idzie zima...

K.
Czas biegnie nieubłaganie, dobiega końca 20. października, w sobotę ta bezsensowna zmiana czasu na "zimowy", która ukradnie godzinę dnia. Szczerze? Wolę wstać w nocy i mieć godzinę dłuższy dzień, niż żeby o 15:00 trzeba było włączać światło.
Dziś znalazłem jeszcze 40 pięknych młodych borowików (co świadczy o tym, że jeszcze będą rosły!) oraz kilka czubajek kań - była z nich pyszna kolacja. Borowiki poszły na zamarynowanie.
A oto jak pięknie rosły :
idzie zima

Pozwolę sobie jeszcze wstawić zdjęcie napotkanej salamandry

Pozwolę sobie jeszcze wstawić zdjęcie napotkanej salamandry