Ask @destrukcyjnosc:

Jakie jest najlepsze lekarstwo na złamane serce?

Nie ma takiego lekarstwa.
Moim zdaniem nie istnieje żaden sposób, przepis ani metoda na wyleczenie swojego złamanego serca.
Lekarstwa szuka się najczęściej w używkach. Leczy się serce, ale zaczyna chorować zdrowy rozsądek, żołądek, nerki, płuca. Teraz się to tłumaczy - na coś umrzeć trzeba.
Serce jest jak Twój ulubiony kubek. Jeśli go stłuczesz a potem skleisz to przy kolejnym razie rozbije się na jeszcze więcej kawałków. Nawet gdy skleisz to już nigdy nie będzie taki sam.
Złamane serce raz może zostać później tylko jeszcze bardziej złamane.
Jednak ogólnie wychodzę z założenia, że serce to tylko kawał mięsa, więc nie ma zbytnio czego łamać a zwłaszcza szukać lekarstwa.
Chciałabym z całą moją sympatią podziękować kilku osobom, których już nie jest mi żal za wszystko czego nie zrobili, bo brakowało im odwagi a metkę egoisty lepiej komuś wręczyć.

View more

Jak się dzisiaj czujesz?

Fikcyjne pytania.
Są dni kiedy czujesz się zmęczona. Pijesz kawę. Rano, w południe i wieczorem. Po dniach przychodzą tygodnie kiedy nie czujesz różnicy i pijesz kawę z przyzwyczajenia. Jesteś tak samo zmęczona jak wcześniej. Mija miesiąc, potem kolejny - pijesz kawę trzy albo pięć razy dziennie. Zamiast jeść, po prostu pijesz kawę. Mija rok i żyjesz tylko dzięki kawie. Nie pamiętasz już kiedy Twoi przyjaciele mają urodziny i nawet nie wiesz co u nich. Zapominasz o tym jak smakuje coś innego niż kawa. Tłuczesz kubek, w którym jest kawa. Sklejasz go, bo to Twój ulubiony. Tłuczesz go drugi, trzeci, piętnasty a potem setny raz, ale już nie próbujesz naprawić. Wiesz, że się nie da. Straciłaś swój ukochany kubek, więc nie pijesz już kawy. Odzyskujesz po jakimś czasie przyjaciół, smak, ale nie kubek. I myślisz o tym jak Twoje serce jest właśnie tym kubkiem. Próbujesz je skleić i udaje Ci się za pierwszym razem. Kolejne próby sklejenia go to porażki, które nigdy nie staną się sukcesem. Straciłaś serce, więc już nie darzysz ludzi uczuciami. Odzyskujesz po jakimś czasie spokój, może nawet radość, ale serca ani uczuć już nie.
I chyba czuję się jak ten kubek. A na zmiany w najbliższym czasie nic nie wskazuje.

View more

Opowiedz mi o swoim najlepszym przyjacielu lub swojej najlepszej przyjaciółce. Pokaż mu albo jej ile dla Ciebie znaczy. Miłego dnia życzę.

