Ask @exthernal:

Czym jest dla Ciebie szczęście?

Zdaje się, że jestem bez pamięci zakochany w Piotrze Rubiku i jego „Kropelce rosy, kropli krwi” i wszystkich innych utworach, jakie niosą ze sobą nieskalane uczucia i płynność ich wyrażania w słowach. To, z jaką łatwością i równie głębokim przekazem rozlewają się te idealnie dobrane epitety i wszelkie grajki gronostaje sprawia, że się rozpływam. Głupio to mówić, ale silnie utożsamiam się z tekstem tych piosenek, a kto ma to przeczytać, niech przeczyta – co mi tam!

View more

Jaka jest Twoja ulubiona pora roku? Co najmocniej ciągnie Cię do niej i dlaczego?

Horacjusz
Jesień jest moją ulubioną porą roku, dni październikowe i mroźne, pełne oziębiającego nos chłodu wieczory listopada. Wybór padł tak, a nie inaczej, nie tylko dzięki przychylnej moim upodobaniom niezbyt żarliwej i równie podobnej zimowym soplom temperaturze, lecz przyczynił się ku temu również krajobraz, który niesie ze sobą mnóstwo wdzięku i uroku osobistego, klimat oraz metafory spadających liści unoszonych na powiewającym wietrze. O ile nie przepadam za rapem polskim, to jest pewien twórca, który dość często nawiązuje do tego typu odniesień i właśnie dzięki temu otrzymał ode mnie miano ulubionego powyżej niebios. Jest nim Jakub „Skor” Ośrodek.

View more

Czy miałeś już kiedyś taki obiekt westchnień, który dawał Ci sto procent radości i zadowolenia?

Myślezja Kuriozalna
Miłość – to odpowiedź na wszystko. Mam pewną dokuczliwą przypadłość, która jako jedyna pośród innych metod potrafi wytrącić mnie ze stanu równowagi, nakazując mi wrócić do doli wrażliwości i płakać przy najbliższej, możliwej okazji. Przechyla szalę na drugą stronę oraz przez długi czas nie pozwala przeciągnąć ciężaru z powrotem. Jest nią – miłość.
Gdy jestem szaleńczo zakochany, mój świat staje na głowie, gotów jestem poświęcić wszystko i wszystkich, a tym samym robię się niepohamowanie zazdrosny oraz jestem w stanie zgoła nagle rozpłakać się z byle powodu.
Mimo to, przynoszono mi szczęście na tacy za pomocą lichego jestestwa, samą obecnością ili samym bytem tuż, tuż, obok. Oprócz wad i umyślnych chorób, mam także ceniony ponad konglomerat swoisty atut – cieszę się z tego, co mam.

View more

Co ostatnio chodzi Ci po głowie?

Niektóre ze spraw z rzadka ulegają zmianie, na przykład trudno jest mi znaleźć rzecz, która zasili moją satysfakcję w pełni. Nie mam na myśli tego, iż jakaś z nich szybko mnie nudzi – choć to ludzie mają w swej pierwotnej naturze. Sam fakt namiaru obiektu westchnień, który da mi sto procent radości i zadowolenia, byłby na ten moment jedną z najcięższych na świecie prac. Innym przykładem jest stałość w rutynie, gdzie codziennie mijać można ten sam słup, spacerować tym samym chodnikiem i czytać te same książki, które tak czy siak niewiele wnoszą do naszego życia. W gruncie rzeczy wszystko po pewnym czasie staje się przewidywalne i łatwe do dogłębnego rozszyfrowania. Nie wiem, czyja to wina albo zasługa, lecz z pewnością nie jest to coś, co chciałoby się odczuwać – chroniczna apatia.

View more