Jak możesz kolegować się z takim pustakiem jak Klaudia, szkoda że nie słyszałaś jak po tobie jechała jak byłyście pokłócone ;/

jechała czy nie jechała, no boże nikt nie jest święty. Też pare słów z moich ust o jej osobie poleciało.
Dlaczego się koleguje z nią? Znam ją od dziecka, zawsze razem byłyśmy :) i może dla Ciebie jest pusta,ale ja znam ją raczej lepiej i uwierz mi,że gdyby nie ona to już wiele razy zrobiłabym błędy.