Bycie modnym zazwyczaj ma poprawiać poczucie własnej wartości oraz przyciągać płeć przeciwną. Ale czyż nie jest w prawdzie tak, iż kobiety stroją się dla kobiet, by te inne zerkały z zazdrością, a faceci przechwalają się swymi gadżetami przed kumplami? Gonisz za modą?
Jest też tak, że zazdrość pewnych osób wzbudza w nas większe poczucie wartości, prawda? Takie małe robienie komuś, hm, na złość? Bo ja mam Air Max / torbę z Pumy / Zniszcz Ten Dziennik / cokolwiek co jest teraz modne, a ona nie? Pewnie tak, dlatego dużo dziewczyn, szczególnie w gimnazjum, ściga za nowinkami i kupuje coraz to nowe gadżety, towary, ciuchy, byle być jedną z tych fajniejszych. To trochę przykre, że trzeba jakiejś rzeczy materialnej, żeby "być fajnym".
Obserwuję modę i czasami, jeśli coś przypadnie mi do gustu, to sobie kupię. Nie kieruję się jedynie mainstreamem, często szukam czegoś innego. Czasem buszuję w Second Handach i znajduję rzeczy, które pewnie są zupełnie nie w modzie i wszelkie dziewczynki, które lepiej wiedzą co się dzieje "na salonach" dziwnie na mnie patrzą, a jednak lubię je nosić. Raz usłyszałam, że próbuję być hipsterem, bo nie słucham tego, co leci na esce. Wybaczcie, ja po prostu nie lubię sportowych butów, nie lubię Rihanny, a mój "dziennik" siedzi w szufladzie i nic z nim nie robię.
Obserwuję modę i czasami, jeśli coś przypadnie mi do gustu, to sobie kupię. Nie kieruję się jedynie mainstreamem, często szukam czegoś innego. Czasem buszuję w Second Handach i znajduję rzeczy, które pewnie są zupełnie nie w modzie i wszelkie dziewczynki, które lepiej wiedzą co się dzieje "na salonach" dziwnie na mnie patrzą, a jednak lubię je nosić. Raz usłyszałam, że próbuję być hipsterem, bo nie słucham tego, co leci na esce. Wybaczcie, ja po prostu nie lubię sportowych butów, nie lubię Rihanny, a mój "dziennik" siedzi w szufladzie i nic z nim nie robię.
Liked by:
Andzinka ☯
L i s i ą t k o