sweet disaster
Nigdy nie wiem, co w takich momentach napisać, ale skoro w końcu postanowiłem, że zostawię tu po sobie jakiś ślad, to postaram się choć trochę; mogę mieć jedynie nadzieję, że po przeczytaniu tego na Twojej twarzy pojawi się uśmiech. Uśmiech, który gości tam tak rzadko, co za wszelką cenę staram się zmienić każdego dnia.
Siódmy listopada jest ważną datą, bo właśnie wtedy postanowiłaś wyskoczyć z niezrozumianym dla mnie pytaniem: "Daniel?". Przyznałem, że nie wiem, czy odpisałbym Ci, gdyby nie fakt, że mnie zaskoczyłaś i zwyczajnie mi się nudziło. I to, że jednak postanowiłem odpowiedzieć na Twoją wiadomość, było jedną z lepszych decyzji, bowiem zyskałem przyjaciółkę; upartą, często dziecinną, która swym poczuciem humoru (niewątpliwie niezrozumianym przez niektórych ludzi) dorównuje mojemu. Cieszę się, że jesteś, K. W ciągu tych tygodni, które mogłem z Tobą spędzić, zdałem sobie sprawę, jak wartościową osobą jesteś. Wiem, że wielu ludzi Cię złamało i zapewne diametralnie zaniżyło Twoją samoocenę, ale chciałbym żebyś wiedziała, że dla mnie jesteś wspaniała. Oddana, zabawna, lojalna, urocza, szczera, co często mylone jest z chamskością, ale to pozytywna cecha. Przepraszasz w momentach, w których tak naprawdę nie powinnaś przepraszać i przysięgam, że mam ochotę Cię wtedy zabić. Jesteś człowiekiem i masz prawo popełniać błędy; szczególnie, że dobrze wiesz, ile ja popełniam ich codziennie.
Chciałem Ci za wszystko podziękować, K. Za to, że jesteś. Za to, że znosisz mnie i moje wieczne odpowiadanie półsłówkami, które każdego doprowadza do irytacji. I chciałem również, żebyś wiedziała, że zawsze będę; nawet wtedy, kiedy będziesz miała mnie serdecznie dość. Jestem Twoim Żabkiem i chcę, żebyś była szczęśliwa. Dobrze wiesz, że nienawidzę, kiedy jesteś smutna i najchętniej zabrałbym od Ciebie ten cały ból. Zawsze, kiedy upadniesz, pomogę Ci wstać. Love you. Remember that.
Twój D.
PS Idź już spać, bo inaczej sobie pogadamy, mała.

View more

Co Cię rozczula?

Widok mojego skarba gdy do niego wracam. Jako jedyny cieszy się, że mnie widzi i nie kryje tego.
Sytuacje w książkach i filmach kiedy płaczę albo się uśmiecham z drżącą brodą i wargami.
To jak romantyczny potrafi być chłopak mojej przyjaciółki i jak bardzo jest szczęśliwa mimo wszystko.
Kiedy mój brat z łobuza staje się najsłodszym dzieckiem pod słońcem. Przychodzi i mnie przytula bez powodu albo chociaż nie idziemy spać to wchodzi do pokoju, przykrywa mnie kołdrą, daje całusa w czoło i mówi "dobranoc księżniczko moja". To kiedy jest wstydliwy, ale i tak nadstawia usta albo policzek do buziaka i biegnie do klasy.
Kiedy widzę starsze osoby, które trzymają się za ręce, kiedy widzę podejście niektórych mężczyzn do ich kobiet albo dzieci. Chyba wierzę w miłość.

View more

Czy to, co mówią o Twoim znaku zodiaku, pasuje do Twojej osobowości?

Kocham wolność i nie znoszę rutyny. Wydaję się być ciągle w ruchu, w poszukiwaniu nowych doświadczeń, okazji do zdobycia wiedzy i poszerzenia horyzontów. Mam szczere i bezpośrednie podejście do życia i ludzi. Mój optymizm i niefrasobliwość sprawia, że jestem miłym towarzystwem. Lubię filozofować i mędrkować. Mam poczucie sprawiedliwości, prawdy i moralności.
Jestem zdolna do autoinspiracji i automotywacji. Jestem bardzo otwarta na świat i liberalne, a moje plany i cele są dalekosiężne. Zarażam wszystkich swoim entuzjazmem.
Mogę zbyt łatwo uwierzyć w swoją mądrość i nieomylność, skąd tylko krok do wymądrzania się i pozerstwa. Uwaga też na świętoszkowatość i obłudę, postawę typu “modli się pod figurą, a ma diabła za skórą”.
Reprezentuję typ kumpelki, turystki, sportsmenki. Energiczna, szczera i bezpośrednia.
Dzień dobry, miłego dnia. Oto ja.
https://www.youtube.com/watch?v=LXXQLa-5n5w

View more

Miłego weekendu, ciepłej bluzy oraz herbaty.

