Uważasz, że warto ryzykować, jeżeli walczy się o coś, co jako jedyne może dać Ci szczęście? :)

Niezapowiedziana #1
Moja odpowiedź jest jednoznaczna i całkiem oczywista - pewnie.
I według mnie niejedna osoba mogłaby się ze mną w pełni zgodzić, kto nie chciałby poczuć odrobiny szczęścia na własnej skórze? Kto nie chciałby poczuć się tak niesamowicie przy drugiej osobie, jeśli chodziłoby o prawdziwą miłość, o którą tak zacięcie walczymy? Kto nie chciałby czuć się spełniony w owej walce o prawdziwe szczęście? Moment w którym zdobywamy to, co może dać nam prawdziwe szczęście. Jesteśmy zadowoleni z faktu, że jednak zaryzykowaliśmy. Moim zdaniem każdy chciałby to poczuć.
Warto ryzykować, nie bez powodu mówi się "ryzyk fizyk", choć według mnie nie powinniśmy się nad tym zbyt długo zastanawiać, jeśli nie mamy nic do stracenia.
Ryzykując poznajemy jak ogromnym cudem jest życie, które zostało nam dane.
Warto ryzykować. Przecież nie mamy po kilka żyć, żyje się raz.
A trzeba żyć na sto procent i dawać z siebie absolutnie wszystko, bez względu na wszystko. Jeśli wyciągniesz wnioski z najgorszych dni Twojego życia, to będziesz gotowy przejść do tych najlepszych.
Gdy boisz się stawiać czoła przeszkodom, które są na Twojej drodze, zamknij oczy i wyobraź sobie siebie w wieku osiemdziesięciu lat. Czujesz się jak starzec, który żałuje wszystkiego czego bał się dokonać w przeszłości, wszystkich niewykorzystanych szans i możliwości jakie miałeś. Powiedz wtedy do siebie "Tak bardzo chciałbym być znowu młody", wtedy otwórz oczy. Rozejrzyj się dookoła. Jeszcze nic nie jest do stracenia, wystarczy pokonać lęk, zaryzykować i ruszyć w kierunku za szczęściem.
"Tylko Ci, którzy podejmą ryzyko pójścia za daleko, dowiedzą się dokąd można dojść." - T.S. Eliot.
"Ten, kto nie jest wystarczająco odważny, by podjąć ryzyko, niczego w życiu nie osiągnie." - Muhammad Ali.
Podejmując ryzyko zawsze coś zyskujesz. Szczęście w przypadku powodzenia, lub wiedzę, w przypadku nieszczęśliwego niepowodzenia. Czegoś nie osiągniesz? Ucz się na błędach i próbuj dalej, w końcu Ci się uda. Zaryzykuj. Nie ryzykować jest bezpiecznie, ale wtedy nigdy nie sięgamy gwiazd, nie uczymy się, nie poznajemy, nie dostrzegamy, nie przemieniamy. Im większe ryzyko tym większe szczęście.
Nie bój się przekroczyć ostatecznej granicy. Żyj chwilą, zadziałaj spontanicznie. Człowieku, żyj.
Podejmij ryzyko. Jeśli wygrasz - będziesz szczęśliwy. Jeśli przegrasz - będziesz mądry.
Jeśli nie zaryzykujesz nigdy się nie dowiesz czy było warto. Ryzyko istnieje w praktycznie każdej sytuacji. Najlepiej nauczyć się go kontrolować, zamiast go bezsensownie unikać.
Kochać to odważyć się ponosić ryzyko.
Jeśli mam powiedzieć sama o sobie, oczywiście, że ryzykuję. W końcu gdybym nie spróbowała nie dowiedziałabym się czy było warto, a tak mogę cieszyć się życiem idąc dalej, pokonując przeszkody i stawiać na kolejne niechybne ryzyka.
Piosenka idealnie pasuje do pytania, osobiście ją bardzo polubiłam. Wakacje dobiegają końca. Pozostało kilka dni, wykorzystajmy je jak najlepiej potrafimy.
https://youtu.be/nbXgHAzUWB0
ŻANETA.@Far3well
No.@H3re_
MY.@Hustlerx_
LOL.@Ikn0wx
Fight.@Exchange__
_____Blaze. ⭐@meganceheroine
xdzg@Lev3ls_
☀Hektor@son_of_Poseidon_
Daniś@xdavis96
Thousand miles.@Surpris3_
19.@ride0ut
Next