Justina. - Wystarczy, że mogę dobrać się do twoich spodni i oewnie jeszcze innych chłopaków. - mówię. - Nie, ona ma średnią urodę moim zdaniem. - mówię.

View more

Next