Weekend się dopiero zaczyna i zapowiada się połowicznie. Nie może być dobrze jeśli chociaż trochę nie będzie źle, prawda?
Wyjeżdżam i chciałabym wrócić wreszcie do zdrowia fizycznego. Kaszel, katar i palące gardło nie są dobre gdy chodzi się do szkoły albo pracy.
Bluzę i herbatę mam, ale czy ciepłą?
Serce mi zamarzło i one chyba też.
Ja Tobie życzę dobrego weekendu i wiele ciepła.
Ubierzcie się ciepło i przeżyjcie go spokojnie.

View more

Czy wiesz jak to jest stracić wszystko w jednym momencie? Poczuć ten rozdzierający ból; usłyszeć trzask łamanego serca.

αmissum lusciniα — ❀
Masz na mnie wpływ, nawet nie znasz swojej siły.
Stoję na wysokości stu stóp, ale upadam kiedy jestem blisko Ciebie.
Pokazujesz mi otwarte drzwi.
Potem przychodzisz i zatrzaskujesz je przede mną
Nie mogę tak dłużej.
Mówię "Kochanie, proszę, zmiłuj się nade mną. Uspokój moje serce, nawet jeśli nie chciałeś mnie zranić..
Ciągle mnie rozrywasz na części.
Czy mógłbyś zmiłować się, zmiłować się nad moim sercem
Czy mógłbyś zmiłować się, zmiłować się nad moim sercem?"
Mogłabym jechać przez noc, tylko by być blisko ciebie, kochanie.
Serce stare i świadczące.
Powiedz mi, że nie zwariowałam.
Nie proszę o wiele, tylko żebyś był ze mną szczery.
Moja duma jest wszystkim co mam.
Mówię "Kochanie, proszę, zmiłuj się nade mną. Uspokój moje serce, nawet jeśli nie chciałeś mnie zranić..
Ciągle mnie rozrywasz na części.
Czy mógłbyś zmiłować się nade mną?
Jestem kukiełką na Twoich sznurkach, nawet jeśli masz dobre intencje..
Chcę, żebyś mnie uwolnił.
Czy mógłbyś zmiłować się, zmiłować się nad moim sercem
Czy mógłbyś zmiłować się, zmiłować się nad moim sercem?"
Trawię całe powietrze w moich płucach, zrywam całą skórę z moich kości.
Jestem gotowa poświęcić swoje życie.
Chętnie zrobiłabym to drugi raz..
Trawię całe powietrze w moich płucach, zrywam całą skórę z moich kości.
Jestem gotowa poświęcić swoje życie.
Chętnie zrobiłabym to drugi raz..
Oh, proszę zmiłuj się nade mną..
Uspokój moje serce, nawet jeśli nie chciałeś mnie zranić.
Ciągle mnie rozrywasz na części.
Czy mógłbyś zmiłować się nade mną?
Jestem kukiełką na Twoich sznurkach, i nawet jeśli nasz dobre intencje..
Chcę, żebyś mnie uwolnił.
Błagam Cię o miłosierdzie, miłosierdzie, błagam Cię, błagam Cię..
Proszę kochanie, na moje serce.
Błagam Cię o miłosierdzie, miłosierdzie..
Oh, błagam Cię..
Błagam Cię, na moje serce.

View more

Samotność - czym może być dla człowieka?

