Czy powinniśmy wstydzić się tego że kogoś kochamy? Czy to wstyd powiedzieć komuś "kocham cię" mimo że ta osoba nie odwzajemnia naszych uczuć? Powinniśmy mieć sobie to za złe że kogoś kochamy a ta druga osoba nie?

Miłość nie jest powodem do wstydu. Nigdy nie dowiemy się czy ktoś odwzajemnia nasze uczucia, jeśli mu o nich nie powiemy. Miłość jest czymś pięknym, ale potrafi być też okropna.
Moim zdaniem nie warto mieć za złe tego, że ktoś nie czuje tego samego do nas. Każdy z nas czuje inaczej i pragnie czegoś innego. Powinniśmy docenić szczerość tej osoby wobec nas. Wiem, że ciężko jest zaakceptować odrzucenie. Zazwyczaj w takiej sytuacji szukamy powodu, często doszukujemy się naszych wad jako wyjaśnienie odrzucenia. Odrzucenie jest czymś powszechnym i normalnym. Nikt nie ma obowiązku odwzajemniać uczuć innych.

Co jeśli ta osoba nas przy tym obraża gdy mówimy o uczuciach do niej? I uważa przy tym że jesteśmy dziecinni? Usuwa wszystkie wiadomości by nie mieć z nami żadnego kontaktu bo myśli że jesteśmy w tej osobie zakochani jak gowniarz w przedszkolu?

Taka osoba zdecydowanie pokazuje swój brak dojrzałości. Jeśli pokazała swój kompletny brak szacunku wobec innej osoby to moim zdaniem nie ma sensu utrzymywać z taką osobą kontaktu. Trzeba szanować siebie i nie pozwalać na poniżanie.
Oczywiście nie można też jej dręczyć swoimi wyznaniami miłosnymi. Wystarczy raz przekazać swoje uczucia, a ta osoba powinna wyrazić swoje zdanie na ten temat. Po tym nie powinno być już żadnego przypominania o tym co czujemy. Brak uczuć tej drugiej strony pokazuje, że nie ma sensu się starać, więc tego nie powinno się dalej robić. Nie to nie i koniec tematu.