Ask @erotykaduszy:

Budzisz się rano, odkrywasz się, siadasz na łóżku i myślisz-....?

Czemu spałam tak długo? 18 godzin. Wykończył mnie ten tydzień. Nie spałam od czwartku do soboty rana. Ponad 40 h w trasie i na nogach.
Chciałam... Chciałam tylko być wsparciem dla P. Chciałam mu jakoś pomóc, pokazać, że jestem. W sumie byłam, ale... Ale nie wiem już sama. Zwyczajnie przesadziłam z byciem..?
Nie należę do osób zbyt życzliwych i pomocnych, ale dla niego nie umiałam się nie poświęcić.
Tyle że... teraz czuje się jakby przejechał mnie czołg, jakbym nie żyła.
No dobra, po powrocie z zawodów poszłam do jakichś barów z koleżankami. Nie tylko to mnie wykończyło.
Ale mimo wszystko, tak długo pozostawałam na nogach głównie dla niego. Dbałam kiedy spał na kanapach. Pilnowałam czy dobrze się czuje.
I tak nie byłam dobra w tym co robię.
Kocham go.
A nie potrafię.

View more

Wszyscy mamy ten sam problem, który można określić następująco: kocham cię, ale jak mam postępować, żebyś i ty poczuł, że cię kocham?

๑๑ Moo.kaa . ! ๑๑
Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty,
to też nie diabeł rogaty
ani miłość kiedy jedno płacze, a drugie po nim skacze.
Miłość to żaden film w żadnym kinie ani róże,
ani całusy małe, duże, ale miłość
kiedy jedno spada w dół, drugie ciągnie je ku górze

View more

Czy depilacja stref intymnych jest wskazana zarówno u kobiet jak i u mężczyzn? jak wygląda ta sprawa u ciebie?

Luiza Skrzyczewska
Pytanie chyba nie powinno być kierowane do mnie, bo nie jestem żadnym dermatologiem, ginekologiem czy andrologiem, ale spróbujmy.
Po pierwsze nie będę wchodzić w żadne upodobania erotyczne, bo to jest już sprawa ekstremalnie indywidualna.
Po drugie nie będę jakoś specjalnie obiektywna, bo mam swoje sztywne zdanie, którego raczej nie zmienię.
Według mnie, powtarzam, to tylko moje zdanie, a nie opinia lekarza, depilacja jest raczej wskazana. W upalne dni na pewno jest to swego rodzaju ulga. Powiedzmy coś sobie szczerze, człowiek się poci, ten pot zatrzymuje się na ubraniach, wszędzie tam gdzie ciasno i... No właśnie. Bielizna, a pod nią włosy? Nie oszukujmy się, to aż nieprzyjemne uczucie kiedy ze wszystkich możliwych miejsc pocisz się akurat w kroku, niezależnie od płci. A jak jeszcze do tego dojdzie uczucie wilgoci we włosach...
Poza tym nieposiadanie włosów łonowych chyba całkowicie eliminuje posiadanie wesz łonowych 🤔 Ale wątpię, żeby ten problem dotyczył XXI wieku. Choć różne rzeczy już widziałam...
Mam też wrażenie, że ogromna ilość bakterii zatrzymuje się na takim owłosieniu. Tak jak broda w praktyce też się okazuje podręcznym bagażem z bakteriami wszelkiej maści.
To nie jest tak, że was jakoś namawiam na pozbywanie się włosów łonowych. Mi bez nich jest zwyczajnie wygodniej, czuję się pewniej, lepiej, czyściej. To po prostu poczucie komfortu.

View more

00:38 🍭 Według Ciebie pokazanie ciała na zdjęciu może być uznane za coś pięknego, czy nie powinno się tego robić?

☞∂υѕѕ¢αт☜
Ja nie uważam, żeby to było. Od brzydkiego.
Na pewno nie A każdego jest to akceptowalne, ale ja na przykład czuję się dobrze ze swoim ciałem i dlatego jestem w stanie je znów pokazywać ❤
Uważam, że jest piękne, bo ma swój kształt, jest naturalne i zwykłe. To widok, do którego świadomy człowiek przywykł, który nie sprawia mu problemów.
Nic co ludzkie nie jest nam obce. A przynajmniej tak słyszałam.