≈ N̲e̲r̲o̲
Samotność nie ma nic wspólnego z brakiem towarzystwa.
Lubimy towarzystwo, ale nie możemy znieść ludzi cały czas koło siebie. Więc gdzieś się gubimy, potem wracamy i znów znikamy w diabły.
Człowiekowi, który żyje sam, nie jest łatwo, ale to jest stan, do którego można się przyzwyczaić. Jednak kiedy codziennie widzi się twarze ludzi, którzy mieli kochać, a mają go gdzieś, to boli najbardziej.
Wcale nie marudzi, ale są takie dni, jak dzisiejszy, że nikt nie dzwoni, nikt nie pisze, nikt nie kocha, nikt o nim nie myśli i nawet ziemia go przyciąga tylko z przyzwyczajenia.
Zna to uczucie, gdy otwierasz oczy i wiesz, że to błąd był.
To uczucie kiedy trzymasz w rękach filiżankę z gorącą herbatą i świadomością, że zaraz kichniesz. To jest jak "wszystko w porządku" , tylko nie dotykaj, bo się rozpadnę.
To czas kiedy marzną dłonie i usta.
Nieważne o której się położysz, wstaniesz, o której wrócisz do domu. Zawsze tak samo nie chce się żyć. Czas jest nieistotny.
Czuje się taki uścisk w gardle jakbyśmy zaraz mieli się rozpłakać.
https://www.youtube.com/watch?v=JT_xnNh5wbE

View more

Opowiedź mi kawałek twojej historii..

Posłuszne kobiety rzadko tworzą historię.
Najgorsze jest to, że szczyty w tym przypadku nie istnieją. Ilekroć chciałam coś zdobyć nigdy nie miałam zbyt odwagi. Tak, odwagi moja droga. Siła jest naszą największą słabością w tym przypadku. A jeśli już wspominam o przypadkach wcale nie jestem tym ciężkim. Jestem bardzo proście skomplikowana. Kochaj mnie, ale nie zbliżaj się. I zapamiętaj kochaniutka świętą zasadę: nigdy nie przychodź do mnie bez papierosów. Może Ci zabraknąć pieniędzy na najdroższy alkohol - kupimy spirytus. Możesz zapomnieć telefonu, bielizny czy chociażby zgubić buta i być źle pomalowana. Nigdy nie zapominaj o papierosach. Dla nich warto zostać złodziejem. I nie przejmuj się innymi, złota. Co oni tam wiedzą. To, że codziennie kupujesz wódkę w monopolowym i, że jesteś starą panną? Wcale nie kupujesz wódki, tylko wino. Nie jesteś starą panną, po prostu nie nadstawiasz swojej osoby byle komu. Nigdy nie jest za późno by się zakochać czy wyjść za mąż. I nie dąsaj się tak ani nie szukaj powodów do zaczepki. Wszystko przyjdzie z czasem. Masz dopiero październik. Czyżbyś wątpiła, że już nic się nie zdarzy chociaż do końca roku jeszcze daleko? Tak, daleko. Jeszcze listopada nie było a Ty masz nastrój jakbyś wróciła z cmentarza.
Złota zasada brzmi "może zabraknąć miłości, ale nigdy papierosów" i radzę Ci zapamiętać tę lekcję do końca życia tak samo jak tę, że nic nie jest w stanie mnie powstrzymać.
https://www.youtube.com/watch?v=GKSRyLdjsPA

View more

Jakie przeprosiny są najlepsze?

