Jak szybko zapominasz o sytuacjach, w których Cię skrzywdzono? A może cały czas trzymasz je w pamięci, jak to jest? Czy istnieje jakikolwiek sposób, by szybko zapomnieć? Pamiętasz o nawet najmniejszych krzywdach, rozpamiętujesz je?

Monika
Ślepi na ludzką krzywdę będziemy żyć spokojnie, dopóki krzywda nie dotknie nas. Wszyscy w swoim czasie zostaniemy przez kogoś skrzywdzeni. Mimo wszystko - każda osoba zawodzi, choćby w najmniejszym calu. Człowiek nie ma jedynie zalet, posiada również wady. Jeden mniejsze, drugi większe, ale każdy rani.
Mimo naszych najszczerszych chęci - zawodzimy. Nie zawsze jesteśmy w stanie to kontrolować. Czasem wystarczy drobnostka, aby wszystko wysunęło się spod kontroli. To moim zdaniem całkiem normalne.
Jak reszta naszego społeczeństwa, zostałam skrzywdzona wielokrotnie. Mój błąd, pozwalałam niektórym osobom ranić mnie kilkakrotnie, gdzie powinnam była już dawno wydalić ich ze swego życia. Z doświadczenia nauczyłam się, że osoba, która odejdzie raz - będzie to robiła setki razy. Skoro raz się odważyła, dlaczego miałaby tego nie zrobić za drugim czy trzecim razem? Nie będzie miała zahamowań. Nie będzie zastanawiała się zbyt długo, po prostu to zrobi nie patrząc na drugą osobę.
Kiedy dzieje się krzywda - nie warto milczeć. Warto mieć swoje zdanie.
Nie zapominam o sytuacjach, w których mnie skrzywdzono. Mogę o tym nie myśleć, zapomnieć na jakiś czas, ale mimo wszystko uraz zachowam do końca życia. Trzymam w pamięci wszystkie urazy.
Miałam niegdyś najlepszą przyjaciółkę, która po jednej większej kłótni zamieniła mnie na inną przyjaciółkę. Spróbujcie wyobrazić sobie moje cierpienie. Przepłakane noce, wiecznie pognębiona melancholią. Aż tu nagle po kilkunastu dniach nastaje olśnienie, cichy głosik, który mówi mi, że nie warto.
Dokładnie w kwietniu tego roku zakończyłam "przyjaźń" z nią. Zamknęłam ten rozdział w swoim życiu.
Ile osób było, które zostawiły mnie nagle? Zupełnie niespodziewanie? Mogłabym nie zliczyć.
Moim zdaniem nie ma żadnego sposobu, aby szybko zapomnieć. Osoba, która chce zapomnieć jak najszybciej, będzie dłużej pamiętać. Natomiast osoba, która chce pamiętać - szybko zapomni. Można próbować, zajmować się najróżniejszymi rzeczami, wychodzić ze znajomymi, ale kiedy wracają wspomnienia, wracają "zapomniane" urazy. Przechodziłam przez coś takiego wiele razy.
Osoby bliskie mojemu sercu uważają, że zbyt często wracam myślami do przeszłości. Mają rację. Mimo, że staram się tego nie robić często, nie zawsze się udaje. Wielu rzeczy nie można mi przetłumaczyć. Muszę sama to przeanalizować, po czym sama dochodzę do odpowiedniego wniosku.
Osoby, które zostawiły mnie raz, nie mają ponownego wstępu do mojego życia. Koniec.
Zazwyczaj więcej krzywdy wyrządzamy ludziom kłamiąc, żeby ich nie zranić, niż mówiąc prawdę, która może ich zranić. Wyrządzonej krzywdy nie można cofnąć, tak samo jak siły nie można uzyskać bez wysiłku i poświęcenia. Po wielu godzinach wyrzeczeń i psychicznego obciążenia, poznasz w końcu samego siebie i zobaczysz co różni Cię od reszty.
https://youtu.be/6GUm5g8SG4o

The answer hasn’t got any rewards yet.