View more

Jakim typem kobiety/mężczyzny jesteś?

Werkaa
Ciężkim. Z charakteru, zachowania.
Złym. Z natury.
Wiernym. Choć z boku wszyscy, którzy mnie nie znają sądzą, że niekoniecznie.
Wrednym. Bo jeden zły ruch wobec mnie zabija Cię czasem społecznie.
Skrytym. Mimo wszystko. Bo przecież nikt mnie do końca nie zna.
Ogólnie. Nie lubię siebie. Tak wyszło. Nigdy nie pałałamwobec siebie jakąś sympatią czy czymś takim. Ale umiem docenić to co potrafię, więc mimo wszystko uważam to za odpowiednią samokrytykę.
W Polsce przyjmuje się, że jeśli ktoś wie, że coś dobrze robi to pewnie tak nie jest. Jakie to jest krzywdzące... Nawet innych ludzi nie potrafimy chwalić.
Jak się dziwimy jak ktoś nam powie coś dobrego, z wiekiem coraz bardziej. Nie umiemy przyjmować nie tylko krytyki, ale też pochwał. Nasze umiejętności to kompletne TABU. Nasze charaktery to również tabu, bo sami siebie ocenimy źle, bo tak nakazuje "zwyczaj", a kiedy ktoś mówi o nas dobrze to na pewno kłamie, choć gdzieś nawet podświadomie przyznamy mu rację.
Ale jak mówi źle to czemu nie widzi nic dobrego.
Nienawidzę ludzi. Przykro mi.
Eh, jest 1:52, 4 czerwca 2019.
Idę spać. Dobranoc

View more

Piszesz książkę o samej sobie. Jakim zdaniem ją zaczniesz, a jakie potencjalnie mogłoby ją kończyć?

Sensual (+18)
Jak zwykle robiłam to co zwykle, bo byłam zwykła, choć niektórzy ludzie uważali mnie za niezwykłą; niezwykle wkurwiającą, niezwykle inną, niezwykle odizolowaną, a jednak niezwykle od tego odmienną.

I tak, kiedy umierałam dla świata, na krótką chwilę w tych miejscach odradzało się dobro.

View more

Jak wykorzystujesz czas, czekając w różnego rodzaju kolejkach? Zagadujesz ludzi, rozwiązujesz krzyżówki, błądzisz po telefonie, a może inaczej? Masz jakieś ciekawe historie związane z czekaniem w kolejce?

Tulpa
W zeszłym roku, właśnie kiedy poznałam Orła staliśmy zespołem w kolejce. Wydarzenie muzyczne, w sumie przegląd, dalszych szczegółów może nie zdradzę. I tak zbyt wiele o tym powiedziałam myśląc o wszystkim o czym do tej pory napąknęłam.
Nudziło mi się nieziemsko, więc w pewnym momencie zaczęłam śpiewanie piosenki "orki z Majorki". Dołączył do nich Sokół (chyba zostanę ornitologiem). To był też chyba najśmieszniejszy sposób na poznanie nowych ludzi w moim życiu. Po chwili Po l sali klaskało i śpiewało czekając na swój obiad bądź właśnie go jedząc. Niezapomniane doświadczenie.
Niby nic, a jednak... Sprawia, że się uśmiecham.

View more

Dałabyś swoje zdjęcie?

Pijana ja. Rok temu. Lipiec. Z wkacyjną miłością-zauroczeniem. Mam nadzieję, że nikt nas nie pozna, ale tym razem jednak to może zignoruję.
Świetnie całował, miał fantastyczny uśmiech, w życiu nie poznałam kogoś tak... Dziwnego. Bo w zestawieniu każdej cechy jaką miał wydawało się istnieć tak wiele sprzeczności.
(Syr 5, 5)
Gdybyśmy kiedykolwiek się spotkali to byłby cytat którym bym się z nim podzieliła. Podejrzewam, że wiedziałby czemu.
Dziękuję, Orle.
PS. Z tym workiem na plecach wyglądałam jakbym miała garba. No cóż.

View more

czego zdarzyło Ci się wstydzić?