Czołgałabym się przez pustynię na rękach i kolanach powtarzając moje "bardzo proszę".
Wspięłabym się na najwyższą górę, jeśli byłoby mi przykro. Wykrzyczałabym to z góry.
Płynęłabym pod wodą, aż moje płuca eksplodują.
Weszłabym w ogień, jeśli byłoby mi przykro.
Biegłabym przez tysiąc mil. Nie zatrzymałabym się, dopóki bym nie upadła. Nie zrobiłabym sobie przerwy na oddech, dopóki nie zbliżyłabym się wystarczająco.
Następnie zrobiłabym to jeszcze raz, gdybym rzeczywiście miała drugą szansę, ale wiem, że w głębi duszy dla Ciebie to tylko kolejny taniec.
Jeśli byłoby mi przykro, dałabym Ci całą chwałę, jeśli byłoby mi przykro.
Jeśli byłoby mi przykro, byłaby to inna historia.
Jeśli byłoby mi przykro, jeśli byłoby mi przykro, wstrzymałabym oddech, aż moja twarz stanie się sina.
Okradłabym bank i pocztę.
Przepłynęłabym ocean, jeśli byłoby mi przykro.
Złożyłabym ślub milczenia. Nie wypowiedziałabym jednego słowa, dopóki naprawdę nie usłyszałbyś, jeśli byłoby mi przykro.
Biegłabym przez tysiąc mil. Nie zatrzymałabym się, dopóki bym nie upadła. Nie zrobiłabym sobie przerwy na oddech, dopóki nie zbliżyłabym się wystarczająco.
Jeśli byłoby mi przykro, oddałabym Ci cześć.
Jeśli byłoby mi przykro. Jeśli byłoby mi przykro byłaby to inna historia, jeśli byłoby mi przykro.
Teraz czy kiedykolwiek zdawałeś sobie sprawę, że Twoja pomyłka miała swoją cenę?
Rzuciłeś to wszystko, bo jesteś diabłem w przebraniu.
Teraz czy kiedykolwiek zdasz sobie sprawę z konsekwencji Twoich kłamstw?
Ocaliłbyś spadającą łzę czy zachowałbyś się tak, jakby tam nic nie było?
Jeśli byłoby mi przykro złożyłabym ślub milczenia. Nie wypowiedziałabym jednego słowa, jeśli byłoby mi przykro.
Jeśli byłoby mi przykro padłabym na kolana wołając pięknie "proszę".
Jeśli byłoby mi przykro, ale nie jest.
https://youtu.be/9X_ViIPA-Gc

View more

Co zmarnowałaś?

Anaïs Molière
Wszystko co tylko mogłam, Wagner.
Czas. Sekundy, minuty, godziny, dni, lata i całe życie.
Papierosy. A to przez niego i gdyby miał oddać mi za nie podejrzewam, że byłby bankrutem.
Ubrania oraz buty. Miałam ich tyle w swoim życiu, że za te pieniądze moglibyśmy Afrykę nakarmić.
Rzeczy, których nigdy nie zrobiłam chociaż chciałam, ale to nie wystarczyło.
Sytuacje, które mogłyby być zupełnie inne.
Ludzi, którzy przeszli albo przeminęli jak z wiatrem.
Uczucia, które wyparowały jak gorąca woda z wanny.
Piosenki i słowa, których nikt nigdy nie widział.
Zmarnowałam siedemnaście lat, dziewięć miesięcy, siedemnaście godzin i minut.
W tym zmarnowałam trzy lata na pytania, na które prawdopodobnie nigdy nie otrzymam odpowiedzi; na pustkę i na żal do samej siebie.
Niczego niestety nie mogę zmienić z tego co zmarnowałam a chciałabym.
Zatrzymałabym czas.
Nie dotknęła papierosów i nie karmiła raka.
Buty dalej byłyby w sklepie a ja bym pomogła.
Zrobiłabym tyle rzeczy.
Postąpiła inaczej w pewnych sytuacjach.
Poszła za wieloma ludźmi, nawet jeśli oni nigdy nie poszliby za mną.
Uczucia okazywałabym tym, którzy na to zasługują.
Powiedziałabym, pokazałabym i zaśpiewałabym.
I jedną rzecz wiem po tym wszystkim. Już nie szukam szczęścia tam gdzie go nie ma, choć gdy ktoś pyta jak jest to wolę zmienić temat.
https://www.youtube.com/watch?v=IVI6LGakT4c
"Kiedy samotność puka do Twoich drzwi
Wszystko, co kochałeś, po prostu znika
I kiedy czujesz, że wszystko tracisz
Powinieneś wiedzieć
Nie ma życia bez łez."

View more

Kto ma najpiękniejsze oczy?

