Niedługo kończę 18 i chcę zacząć diagnozę, tak, żeby rodzice nie wiedzieli. Problem w tym, że najbliżsi diagności są 3-4h godzin jazdy pociągiem, a według własnych potrzeb musiałbym jeździć jeszcze dalej, do miast gdzie nie mam żadnych ludzi. Wynajem = koszta =szybsza utrata kasy, chcę tego uniknąć

Nie musisz nic wynajmować, żeby przeprowadzić diagnostykę. Wizyty nie są codziennie. Jeśli dobrze to rozegrasz, to wystarczy, że wsiądziesz w pociąg/cokolwiek bardzo wcześnie i wrócisz po wizycie. Taki wyjazd zdarzałby się raz na kilka tygodni - jeśli chcesz utrzymać sprawę w sekrecie, to i tak nie mógłbyś wyjeżdżać zbyt często. Możesz też spróbować poumawiać dwóch specjalistów na jeden dzień, jeśli są w tym samym mieście, to dodatkowo ułatwi sprawę. Jeśli już musisz gdzieś nocować, to szukaj po schroniskach turystycznych lub tańszych hostelach, zwykle można tam znaleźć miejsce w pokoju za niską cenę (np. 30zł).

The answer hasn’t got any rewards yet.