Ask @gabulaaa:

to dziwne, bo dopiero od koncertu tak wielbisz biebera...

e, powiem tak - jak zaczynał swoją karierę, to cały czas byłam z nim, wielbiłam go etc., potem już przestałam go tak ubóstwiać, i go nie słuchałam, ale nic do niego nie miałam ;) ee, kiedy usłyszałam w TV piosenkę 'As long as you love me' zakochałam się w niej, serio. cały czas ją słuchałam, puszczałam, śpiewałam i wgl, co może potwierdzić na przykład Monika, bo jak u niej byłam to też jej to puszczałam, co ją wkurzało :D słuchałam praktycznie tylko tej piosenki, i wgl nie wiedziałam, że ma nowsze... był koncert, gadałam wtedy z Wiktorią, u której była Oliwia, zadzwoniła Mania z koncertu, usłyszałam go, chciało mi się ryczeć, nie mogłam w to uwierzyć, że on był tutaj w Polsce, w kraju, w którym mieszkam. to co ja wtedy czułam to.. nie da się tego opisać. zaczęłam o nim czytać, duuużo czytać, słuchać i poznawać coraz to nowsze piosenki etc. a z resztą, nawet jeśli zaczęłam go bardziej słuchać od czasu koncertu to co z tego? a tak wgl to skąd wiesz, że go nie słuchałam wcześniej, tylko się z tym ukrywałam? chuj ci do tego kogo słucham i od kiedy :)

View more

Next