Narkoman, żeby nie powiedzieć ćpun obrażając człowieka i ten, który przepłakał dwa razy więcej nocy niż dni.
Najpiękniejsze oczy ma ten, który mówiąc kłamie.
Z ruchu warg nie zobaczysz tego, ale wystarczy spojrzeć na jego oczy. Dziesięć sekund. Nie więcej ani nie mniej. To w zupełności wystarczy aby poznać czy kłamie czy nie.
Jeśli spotkasz oczy, które łzawią i są czerwone to wiedz, że ta osoba ma najpiękniejsze oczy.
Nie odróżnisz wtedy czy to narkoman czy ten, który przepłakał dwa razy więcej nocy niż dni.
W końcu dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu.

View more

2 września, co zrobisz z tym dniem?

Miłego dnia, Shh.
Nie było mnie tu trochę - trzy tygodnie i jeden dzień. To chyba odpowiednia ilość czasu na lekki odpoczynek przed prawdziwą walką, czyli szkołą.
W ciągu dwudziestu dwóch dni nic się nie zmieniło. Możliwe, że tylko pogoda.
Byłam w Mikołajkach i można bez kłamstwa powiedzieć, że bawiłam się świetnie i na chwilę przestałam myśleć o tym co mnie czeka. Żyłam chwilą. Odkryłam trochę jak i zwiedziłam. Poznałam kogoś i o dziwo utrzymujemy kontakt. Przy tym wszystkim co było tam nawet rodzina nie była problemem. Zdarzały się cuda.
Koszmarem był powrót. Zaczęła się już szkoła i przeraża mnie nadmiar tego ile muszę zrobić, ale zadowala mnie fakt, że mi się udało i, że klasa jest lepsza. A właśnie tego chciałam.
Nie kupiłam żadnej książki, bo nie miałam nawet kiedy.
Te wakacje były znacznie lepsze w realu niż w zeszłym roku. Czego o fikcji, powiedzieć nie mogę.
2 wrzesień to dzień jak każdy inny, więc nie zrobię z nim nic. Codzienność, rutyna i spokój.
Chciałabym życzyć wszystkim i bez względu na wszystko, powodzenia w szkole, na studiach jak i w pracy. Dobrych wyników, sukcesów, nowych znajomych, udanych prac magisterskich i tym podobnych, oby ktoś nad Wami nie pozbawił Was pracy. I uśmiechu, dużo uśmiechu. Niezależnie od tego jak dobrze czy źle jest. Jest jak jest.
https://www.youtube.com/watch?v=7UW5a_za7G0
"Olejmy wszystko, liczy się tylko to co teraz.
Ty jesteś blisko, więc mogę nawet dzisiaj umierać."

View more

Masz tu trochę pustego miejsca. Napisz, wstaw zdjęcie lub gifa, zostaw puste. Zrób co chcesz.

Nie mogło być inaczej, wszystko do tego prowadziło. Nie mogłam patrzeć jak nie robisz nic, więc najpierw ja. Najpierw ja. Broniłam się rękami i nogami, biłam się, zdzierałam gardło. To nadal nie było skuteczne, nie wystarczało. Chciałam zmienić tak wiele, zostawić to za sobą. Zrzucić ciężar z barków, bo chciałam jak kobieta ponosić na nich torebkę a nie worek ziemniaków. Myślę, że po prostu chociaż na chwilę chciałam być normalną kobietą. Czystą, elegancką, wiecznie uśmiechniętą. Taką jak wszystkie inne. Zawsze powtarzałaś, że chcieć to nie móc. I ja nie mogłam. Ubierałam zbroję i podążałam za Tobą, dzień i noc. Bylebyś nie została z tym sama. I nie zostawałaś nigdy w tyle, ale nie byłaś też o krok do przodu. Dla Ciebie byłyśmy na równi, jednym ciałem, którego dwa serca biły różnym rytmem. I kiedy ja się dusiłam, Ty przejmowałaś stery. Teraz Ty zaczynałaś działać. Ty i Twoja magia. To była jedna z wielu rzeczy, których wtedy nie rozumiałam. Nigdy tego nie wytłumaczyłaś, a ja nigdy nie zapytałam. I czarowałaś a może nawet oczarowałaś. Siebie, mnie i ich. Byłaś jak Ocean Spokojny. Miałaś w sobie coś co nie było bombą, było kataklizmem. Gdy wybuchałaś niszczyłaś wszystko wokół, bez jakichkolwiek wyrzutów sumienia. Podziwiałam to w Tobie i poniekąd chciałam być taka sama, być Tobą albo chociaż być jak Ty. Każdego starałaś się zrozumieć, szanować albo chociaż tolerować. To było Twoją misją, być ponad wszystko i wszystkich. A nasza misja była niczym w porównaniu z tym co mnie teraz czeka. Twoja i nasza misja dobiegła końca. Została moja misja. Od tamtej pory nie przestałam tęsknić. Tęsknić się nie przestaje. Mogłaś chociaż zabrać swój zapach z ubrań, rzeczy, pościeli, bo nadal czuję wanilię z papierosami i Twoimi jedynymi perfumami. To męczące, bo daje nadzieję na powrót.
https://www.youtube.com/watch?v=kZuYff81-Fc