Swojego ciała. Dziś wiem, że każda dziewczyna ma dni, kiedy puchnie, nie chce się ogolić, ma więcej pryszczy.
Każdy ma jakieś blizny, niedoskonałości.
Wszyscy jak siadamy mamy fałdki na brzuchu. Każdy może mieć w czyichś oczach śmieszne stopy.
Niczyje oczy nie są idealnie takie same.
Modelki też potrzebują fotoszopa. Wszyscy jesteśmy nieidealni.
Ale czy to nie jest piękne?

View more

Masz wykupionego Netflixa?

Ostatnio mam wrażenie, że zaproszenie na oglądanie netflixa zaczęło być po prostu zapraszaniem na seks. Na początku to niby tylko memy itp., a teraz? Ostatnio bardzo się zdziwiłam jak dostałam takie zaproszenie, z dopowiedzeniem "Ale wiesz. Ty i ja. Sami. Bez mojej dziewczyny i Twojego chłopaka.". Jak spytałam o czym on mówi to zrozumiałam, że faktycznie, netflix to współcześnie chyba synonim seksu.

View more

Wzorowałaś się kiedyś na kimś innym ? Pozdrawiam, miłego dnia ! 😊

Modemosille.
Wiadomo, każdy w pewnym wieku szuka swojego idola
Takiej osoby, której sukces chce w przyszłości osiągnąć. Szukamy ideałów, które dają nam książki, telewizja, celebryci, muzyka, moda. Kwestia naśladownictwa nie umiera w żadnym wieku. Dorośli też szukają autorytetów, zresztą, nie wyobrażam sobie człowieka bez tego poczucia, że jednak ma swój wzór, czerpie od kogoś jak ma się zachowywać lub wręcz przeciwnie. Wszyscy czepiamy się jakiejś opcji.
Ja kiedyś mocno wzorowałam się na Dorocie Rabczewskiej, coś podpatrywałam od Michała Wiśniewskiego, później przyszedł czas na Demi Lovato, Ewę Farnę, poznałam też Rudą, bardzo chciałam być jak ona. Czerpałam wzór, jak każda dziewczyna, ze swojego chłopaka. Z mojego P. też czasem coś wyciągnę; czy to z zachowania, czy stylu bycia/życia. Nikt z nas nie jest w 100% oryginalny. To tak nie działa.

View more

Ostatnio oglądałam film "Sara" i zagrała tam Agnieszka Włodarczyk, bardzo młodo, w bardzo wielu rozbieranych scenach. Wzbudziło to moją refleksję - czy pozwoliłabym swojemu dziecku realizować marzenia o aktorstwie, kosztem tego, że latami będzie można obejrzeć jego nagość w tym filmie. A Ty?

Tulpa
Z tym filmem wiąże się ciekawa historia, ale musiałabym Wam wtedy powiedzieć coś, co ludziom z okolic Gorzowa ułatwiłoby znalezienie mnie.
Wiesz, Tulpo, nie dziwię się Twojej refleksji. To co sama robię w internecie - gdyby robiła to w przyszłości moja córka nie byłabym zadowolona. Pokazywanie swojej nagości, ciała - to zawsze poważna i niezbyt racjonalna decyzja. Trudno z jednej strony oceniać jej rodziców, bo niektórzy mają inne podejście, ale sama nie pozwoliłabym dziecku na tego typu rolę, współcześnie seksualizacja kobiet to straszny temat, jest niepoważnie powszechna. W sumie wstyd mi za to.
Chociaż kiedyś na seksualizację patrzyło się jak na seksualność. Dziś to bardziej rozgraniczamy. Wciąż jednak mnie to uderza choćby w filmach - zaczynamy seksualizować nawet młode dzieci. Dziewczynki zachowują się jak takie "fuck-me-girls" czy jakkolwiek to nazwać.
PS. Schudłam 2 kg, może jednak ta cytryna daje radę :)

View more

Jak tam życie? ?

Może też zadam nieco prywatne pytanie.
Dziewczyny, jutro idę do ginekologa. A wy? Badacie się regularnie?
Pamiętajcie, że dziewice też mogą mieć różne problemy.- infekcje, nowotwory, deformacje, niekoniecznie współpracujące hormony. Wiecie, często spotykam się ze wstydem kiedy wchodzi temat lekarza.
Faceci tak samo powinni się badać u swoich lekarzy (nazwa mi całkiem z głowy wyleciała, przepraszam, Panowie).

View more

+2 answers Read more
Next