Przemawiają do ciebie weganizm lub wegetarianizm?
Nie rozumiem "bólów dupy" do nich, naprawdę. Uważam, że to osobista sprawa człowieka czym się żywi. To tak jakbym ja robiła wyrzuty komuś, bo je warzywa, a ja za nimi nie przepadam. Trochę chore, prawda? Odczuwam do nich też swego rodzaju respekt, ja nie potrafiłabym zrezygnować z jedzenia mięsa. Lubię drób, mięso indycze... Nie umiałabym z tego zrezygnować, choć nie wykluczam, że gdy skończę 21 lat i przestanę się rozwijać, to spróbuję obyć się bez niego.
Liked by:
Mała istotka.