View more

Kto rządzi światem?

Nie kto rządzi światem, a co.
Potwory rządzą światem.
A gdzie są potwory?
W ludziach, w nas samych.
Dla siebie chcą jak najlepiej, nie patrząc na innych.
Zrobią wszystko by dotrzeć do celu.
Pójdą po trupach.
Wyglądają jak my, bo są nami.
One siedzą w nas.
"Przestajemy szukać potworów pod łóżkiem, kiedy uświadamiamy sobie, że znajdują się w nas samych. A kiedy przestajemy ich szukać pod łóżkiem czy w szafie - dorastamy. Jesteśmy dziś tymi, przed którymi przestrzegali nas rodzice."
https://www.youtube.com/watch?v=EHkozMIXZ8w

View more

Opowiedz oczymś, za co dzisiaj jesteś wdzięczny(-a).

Wdzięczność jest kluczem do szczęścia. Bądź wdzięczny za to, co masz, a będziesz miał więcej.
Nie możemy żyć tym, czego nie potrafimy sobie wymarzyć. Nie bój się stanąć w obronie tego, w co wierzysz, nawet jeśli oznacza to, że stoisz sam.
Dziś jestem wdzięczna za marzenia. Każde marzenie zaczyna się od mającego je człowieka. Marzenia są życzeniami wypowiedzianymi przez serce i jeśli wkładasz w marzenia całe swoje serce, nic nie będzie dla Ciebie zbyt trudne.
Marzenia to pierwszy krok do powiększenia naszego życia. Jestem przekonana, że gdy skupimy się na marzeniu, nasz umysł, i prawdopodobnie wszechświat, przyciąga do nas przedmiot naszego pragnienia. Choć trąci to myśleniem magicznym, wierzę, że coś w tym jest.
Jestem też wdzięczna za wszystkie najbardziej ryzykowne decyzje, które podjęłam w swoim życiu - nawet te, które nie wyszły mi na dobre. Bez względu na to, co dobrego czy złego spotkało Cię w życiu, nie bierz tego za wyznacznik na zawsze. Życie jest albo zuchwałą przygodą albo jest niczym. Pytanie nie brzmi kto ma mi pozwolić, tylko kto miałby mnie powstrzymać. Pewnie krocz w stronę swoich marzeń. Prowadź życie, jakie sobie wyśniłeś. Pozwól sobie dokładnie wyobrazić jak chcesz, by wyglądało Twoje życie - bez lęku i z odwagą doprowadzenia swoich marzeń do spełnienia. Zbyt wielu z nas nie spełnia swoich marzeń, bo spełnia swoje obawy. Gdy robisz wszystko, na co Cię stać i realizujesz swoje marzenia, inspirujesz do tego samego innych.
Pielęgnuj swoje marzenia, bo one są drogowskazami do Twoich największych dokonań.
https://www.youtube.com/watch?v=_jODAY0nJp4
https://www.youtube.com/watch?v=ifRoMGG8Wvs

View more

Next