Odrzucenie.. Jak sobie z tym radzisz?

Valerie
Odrzucenie to pewien stopień zranienia naszego serca. To nieodłączna część życia. Każdy musi zmierzyć się z odrzuceniem, ponieważ nie zawsze wszystko pójdzie po naszej myśli. Życie to pisany krok po kroku scenariusz i mimo, że planowalibyśmy miliony innych, życie będzie wyglądało zupełnie inaczej.
Zawsze są jakieś komplikacje. Odrzucenie to jeden z komplikacji spotykanych w naszym życiu.
Ktoś nie zaprosi nas na urodziny, odmówi spotkania z nami, czy to zakończy związek z nami. Życie.
Nikt nie powiedział, że będzie łatwo. Nikt nie powiedział, że życie będzie usłane różami na czerwonym dywanie. Oczywiście nikt nie lubi być odrzuconym, kiedy jest nam z tego powodu przykro. Każdy chciałby czuć się chciany, kochany, szanowany, akceptowany - to jedna z podstawowych ludzkich potrzeb.
Niektórzy ludzie przeżywają odrzucenie bardziej, inni jeszcze bardziej. Dla drugiej grupy osób to wręcz sprawa życia, a niekiedy śmierci (w niektórych przypadkach niestety dosłownie).
Kiedy dotyka ich odrzucenie, dotyka w całości. "Jestem beznadziejny, co jest ze mną nie tak? Wszystko idzie nie po mojej myśli, czy Bóg musi zsyłać na mnie tak wiele cierpienia?" To jedna z częstych myśli takowych osób. Osoba wrażliwa na odrzucenie, w częstszych przypadkach odrzucenia - nie poradzi sobie.
Badania wskazują, że ból po odrzuceniu jest tak samo silny, jak ból fizyczny, ponieważ są uruchamiane te same obszary mózgu w obu przypadkach.
Możesz powiedzieć sobie, że każde odrzucenie jakie Cię spotka, pomoże Ci wzrastać psychologicznie. Dzięki celowemu wystawianiu się na ryzyko, w końcu się na nie uodpornisz. Być może, ale nie na pewno - będzie Ci łatwiej. Nie mówię tu o tym, że będzie Ci kompletnie wszystko jedno, ale będziesz odczuwać odrzucenia jako zagrożenia życia. Będziesz spokojniejszy i być może mętlik w głowie ustanie.
Odrzucenie boli bardziej niż najgorsza obelga, która jest obrazą słowną lub pisemną, przez przypisanie danej osobie negatywnych cech. Poniżenie i odrzucenie, to dwie rzeczy, których zawsze będziemy się obawiać. Obydwa lęki są wynikiem strachu przed kolejną pomyłką.
Czasem lepiej usłyszeć "nie" niż żyć w niepewności nie znając decyzji. Często odrzucony człowiek łatwo da się wykorzystać i poniżyć, byle przez chwilę móc się oszukiwać, że jest komukolwiek potrzebny. Dlaczego? Z tego powodu, iż potrzebuje oderwania się od danej osoby, danej sytuacji. Potrzebuje przestania myśleć o tym, jak poczuł odrzucenie na własnej skórze.
Teraz w końcu odpowiem na konkretną część Twojego pytania. Jak radzę sobie z odrzuceniem? Przyjmuje je inaczej niż wszyscy, często spokojnie gdy nie zależy mi na danej osobie do granic możliwości. Jeśli w grę wchodzi odrzucenie przez przyjaciela, czy kogokolwiek mi bliskiego - jest gorzej, aczkolwiek staram się nie pokazywać tego aż tak bardzo. Często powtarzam sobie "widocznie nie byliśmy sobie pisani pod tym względem". Po jakimś czasie jest lepiej, ale tak szybko nie zapominam.
Piosenka niżej - cudowna.
https://youtu.be/1zk0ToEA8sY

The answer hasn’t got any rewards yet.